Spadek indeksu półprzewodników o 6% mimo mocnych wyników spółek technologicznych
W lipcu rynek oddalił się od spółek technologicznych, mimo wsparcia ze strony wyników finansowych. Indeks MSCI World Semiconductor Index spadł o 6%, a część inwestorów zaczęła realizować zyski wśród producentów chipów.
Równolegle spółki software radziły sobie lepiej, ale znacznie skromniej: ich notowania wzrosły o 1%. Inwestorzy coraz mniej automatycznie nagradzają rosnące prognozy zysków, bo obawy, że wcześniejsze rajdy w pierwszej połowie roku mogły „zbyt mocno” podnieść wyceny, zaczynają mieć większe znaczenie.
Na rynku widać też zmianę ustawienia pozycji. Stosunek long-short na kontraktach Nasdaq 100 futures spadł o 63% w ciągu roku i 14 lipca osiągnął najniższy poziom od 17 lat. Oznacza to, że z perspektywy rynku pozycjonowanie może stać się równie ważne jak same wyniki spółek, gdy inwestorzy oceniają kondycję sektora.
Notowania w sektorze półprzewodników mocno zareagowały na wyniki i prognozy. STMicroelectronics (NYSE: STM) spadło o 18% w czwartek, ponieważ jego prognoza okazała się słabsza od oczekiwań domów maklerskich. Texas Instruments (NASDAQ: TXN) spadło o 3% mimo optymistycznej prognozy.
Analitycy wskazują, że inwestorzy gwałtownie przestawili się z akcji powiązanych z AI. Wskazywane są m.in. obawy o przeinwestowanie w infrastrukturę (infrastrukturalną nadpodaż), niepewność co do zwrotów z dużych projektów, „rozciągnięte” wyceny oraz możliwe wyhamowanie popytu.
Wymieniane są też dodatkowe czynniki: opóźnione IPO OpenAI oraz silniejsza konkurencja ze strony chińskich modeli AI. Jednocześnie podkreślano, że podstawy biznesowe pozostają mocne, a analitycy nadal podnoszą prognozy wydatków inwestycyjnych (capital expenditure, czyli nakładów na utrzymanie i rozwój) dla hyperscalerów, czyli największych dostawców usług chmurowych.
Zespół inwestycyjny Bakewell Alpha Fund ograniczył albo całkowicie wycofał udziały w Taiwan Semiconductor Manufacturing, BE Semiconductor Industries oraz STMicro przed publikacją wyników, mimo pozytywnego nastawienia długoterminowego. Deklarowana jest gotowość do ponownego wejścia, jeśli wyceny staną się korzystniejsze.
Spółki software spotkały się jednak z bardziej wspierającą reakcją rynku. IBM oraz Accenture podały ostrzeżenia dotyczące zysków, co zwiększyło obawy, że zaawansowane narzędzia AI mogą zakłócić dotychczasowy model działania branży.
Dassault Systemes (DASTY) wzrósł w czwartek po dostarczeniu wyników zgodnych z oczekiwaniami. SAP (NYSE: SAP) posunął się do przodu w notowaniach w USA po tym, jak przychody z usług w chmurze (cloud) zrównały się z prognozami.
W tle tych ruchów pojawiła się też ocena ustawienia kapitału. JPMorgan Chase przekazał, że fundusze hedgingowe stały się wyjątkowo niedoważone (underweight) wobec hyperscalerów i spółek z grupy Magnificent Seven, mimo że wiele firm w tym segmencie nadal raportuje mocne wyniki i zwiększa nakłady inwestycyjne.
Strategiści od instrumentów pochodnych w JPMorgan, w tym Adam Halmi, rekomendowali zakup spreadu call (call spread) na koszyk Magnificent Seven. Ich argument brzmi, że mocno ograniczone pozycjonowanie może działać na korzyść tej grupy, jeśli spółki w tym okresie szeroko nie zaskoczą negatywnie inwestorów podczas sezonu wyników.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.