SpaceX, Tesla i Alphabet spadają w szerokiej przecenie technologii. Czy trzeba przeważyć portfel?
Ostatnie dni były trudne dla wielu najbardziej popularnych akcji technologicznych na rynku.
Notowania Alphabet spadły o ponad 10% od majowego szczytu, osiągniętego w połowie miesiąca. Podobnie tanieją także Amazon oraz Tesla.
Micron Technology zareagował inaczej. Kurs skoczył mocno po opublikowaniu bardzo dobrych wyników za trzeci kwartał, ale ten dynamiczny ruch może nie utrzymać się na dłużej.
Osłabienie widać też wokół Space Exploration Technologies (NASDAQ: SPCX). Jeszcze niedawno głośno było o ofercie publicznej tej spółki, a teraz entuzjazm inwestorów wyraźnie słabnie, co ciąży również nastrojom na szerszym rynku.
Rynek przestał też bezkrytycznie premiować akcje powiązane z rozwojem sztucznej inteligencji (AI). Wiele spółek z tego obszaru pokazało, że ich „wyceny na wyrost” mogą nie wytrzymać konfrontacji z rzeczywistością.
W krótkim terminie korekta portfela nie zawsze jest konieczna
To, czy w ogóle trzeba rebalansować portfel (czyli świadomie przestawiać wagę poszczególnych aktywów), zależy głównie od tego, jak był on zbudowany wcześniej.
Rebalansowanie nie powinno polegać na nerwowym reagowaniu na bieżące spadki. Celem dywersyfikacji jest ograniczanie ryzyka nieznanych wcześniej zdarzeń. Gdy takie zdarzenie już się pojawiło, samo przestawienie portfela może niewiele dać, bo działa się zbyt późno.
Jeśli chcesz chronić portfel przed pogorszeniem sytuacji, czas na działanie był wcześniej — przez ograniczenie ekspozycji na spółki technologiczne, takie jak Alphabet, które rosły po prostu dlatego, że wcześniej uzyskały bardzo wysokie zyski. Jeśli zaczynasz myśleć o ochronie portfela dopiero teraz, jest już za późno, by to miało większy sens.
To nie oznacza jednak, że od tego momentu trzeba robić nic. Jeśli zaczynasz się niepokoić perspektywą dalszych strat — zwłaszcza że rynek kwestionuje realną wartość mocno zawyżonych akcji spółek z obszaru AI — możesz zacząć sprawdzać, po jakiej cenie da się ograniczać pozycje.
Problem polega na tym, że dziś szukasz możliwie najlepszej ceny wyjścia, która jest daleka od tej, jaką mogłeś mieć kilka dni wcześniej. Gdybyś regularnie rebalansował portfel, nie musiałbyś martwić się o to teraz. Wniosek jest prosty: warto wyciągnąć lekcję.
Jeśli jednak pytanie o rebalans ma charakter bardziej strategiczny i ma zmienić sposób inwestowania (wzrost vs. wartość, dochód vs. zyski kapitałowe itd.), sprawa staje się trudniejsza, ale też łatwiejsza do uporządkowania.
W dłuższym terminie korekty mogą być uzasadnione
Tak, ostatnie dni były bolesnym sygnałem ostrzegawczym — być może to właśnie euforia wokół „ruchu” związanego z AI doprowadziła wielu inwestorów do zawierania zbyt wielu nieprzemyślanych transakcji po niezbyt dobrych cenach. To się zdarza.
Jeśli więc i w Twoim przypadku portfel jest dziś przeważony agresywnymi i drogimi spółkami technologicznymi, takimi jak Tesla i Amazon, wyjście z części pozycji po niedawno niższych cenach nie musi oznaczać końca świata. Będzie to jednak oznaczało sprzedaż na poziomach, które nie do końca Ci się podobają.
W szerszym ujęciu ostatnie pogorszenie koniunktury nie musi być jeszcze katastrofalne — przynajmniej na razie.
Możliwe też, że potknięcie obserwowane od połowy tego miesiąca sygnalizuje ważny zwrot w „fundamencie” rynku.
Spójrz na to w ten sposób: hossa trwa na rynku od końca 2022 r., w dużej mierze idąc w parze z odbiciem po pogorszeniu koniunktury wywołanym pandemią COVID-19. To długo.
A jak to zwykle bywa w cyklach ekspansji gospodarczej, w tym okresie prowadziły spółki technologiczne (pobudzane przez rozwój AI). W drugiej połowie cyklu, gdy inflacja rośnie, a stopy procentowe są wyższe, spójrz jednak na sektory „value”, takie jak energia, ochrona zdrowia, utilities (usługi publiczne) i consumer staples (dobra pierwszej potrzeby).
To nie musi oznaczać, że firmy technologiczne — w tym Alphabet i Amazon — nie mogą działać dobrze. Wręcz przeciwnie: jeśli w ostatnim czasie zauważyliśmy coś, to to, że ten cykl gospodarczy i następująca po nim hossa wcale nie są typowe; wpływ miały napięcia geopolityczne i upowszechnianie rewolucyjnej technologii.
Niemniej jednak nie bój się potraktować sygnału z ostatniego potknięcia, które wymusza ponowną refleksję nad wartością AI. To samo dotyczy spółek z obszaru AI. Takie „przewrotki” często są zapalnikiem zmian w obliczu hossy.
Nie ma powodu do paniki — w każdą stronę, ale rebalans może mieć sens
Zakładając, że portfel był już przygotowany na taką zmianę, prawdopodobnie nie musisz teraz nic robić. Z drugiej strony, jeśli — podobnie jak wielu innych inwestorów — widzisz, że portfel stopniowo zebrał zbyt dużo technologicznych nazw powiązanych z AI, rebalans wydaje się wręcz uzasadniony.
To nie znaczy, że Twoje spółki technologiczne są z góry skazane na spadki ani że zalegające w tyle sektory „value” w końcu muszą dostać „dzień w słońcu”. Dobór spółek nadal pozostaje kwestią przypadku.
Skoro jednak głównym celem dywersyfikacji jest ochrona przed tym, czego nie da się przewidzieć, to w tej sytuacji bardziej prawdopodobny ruch polega na ograniczeniu ekspozycji na ryzykowniejsze, bardziej agresywne spółki wzrostowe — takie jak wspomniany Micron i Amazon — oraz zwiększeniu udziału bardziej przewidywalnych wyborów.
Warto też dodać, że Motley Fool rekomenduje posiadanie co najmniej 50 pojedynczych spółek, rozłożonych na wszystkie style i sektory.
Tej zmiany nie trzeba przeprowadzać w pośpiechu, ale też nie ma szczególnej korzyści z czekania. Zrób po prostu tyle, ile trzeba, żeby zrobić to dobrze.
„Rzadki sygnał” z 2009 r. wraca do dyskusji o Nvidia
W 2009 r. dla firmy Nvidia pojawił się sygnał „Double Down”. W przywołanym przykładzie inwestor, który wtedy zainwestował 5 000 USD, miał dziś na koncie 2 499 895 USD.*
Teraz po raz pierwszy od lat ten sam sygnał „Total Conviction” (czyli „całkowite przekonanie”) pojawia się dla spółki o skali stanowiącej 1/100 rozmiaru Nvidia. To kluczowy gracz w wyścigu o rynek o wartości 1,8 bln USD, a kurs tej spółki znajduje się obecnie około 20% poniżej swoich maksimów. W tym ujęciu okno na wcześniejsze wejście szybko się zamyka.
*Stock Advisor returns as of June 22, 2026
Dyskusje o AMZN na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.