Po tygodniu od debiutu giełdowego Space Exploration Technologies (NASDAQ: SPCX) wyceny spółki sięgnęły ok. 2,43 bln USD. To przekłada się na wzrost kursu o 14,9% względem piątkowego kursu zamknięcia, a kapitalizacja jest zbliżona do Amazon i około dwa razy wyższa niż wartość rynkowa Bitcoina.
Tymczasem rynek kryptowalut zachowuje się słabiej: Bitcoin jest o 28% niżej od początku roku i znajduje się jedynie ok. 6% powyżej wieloletnich marcowych dołków z okolic wczesnego czerwca. Cena Bitcoina jest przy tym niższa od kosztów produkcji w górnictwie (wydobycie nie przynosi zysku), co – zdaniem inwestora – historycznie nie trwało długo.
Inwestor podkreśla, że nie jest zainteresowany spekulacyjnym zakupem akcji SpaceX przy wskaźniku ceny do sprzedaży na poziomie 130x (P/S, cena w relacji do przychodów). Zamiast tego stawia na instrument finansowy powiązany z przyszłością Bitcoina i zwiększa ekspozycję poprzez produkty giełdowe typu ETF.
Dlaczego zwiększył pozycję w Bitcoina w czerwcu
W pierwszej połowie czerwca inwestor podniósł swoje udziały w portfelu opartym na Bitcoinie o 23%. Decyzja miała dwa wątki: koszt oraz wycenę całego rynku.
Po pierwsze, chciał uzyskać ekspozycję na świeżo uruchomiony Morgan Stanley Bitcoin Trust (ETF) z roczną opłatą na poziomie 0,14%. Jest to najniższy koszt w zestawieniu, które inwestor podaje: dla porównania 0,19% w Franklin Templeton Digital Holdings Trust oraz 0,2% dla Bitwise Bitcoin ETF.
Po drugie, inwestor uznał, że rynek kryptowalut był w tamtym tygodniu „radykalnie niedowartościowany” i że sytuacja – jego zdaniem – utrzymuje się również obecnie. Podaje też, że część Bitcoina w całym portfelu była na poziomie 3,8% (obejmując „rzeczywisty” Bitcoin oraz trzy spotowe ETF-y oparte o cenę spot). Taki udział mieści się w rekomendacjach Morgan Stanley z 2024 r., które wskazują przedział 1%–5% ekspozycji na Bitcoina.
Po zakupie ETF od Morgan Stanley inwestor deklaruje, że znalazł się blisko górnego końca zawodowo rekomendowanego przedziału, z 4,7% udziałem Bitcoina w portfelu.
Rockets są „fajne”, ale to nie jest teza inwestycyjna
W rozmowie o SpaceX inwestor wraca do problemu wyceny. Zwraca uwagę, że wczesni inwestorzy budują „trilionowy zamek” w chmurach finansowych, opierając oczekiwania na dynamicznym wzroście przychodów i wysokim zużyciu gotówki (cash burn). Dodatkowo podkreśla, że segment danych xAI wymaga kosztownych centrów danych zarówno w budowie, jak i w utrzymaniu, a zwrot finansowy może być ograniczony ze względu na charakter aktywów.
Jednocześnie przyznaje, że technologia i inżynieria SpaceX robią wrażenie, ale podkreśla, że sam fakt „fajności” rakiet i wysoki wskaźnik P/S nie stanowią argumentu inwestycyjnego.
Dlaczego Bitcoin ma mieć wsparcie z ekonomiki wydobycia
Kluczowy element wyjaśnienia dotyczy górnictwa. Inwestor mówi wprost, że Bitcoin handluje poniżej kosztów produkcji, a kopacze pracują na stracie. W jego ocenie prowadzi to do dwóch scenariuszy:
- ceny wracają do poziomu zapewniającego rentowność,
- kopacze ograniczają działalność i przeznaczają dostępne moce przerobowe na inne cele, co zmniejsza nową podaż,
co w obu przypadkach ma oznaczać odbicie kursu w dłuższym terminie.
Rekomendacje dużych banków
Inwestor zwraca też uwagę na zmianę podejścia instytucji finansowych. Podaje, że JPMorgan Chase, Citigroup, Morgan Stanley i Bank of America rekomendują ekspozycję na Bitcoina klientom zamożnym. Kontrastuje to z tym, że jeszcze niedawno Bitcoin był postrzegany jako aktywo „toksyczne” w tradycyjnym bankowym świecie.
Udział w Bitcoina versus akcje związane z kosmosem
Na tym tle inwestor deklaruje, że nie „goni” spółki rakietowej. W jego ocenie, przy obecnej wycenie i parametrze ceny do sprzedaży, Bitcoin pozostaje lepszym zakładem długoterminowym niż akcje SpaceX.
Inwestor zaznacza również, że zespół Stock Advisor wskazał 10 akcji, które jego zdaniem inwestorzy powinni kupować teraz, ale Bitcoin nie znalazł się w tym zestawieniu. Przywołuje też historyczne przykłady: Netflix na liście z 17 grudnia 2004 r. (przy inwestycji 1 000 USD byłoby 417 305 USD) oraz Nvidia na liście z 15 kwietnia 2005 r. (dla 1 000 USD byłoby 1 293 148 USD). Wspomina ponadto o średniej łącznej stopie zwrotu Stock Advisor na poziomie 936% wobec 209% dla S&P 500, przy czym aktualność tych danych odnosi do 21 czerwca 2026 r.
Dyskusje o BTC-USD na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.