Sasol (NYSE:SSL) poprawił wyniki finansowe i operacyjne w roku fiskalnym 2026. Spółka wskazała na większą niezawodność działalności w Afryce Południowej, dyscyplinę kosztową, wyższe marże rafineryjne oraz postępy w segmencie International Chemicals.
Skorygowana EBITDA wzrosła o 17%, do 61 mld ZAR, a marża brutto zwiększyła się o 13%. Wolne przepływy pieniężne wyniosły 11,9 mld ZAR, zgodnie z przyjętymi zasadami alokacji kapitału. Był to wynik o 5% niższy niż rok wcześniej, ale o 26% wyższy po wyłączeniu jednorazowej korzyści związanej z ugodą prawną z Transnet, ujętej w roku fiskalnym 2025.
„Lepszy wynik nie był wyłącznie efektem sytuacji rynkowej” – powiedział dyrektor finansowy Walt Bruns. Wskazał na poprawę działalności operacyjnej, ścisłą kontrolę kosztów i zdyscyplinowane zarządzanie kapitałem, a także korzystniejsze warunki rynkowe w drugiej połowie roku.
Bilans spółki się poprawia, a wydatki inwestycyjne spadają
Zadłużenie netto zmniejszyło się o 11%, do 3,3 mld USD. To najniższy poziom od dekady i wynik lepszy od celu Sasol na rok fiskalny 2026, który zakładał zejście poniżej 3,7 mld USD. Dostępna płynność wzrosła o 21%, do około 5 mld USD.
Sasol nadal zakłada trwałe obniżenie zadłużenia netto poniżej 3 mld USD między rokiem fiskalnym 2027 a 2028. Poziom ten jest również warunkiem wznowienia wypłat dywidendy.
Wydatki inwestycyjne spadły o 18%, do 21 mld ZAR. Było to związane z zakończeniem projektów w Mozambiku i Republice Południowej Afryki oraz brakiem postoju remontowego jednej z faz zakładu w Secundzie w ciągu roku.
Bruns powiedział, że prognoza wydatków inwestycyjnych na rok fiskalny 2027 oznacza łączne obniżenie o 12–14 mld ZAR względem przedziałów przedstawionych podczas Capital Markets Day. Około połowa tej redukcji ma wynikać z trwałych usprawnień dotyczących zakresu projektów i kosztów.
Stałe koszty gotówkowe pozostały bez zmian mimo inflacji. Sasol trzeci rok z rzędu kompensował jej wpływ dzięki inicjatywom oszczędnościowym. Wolumen sprzedaży wzrósł o 4%.
Kapitał obrotowy stanowił 18,3% obrotu z ostatnich 12 miesięcy, czyli więcej niż docelowy przedział 15,5–16,5%. W ujęciu rocznym, na podstawie obrotu z sześciu miesięcy, było to 16,6%.
Bruns wyjaśnił, że około 60% wzrostu wynikało z wyższych cen surowców, 30% z wykorzystania przez Sasol mocy produkcyjnych Prax w rafinerii Natref w okresie postępowania naprawczego tej firmy, a około 10% z większych wolumenów. Spółka oczekuje, że część wzrostu zapasów zostanie odwrócona w pierwszym kwartale roku fiskalnego 2027.
Poprawa działalności w Afryce Południowej
Prezes i dyrektor generalny Simon Baloyi poinformował, że produkcja w Secundzie osiągnęła najwyższy poziom od pięciu lat i wyniosła 7,26 mln ton. Pomogły w tym lepsza jakość węgla, większa dostępność gazowników oraz bardziej stabilna działalność operacyjna. Zakład odkamieniania węgla pomógł ograniczyć udział frakcji ciężkiej określanej jako „sinks” do mniej niż 12%, zgodnie z wcześniejszym celem Sasol.
Próg rentowności działalności naftowej w Afryce Południowej spadł do 49 USD za baryłkę. Bruns wyjaśnił, że wyliczenie obejmuje koszty zmienne i stałe oraz wydatki inwestycyjne, a także uwzględnia marże rafineryjne i ceny produktów chemicznych. Wynik poprawił się szacunkowo o 6–9 USD na baryłkę dzięki brakowi postoju w Secundzie oraz warunkom związanym z konfliktem na Bliskim Wschodzie.
Sasol Mining kupiła w roku fiskalnym 2026 8,8 mln ton węgla od zewnętrznych dostawców. W roku fiskalnym 2027 spółka spodziewa się zakupów na poziomie 5–7 mln ton. Szef działu górnictwa Sandile Siyaya powiedział, że firma chce dostarczać 34 mln ton z własnych kopalń do roku fiskalnego 2028.
