Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

SpaceX z kontraktem za 1,6 mld USD przed publikacją wyników

Redakcja InwestHub · 31 lipca 2026 20:00

SpaceX (SPCX) otrzymała od Sił Kosmicznych USA dwa zamówienia o łącznej wartości 1,6 mld USD. Umowa obejmuje przeprowadzenie 18 startów rakiet Falcon 9 z wojskowymi satelitami. Informację ogłoszono 29 lipca 2026 roku.

Wszystkie starty odbędą się z bazy Vandenberg Space Force Base w Kalifornii. Cały program ma zostać zrealizowany do końca 2027 roku.

Termin zawarcia kontraktu jest dla SpaceX szczególnie ważny. Akcje spółki mocno spadły od czerwcowego debiutu giełdowego, a umowa została ogłoszona zaledwie kilka dni przed pierwszą publikacją wyników finansowych SpaceX jako spółki publicznej.

Czy to wystarczy, aby ustabilizować kurs, to osobna kwestia. Odpowiedź może zależeć od daty, na którą większość inwestorów nie zwraca uwagi.

Na czym polega kontrakt SpaceX z Siłami Kosmicznymi USA

18 startów wyniesie satelity należące do wojskowego programu Space-Based Sensing and Targeting, znanego jako SBST. To sieć satelitów służąca do wykrywania i śledzenia szybko poruszających się zagrożeń w powietrzu oraz przekazywania tych danych amerykańskim siłom niemal w czasie rzeczywistym.

System ma wykrywać cele, których starsze satelity wczesnego ostrzegania nie były zaprojektowane do obserwowania. Chodzi między innymi o broń hipersoniczną i pociski manewrujące.

Satelity SBST mają stanowić podstawę proponowanej przez administrację Donalda Trumpa tarczy antyrakietowej „Golden Dome”, której koszt szacowany jest na 185 mld USD.

Zamówienia przyznano w ramach programu National Security Space Launch Phase 3 Lane 1. Pozwala on zatwierdzonym firmom konkurować o pojedyncze starty, zamiast przydzielać im z góry stałą liczbę misji.

Dlaczego koszt jednego startu jest wyższy niż w przypadku klientów komercyjnych

Łączna wartość umowy oznacza około 89 mln USD za start. To więcej niż cena standardowego lotu Falcona 9 dla klienta komercyjnego. SpaceX podaje, że ceny takich misji zaczynają się od około 70 mln USD.

Wyższa cena obejmuje wymagania, których zwykle nie ma przy lotach komercyjnych. Należą do nich poświadczenia bezpieczeństwa, ściślejsza integracja misji oraz rygorystyczne zasady ochrony ładunku.

Dla SpaceX oznacza to wyższy przychód z pojedynczego startu rządowego niż z typowej misji komercyjnej. Ponieważ 18 startów jest zakontraktowanych do 2027 roku, spółka zyskała duże i stabilne źródło przychodów, na które może liczyć.

Ma to obecnie duże znaczenie, ponieważ SpaceX przeznacza znaczne środki na rozwój sztucznej inteligencji oraz rakiety Starship. Stabilne wpływy z kontraktów rządowych pomagają finansować te wydatki.

Jak zachowywały się akcje SpaceX przed publikacją wyników

SpaceX ustaliła cenę w ofercie publicznej w czerwcu na 135 USD za akcję. W pierwszym tygodniu notowań kurs wzrósł powyżej 201 USD.

Później akcje zaczęły spadać. 16 czerwca osiągnęły rekordowy poziom 225,64 USD, a 28 lipca obniżyły się do 107,01 USD. Oznaczało to spadek o około 52% od szczytu.

Za przeceną stały przede wszystkim dwa czynniki. Pierwszym była wycena. SpaceX jest notowana przy wskaźniku odpowiadającym około 40-krotności prognozowanej sprzedaży w 2026 roku. To wysoka wycena w relacji do przychodów i oznacza, że rynek pozostawia niewiele miejsca na rozczarowanie wynikami spółki.

Wysoka wycena przyczyniła się także do dużego zainteresowania grą na spadek kursu. Krótka sprzedaż polega na pożyczeniu akcji i ich sprzedaży z nadzieją na odkupienie po niższej cenie. Takie pozycje obejmują około 35% dostępnych akcji SpaceX.

Drugim czynnikiem była podaż akcji. Inwestorzy, którzy kupili udziały przed debiutem, już je sprzedają, a wkrótce na rynek może trafić ich jeszcze więcej.

