SpaceX: akcje spadły 49% — Musk: inwestorzy powinni się tego spodziewać
SpaceX wycenił swoje IPO na 135 USD za akcję. Firma notowana jest na NASDAQ pod tickerem SPCX.
W pierwszych dniach obrotu entuzjazm szybko podniósł kurs, ale ten impuls okazał się trudno utrzymać. Obecna cena około 114 USD oznacza, że kurs jest około 22% poniżej ceny IPO i 49% poniżej szczytu po debiucie.
SpaceX złamał zwyczaj Wall Street, rezerwując znaczną część przydziału akcji w IPO dla inwestorów detalicznych, a nie wyłącznie dla dużych instytucji. Tradycyjnie przy pierwszych ofertach publicznych największą pulę akcji otrzymują:
- instytucje inwestycyjne,
- fundusze hedgingowe,
- klienci zamożni.
Decyzja o udostępnieniu większej części puli inwestorom indywidualnym sprawiła, że największa publiczna oferta w historii stała się jedną z najbardziej dostępnych, co napędziło ogromny popyt przy debiucie.
Już przy IPO kierownictwo ostrzegało, że długoterminowe ambicje firmy mogą kolidować z oczekiwaniami dotyczącymi kwartalnych wyników. Prezes i dyrektor operacyjna (COO) Gwynne Shotwell mówiła przy debiucie, że firma mierzy horyzont działania w dekadach, a nie miesiącach.
Elon Musk powtórzył tę myśl w wywiadzie u Zanny Minton Beddoes, redaktor naczelnej The Economist. Przyznał, że spółki publiczne są pod stałą presją osiągania mocnych wyników co kwartał zamiast inwestowania w projekty, które mogą zwrócić się dopiero za pięć–dziesięć lat. Jak powiedział: „Jednym z wyzwań bycia spółką publiczną jest presja, by mieć świetne wyniki w każdym kwartale i nie inwestować w rzeczy, które mogą się zwrócić dopiero za pięć do dziesięciu lat.”
Wskazał też wprost na ambicje SpaceX związane z rozszerzaniem obecności ludzkości poza Ziemią, mówiąc, że firma może świadomie poświęcić krótkoterminowe zyski na rzecz budowy infrastruktury na Księżycu lub Marsie, mimo że inwestorzy mogą zareagować negatywnie: „Będziemy wydawać te pieniądze na bazę na Księżycu lub bazę na Marsie... ludzie będą mówić: 'Nie osiągnąłeś wyników w tym kwartale, bo za dużo wydałeś na Marsa.' Odpowiem: 'Tak.'”
Taka możliwość była ujawniona w prospekcie emisyjnym jeszcze przed IPO, ale rynki publiczne często koncentrują się na marżach kwartalnych zamiast na zwrotach rozłożonych na dekady.
To nie czyni automatycznie SpaceX złą inwestycją. Spółki realizujące przełomowe technologie często potrzebują lat intensywnych wydatków, zanim akcjonariusze zobaczą pełne efekty. Przykłady to Amazon (NASDAQ:AMZN), który przez dekady priorytetowo traktował wzrost nad zyskami, czy Tesla (NASDAQ:TSLA), która przez lata budowała zdolności produkcyjne mimo sceptycyzmu rynku. SpaceX wydaje się gotowy obrać podobną ścieżkę.
W praktyce to oznacza, że inwestorom rozważającym zakup akcji warto bardziej skupić się na tym, czy są gotowi trzymać spółkę przez wiele lat, niż na tym, gdzie kurs znajduje się dziś.
Dyskusje o AMZN na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.