Rafineria Natref utrzymała stabilne wyniki i skorzystała z wyższych marż rafineryjnych oraz korzystniejszych różnic cenowych paliw. Sasol dostosował działalność rafinerii, aby pozyskiwać więcej ropy z Ameryki Łacińskiej i Afryki Zachodniej, zmniejszając zależność od ropy kwaśnej.
Christian Herrmann, wiceprezes wykonawczy odpowiedzialny za marketing i sprzedaż w obszarze energii i chemikaliów, powiedział, że udział Sasol w rynku detalicznym wzrósł do około 13%, z 9% pięć lat wcześniej. W tym samym czasie cały rynek detaliczny zmniejszył się w ciągu roku.
International Chemicals zwiększa zyski
Segment International Chemicals wypracował skorygowaną EBITDA w wysokości 604 mln USD. Pomogły w tym oszczędności kosztowe, lepsza realizacja działań handlowych oraz korzystniejsze warunki rynkowe w czwartym kwartale. Segment odpowiadał za 16% EBITDA całej grupy.
Szefowa International Chemicals Antje Gerber powiedziała, że prognoza EBITDA na rok fiskalny 2027 w przedziale 450–600 mln USD zakłada, iż korzystne skutki rynkowe związane z zakłóceniami na Bliskim Wschodzie pod koniec roku fiskalnego 2026 nie powtórzą się.
Segment nadal mierzy się z nadpodażą, słabszym popytem, wysokimi kosztami energii w Europie oraz eksportem z Chin. Są to problemy o charakterze strukturalnym, czyli niezależne od krótkoterminowych wahań rynku.
W sierpniu Sasol ponownie uruchomił instalację parafinową w Augustie, aby odpowiedzieć na ograniczenia podaży i popyt klientów na parafinę oraz składniki liniowego alkilobenzenu. Gerber powiedziała, że wznowienie działalności nie zmienia celu obniżenia stałych kosztów gotówkowych International Chemicals o 15–20% do roku fiskalnego 2028. Od roku fiskalnego 2024 spółka zmniejszyła te koszty o 10%.
Sasol wskazał również na działalność związaną z tlenkiem glinu jako operację o najwyższej marży w segmencie International Chemicals. Jej marża EBITDA wynosi około 25–30%. Spółka rozwija ten biznes w Brunsbüttel. Gerber powiedziała, że inwestycja jest wspierana przez popyt i zobowiązania klientów.
Bezpieczeństwo i transformacja energetyczna pozostają priorytetami
Baloyi poinformował, że w ciągu roku zginęło dwóch pracowników Sasol: Godfrey Mamafha i Sonwabo Makamba. Spółka wprowadziła ukierunkowane plany działań obejmujące odpowiedzialność kadry zarządzającej, identyfikację ryzyka i większą odpowiedzialność za bezpieczeństwo.
Liczba hospitalizacji spadła do rekordowo niskiego poziomu. W ciągu roku nie odnotowano poważnych incydentów związanych z bezpieczeństwem procesowym, czyli ryzykiem niekontrolowanych zdarzeń w instalacjach przemysłowych.
W ramach strategii rozwoju i transformacji Sasol zabezpieczył dostęp do ponad 1,3 GW mocy z energii odnawialnej. Ponad 500 MW mocy działa już w Republice Południowej Afryki. Celem spółki jest osiągnięcie 2 GW do roku fiskalnego 2030.
Sasol poinformował także, że Natref został pierwszą rafinerią w Afryce, która otrzymała certyfikat zrównoważonej produkcji dla kluczowych ścieżek wytwarzania paliw. Certyfikację uzyskała również produkcja chemikaliów w Secundzie.
Baloyi powiedział, że Sasol będzie nadal analizował możliwości związane z transformacją energetyczną, stosując pragmatyczne podejście ukierunkowane na tworzenie wartości. Priorytetami pozostaną niezawodność działalności operacyjnej, generowanie gotówki i zmniejszanie zadłużenia.
Sasol – podstawowe informacje
Sasol Limited to zintegrowana spółka energetyczno-chemiczna z siedzibą w Johannesburgu w Republice Południowej Afryki. Jej podstawowa działalność obejmuje przetwarzanie gazu ziemnego, węgla i ciężkich węglowodorów na paliwa ciekłe oraz szeroką gamę produktów chemicznych.
Sasol wykorzystuje własne technologie Fischera–Tropscha oraz technologie przetwarzania gazu na ciecze (GTL). Dzięki nim produkuje między innymi olej napędowy o niższej emisyjności, paliwo lotnicze i benzynę surową, a także rozpuszczalniki, środki powierzchniowo czynne i specjalistyczne polimery dla przemysłu oraz odbiorców konsumenckich.
Poza działalnością GTL Sasol prowadzi również zakłady wytwarzające olefiny alfa, etylen, propylen i inne podstawowe półprodukty chemiczne.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.