SK Hynix planuje emisję ADR za ok. 26,5 mld USD i wraca na trasę do rynku USA
SK Hynix, południowokoreański producent układów scalonych, zamierza przeprowadzić ofertę sprzedaży amerykańskich certyfikatów udziałowych ADR (American Depositary Receipts). Transakcja ma przynieść około 26,5 mld USD i ułatwić spółce dotarcie do szerszej bazy inwestorów w USA.
To odwołanie do dawnej ścieżki: wejście na rynek amerykański poprzez ADR przez lata było dla azjatyckich firm sposobem na „łatwiejsze” przyciągnięcie kapitału za oceanem oraz na poprawę wyceny względem spółek notowanych bezpośrednio na giełdach w USA.
W samych Stanach zainteresowanie taką formą ma też rosnąć wraz z popytem na projekty i spółki związane z infrastrukturą pod sztuczną inteligencję.
Popyt na ofertę przerósł plany. Spółka miała zaoferować 177,9 mln ADR, a zainteresowanie inwestorów przekroczyło zapowiedzianą wielkość sprzedaży ponad siedmiokrotnie.
Akcje SK Hynix notowane w Korei Południowej w ostatnim roku wzrosły o około 700%. Ten ruch cenowy sprawia, że dynamika spółki coraz bardziej przypomina zachowanie głównego amerykańskiego odpowiednika: Micron Technology.
Na tym tle SK Hynix nie jest jedynym graczem z Azji, który rozważa ADR. Również Kioxia Holdings przygotowuje podobną ofertę. Jej akcje na giełdzie w Tokio w ostatnim roku wzrosły o blisko 2 800%.
Dlaczego ADR może się opłacać
ADR dają inwestorom w USA wygodę kupowania i sprzedawania akcji wycenianych w dolarach w godzinach lokalnego handlu. Historycznie certyfikaty ADR były też notowane z premią w wycenie w stosunku do głównej listy. Jako przykład podaje się notowania amerykańskie TSMC (Taiwan Semiconductor Manufacturing) z ok. 18% przewagą względem akcji z Tajwanu.
W praktyce azjatyccy emitenci chętnie wybierają ADR ze względu na istniejącą infrastrukturę rynkową oraz sprawdzone mechanizmy, które łączą wymogi prawa w kraju emitenta z zasadami notowania w USA.
Operacyjnie firmy muszą jednak poradzić sobie z kilkoma elementami technicznymi, m.in. z współpracą z bankami depozytariuszami, ustalaniem relacji liczby ADR do akcji zwykłych oraz mechaniką konwersji.
Także regulacje w krajach rozwijających się mogą wpływać na decyzje. Zdarza się, że lokalne rynki kapitałowe są na etapie budowania, a regulatorzy przyglądają się ADR ostrożnie — obawiając się m.in. skutków dla walut i przepływów kapitału.
Niektóre kraje i emitenci napotykają też inne bariery. Wciąż pojawiają się zastrzeżenia dotyczące ujawnień księgowych oraz rosnącej uwagi ze strony amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC), szczególnie w przypadku chińskich spółek.
W tym kontekście wielu uczestników rynku nie spodziewa się, że wszystkie azjatyckie firmy technologiczne od razu pójdą tą samą drogą. Wskazuje się jednak, że część spółek z branż: półprzewodników, infrastruktury dla AI, sieci (networkingu) oraz zaawansowanego sprzętu może uznać, że ułatwienie amerykańskim inwestorom posiadania akcji poprzez ADR ma sens.
Dlaczego SK Hynix potrzebuje pieniędzy na inwestycje
Za decyzją SK Hynix stoi też potrzeba finansowania nakładów inwestycyjnych (capex, czyli wydatków kapitałowych). Spółka wraz z rywalem Samsung Electronics planują wydać setki miliardów dolarów na budowę dwóch zakładów produkcyjnych w Korei Południowej.
W takiej sytuacji pozyskanie dodatkowego kapitału w formie emisji akcji (equity capital) może wspierać ten plan inwestycyjny, zwłaszcza gdy popyt na spółki powiązane z AI jest wysoki.
Dyskusje o 700 na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.