Rynek aut elektrycznych w USA ma dynamicznie rosnąć dzięki polityce i rozbudowie ładowarek
Rynek samochodów elektrycznych na baterie (BEV) w Stanach Zjednoczonych jest gotowy na wyraźne przyspieszenie wzrostu. Ma napędzać go kilka czynników jednocześnie: rozwój infrastruktury ładowania, zachęty w ramach polityk publicznych oraz postęp technologiczny w bateriach i systemach szybkiego ładowania.
Wartość rynku jest szacowana na 102,56 mld USD w 2025 r. i ma wzrosnąć do 715,50 mld USD do 2033 r. Oznacza to 25,6% składanego rocznego tempa wzrostu w latach 2026–2033.
Zaostrzenia przepisów dotyczących emisji, zarówno na poziomie federalnym, jak i stanowym, motywują producentów do zwiększania nakładów na pojazdy zeroemisyjne. Jednocześnie inwestycje w krajową produkcję mają wspierać wytwarzanie BEV w niższych, bardziej dostępnych cenach.
Mimo korzystnych perspektyw pozostają istotne bariery. Wysokie koszty samochodów oraz duża zmienność cen surowców i materiałów utrudniają stabilne planowanie. Jednocześnie przewidywane postępy technologiczne i poprawa infrastruktury mają działać jak katalizatory i sprzyjać szerszemu przyjęciu aut elektrycznych.
Na rynku giełdowym, obok wątków związanych z sektorem EV, odnotowano też ruchy kursów. Vicor rósł o 6,5% i zakończył sesję na poziomie 231,38 USD. Trzy dni wcześniej spółka ogłosiła wyniki za drugi kwartał, wskazując na 6,5% wzrost przychodów rok do roku oraz wyraźny wzrost zysku netto.
Z kolei Mobileye Global spadł o 14,9% do 7,47 USD na koniec sesji. W czwartek założyciel Mobileye, Prof. Amnon Shashua, ogłosił plany odejścia ze stanowisk CEO i President po wyznaczeniu następców. Zapowiedział też, że chce zostać przewodniczącym rady nadzorczej.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.