Dlaczego ważniejszy od wyników może być termin w sierpniu

SpaceX opublikuje wyniki 4 sierpnia. Będzie to najważniejsze wydarzenie w kalendarzu spółki, ale niekoniecznie ono najmocniej wpłynie na kurs.

Dwa dni sesyjne po publikacji wyników wygaśnie okres blokady sprzedaży akcji dla większości inwestorów sprzed debiutu. Taka blokada, nazywana lock-upem, to ustalony po debiucie czas, w którym wcześniejsi inwestorzy nie mogą sprzedawać swoich udziałów.

Po jej zakończeniu na rynek może trafić niemal miliard akcji. To znacznie więcej niż liczba akcji, którymi handlowano w czasie samego debiutu.

Perspektywa tej dodatkowej podaży może tłumaczyć, dlaczego kurs spadał mimo kolejnych kontraktów zdobywanych przez SpaceX. Część inwestorów może sprzedawać akcje już teraz, aby wyprzedzić falę nowych akcji trafiających na rynek.

Kontrakt o wartości 1,6 mld USD daje kupującym powód do zainteresowania akcjami. Najbliższe dwa tygodnie pokażą, czy ten argument okaże się silniejszy niż ryzyko pojawienia się na rynku niemal miliarda dodatkowych akcji.

Dlaczego konkurenci SpaceX nie mogli przejąć kontraktu

Dwaj najwięksi konkurenci SpaceX w startach związanych z bezpieczeństwem narodowym obecnie nie mogą wykonywać misji.

Rakieta Vulcan należąca do United Launch Alliance pozostaje uziemiona od lutego 2026 roku. Powodem był problem z oddzieleniem członu wspomagającego, po którym Siły Kosmiczne USA wszczęły dochodzenie. Postępowanie nadal nie zostało rozstrzygnięte.

W jeszcze trudniejszej sytuacji jest New Glenn firmy Blue Origin. Jedyna platforma startowa tej rakiety została zniszczona w wyniku eksplozji podczas próby statycznego odpalenia w maju. New Glenn nie poleci ponownie co najmniej do końca 2026 roku.

Na początku tego miesiąca Siły Kosmiczne USA zwiększyły limit programu Phase 3 Lane 1 o 11,4 mld USD, do 17 mld USD, aby umożliwić realizację kolejnych startów.

Przy wyłączeniu obu konkurentów SpaceX jest obecnie jedynym zachodnim dostawcą zdolnym przeprowadzić tak dużą liczbę misji związanych z bezpieczeństwem narodowym w tym terminie.

Ryzyka związane z kontraktem

Umowa jest sukcesem biznesowym SpaceX, ale nie usuwa problemów obciążających akcje spółki.

Co może pójść nie tak w przypadku SpaceX:

  • Uzależnienie od jednego dostawcy: SpaceX zdobyła w tym roku kontrakty Pentagonu o wartości co najmniej 7 mld USD. Część ustawodawców obawia się, że wojsko staje się zbyt zależne od jednej prywatnej firmy.
  • Napięty harmonogram: Realizacja 18 wrażliwych misji wojskowych z Vandenberg Space Force Base do końca 2027 roku wymaga niemal jednego startu związanego z bezpieczeństwem narodowym miesięcznie. Nie ma tu miejsca na opóźnienia.
  • Ryzyko wykonania: Wypadek na platformie startowej, usterka techniczna lub problemy pogodowe mogłyby zaszkodzić niemal bezbłędnej dotąd historii startów SpaceX i wywrzeć presję na kurs akcji.
  • Wygaśnięcie blokady sprzedaży: Żaden kontrakt nie zmienia faktu, że duży pakiet akcji wkrótce będzie mógł trafić na rynek.

Dla inwestorów rozważających akcje SPCX nowa umowa jest realnym sukcesem biznesowym, ale pojawia się w momencie nierozwiązanego problemu z podażą akcji.

Kontrakt poprawia długoterminowe perspektywy SpaceX. W krótkim terminie kierunek kursu będzie prawdopodobnie zależeć przede wszystkim od tego, ilu wcześniejszych inwestorów zdecyduje się sprzedać akcje po wygaśnięciu blokady.

Wyniki SpaceX z 4 sierpnia pokażą po raz pierwszy rzeczywiste dane finansowe spółki jako firmy publicznej. Kolejne dni mogą ujawnić więcej na temat dalszego kierunku kursu.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.