Akcje SpaceX (NASDAQ: SPCX) trafiły do obrotu na Nasdaq 12 czerwca 2026 r. Spółka pozyskała wówczas kapitał w ofercie o wartości ok. 75 mld USD. Debiut rozpędził kurs do szczytu 225,64 USD 16 czerwca, ale potem nastąpiło mocne cofnięcie.
W kolejnych dniach SPCX oddał około 18% zysku z tygodnia, a pod koniec okresu 23–26 czerwca kurs znalazł się w okolicach 147–148 USD. Rano bieżącego dnia spółka była notowana po 155 USD. Dla porównania: IPO zostało wycenione na 135 USD.
Dlaczego możliwe wejście do Nasdaq-100 ma znaczenie
W rozważaniach pojawia się argument, że wejście SPCX do Nasdaq-100 mogłoby uruchomić popyt niezależny od nastrojów. Gdy spółka trafia do indeksu, fundusze odwzorowujące jego skład muszą kupować akcje w proporcji do swojej wagi w indeksie. Dzieje się to według z góry ustalonego harmonogramu rebalansowania portfeli, czyli mechanicznie.
W tym kontekście podkreślana jest także skala spółki. Jej kapitalizacja rynkowa ma wynosić ok. 2 bln USD, co według tej argumentacji spełnia próg wielkości typowy dla takich indeksów. Możliwe wejście traktuje się jako katalizator o charakterze prawdopodobieństwa, a nie jako pewną datę. Mechanika jest jednak realna i może stworzyć określonego nabywcę dla spółki, której kurs jest obecnie w dużej mierze kształtowany przez emocjonalne przepływy z rynku detalicznego.
Dlaczego cofnięcie może być dobrym momentem na wejście
IPO wyceniono na 135 USD, a potem kurs wzrósł powyżej 200 USD. Od tamtej pory notowania zostały przeszacowane w węższym przedziale w okolicach 150 USD.
W opisie tej historii zwraca się też uwagę na „ten sam” temat: analityk, który w 2010 r. wskazał najlepsze spółki z obszaru sztucznej inteligencji, miał przygotować własną listę top 10 na rynek AI — a SpaceX nie znalazł się na niej.
Działalność SpaceX i nowe elementy oferty
SpaceX jest wskazywany jako dominujący dostawca usług wynoszenia. Podkreśla się, że od 2023 r. spółka zapewnia ponad 80% światowych startów na orbitę. Wskazywany jest też współczynnik sukcesu misji rakietowych Falcon na poziomie ponad 99%.
W obszarze łączności przywoływane są satelity Starlink: około 9 600 satelitów obsługujących klientów w 164 krajach, terytoriach i innych rynkach. Dodatkowo wymieniane jest przejęcie przez SpaceX xAI na początku 2026 r., które ma wzmocnić platformę o nowy wątek związany ze sztuczną inteligencją.
Jakie są ryzyka po silnym ruchu z debiutu
Argumenty niedźwiedzie mają mieć realną wagę. Za Q1 2026 spółka miała pokazać przychody na poziomie ok. 4,7 mld USD, ale jednocześnie odnotowała stratę operacyjną — czyli „silnik” generujący środki nadal zużywa kapitał nawet na takiej skali. SpaceX nie wypłaca dywidendy, więc całkowity zwrot z inwestycji zależy w dużej mierze od wzrostu wyceny rynkowej oraz od tego, jak firma wykona plan.
Prognozy cenowe analityków rozciągają się od 115 USD po stronie konserwatywnej na „sprzedaż” po 165 USD po stronie optymistycznej. To 50 punktów, które mają odzwierciedlać realny spór o wartość: między konserwatywnym ujęciem o wartości 780 mld USD a wyceną implikowaną przez dzisiejszą kapitalizację rynkową na poziomie ok. 2 bln USD.
W serwisie Reddit tygodniowy wynik sentymentu ma wynosić 34,52, co jest określane jako niedźwiedzie nastawienie. Najbardziej angażujący wpis ma dotyczyć spadku kursu o 16,4% i „odcięcia” większości zysków z IPO od momentu debiutu. Akcje są też nowo notowaną po debiucie spółką, więc nadal trwają dynamiczne poszukiwania właściwej ceny. Dodatkowo przed nami expiracje lock-upów, które mogą wywołać realne wstrząsy po stronie podaży.
Co zostaje do kupienia po „IPO pop”
Pominięcie wzrostu po debiucie — jednorazowego wydarzenia — jest już za nami. Zostaje jednak historia: starty, łączność i platforma oparta o sztuczną inteligencję, handlowane wyraźnie poniżej szczytu po IPO, z wiarygodnym katalizatorem mechanicznym w postaci możliwego wejścia do Nasdaq-100 oraz z analityckim konsensusem na poziomie 187,80 USD wobec bieżących 155 USD. Jeśli inwestor myśli o emeryturze, istotne jest odpowiednie zarządzanie wielkością pozycji: buduj ją w transzach w ciągu kilku miesięcy, tak aby nawet dwucyfrowe obsunięcie kursu nie zmieniło długoterminowego planu emerytalnego.
Jaki jest punkt odniesienia dla wyceny teraz
W przywoływanym scenariuszu wraca też poziom z IPO. Szacowana wartość godziwa ma wynosić 187,80 USD wobec aktualnych 155 USD. Pojawia się też stwierdzenie, że kurs cofnął się z okolic 225 USD po debiucie do poziomu w pobliżu 153 USD.
Na tej podstawie wniosek dla inwestorów długoterminowych jest taki, że jeśli ktoś chce budować pozycję, może to robić stopniowo. W opisie pojawia się podejście polegające na rozłożeniu wejścia w czasie na kilka transz — tak, aby nawet dwucyfrowe obsunięcie kursu nie zmieniło planu inwestycyjnego nastawionego na emeryturę.
Dyskusje o NVDA na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.