Rocket Lab: największe spadki akcji wynikały ze stóp, nie z rakiet
Akcje Rocket Lab (RKLB) kosztują około 70 USD, czyli są mniej więcej 53% poniżej 52-tygodniowego maksimum. W ciągu ostatniego miesiąca potaniały o około 30%, mimo że podczas ostatniej sesji odbiły o 8,4%. W perspektywie ostatnich 12 miesięcy nadal wyraźnie pokonały indeks S&P 500. Obecny spadek nastąpił więc z wysokiego poziomu. Kluczowe pytanie brzmi, jak akcje zachowają się podczas prawdziwego szoku rynkowego.
Szok związany ze stopami procentowymi w 2022 roku obniżył kurs o 70%
W pięciu szokach rynkowych, których Rocket Lab doświadczyła od 2020 roku, akcje spadały od szczytu do dołka średnio o 37%. W tym samym czasie S&P 500 tracił 13%. Najgłębszy spadek nastąpił w 2022 roku, gdy wysoka inflacja skłoniła Rezerwę Federalną do podwyżek stóp procentowych. Kurs Rocket Lab obniżył się wtedy o 70% od szczytu do dołka. W 2023 roku kolejny szok związany ze wzrostem rentowności obligacji przyniósł spadek o 46%.
Te wartości nie wyznaczają maksymalnej skali ryzyka. Od szczytu z 2021 roku do dołka z 2024 roku akcje straciły około 83%. Najmocniej spadały podczas szoków dotyczących stóp procentowych i wycen. W takich okresach inwestorzy obniżają wartość przyszłych przepływów pieniężnych, czyli pieniędzy, które spółka ma zarobić w kolejnych latach, zamiast oceniać wyłącznie jej bieżące wyniki.
Taki mechanizm wynika ze struktury biznesu Rocket Lab. Rakieta Electron wykonuje loty i generuje sprzedaż. Spółka zdobyła też kontrakt Sił Kosmicznych USA o wartości 266 mln USD na starty suborbitalne. To największy kontrakt startowy w historii firmy.
Jednocześnie rynek wycenia Rocket Lab na 42,6 mld USD, choć jej przychody z ostatnich 12 miesięcy wynoszą 680 mln USD. Inwestorzy płacą więc przede wszystkim za przyszły rozwój związany z rakietą Neutron. To rakieta średniej klasy, która nie odbyła jeszcze pierwszego lotu. Wysoka stopa dyskontowa, używana do przeliczania przyszłych zysków na ich dzisiejszą wartość, najmocniej obniża wyceny właśnie takich odległych planów.
Powrót do szczytu po spadku zajmował nawet prawie dwa i pół roku
Rocket Lab odrabiała straty po każdym z pięciu wcześniejszych spadków. Zwykle robiła to szybko — mediana czasu potrzebnego na powrót od dołka wynosiła około dwóch miesięcy. Problemem pozostaje jednak najgorszy przypadek. Po spadku z 2022 roku akcje potrzebowały około 28 miesięcy, aby odzyskać poprzedni szczyt.
To odmienny profil ryzyka od spółek, które dobrze zachowują się podczas szerokich spadków na rynku.
Większa spółka, ale podobny rodzaj ryzyka
Rocket Lab nie jest dziś tą samą firmą, która traciła w 2022 roku. Przychody z ostatnich 12 miesięcy rosną w tempie około 46% rocznie. Marża operacyjna, czyli część przychodów pozostająca po pokryciu kosztów działalności, poprawiła się ze średniej z trzech lat wynoszącej -52% do -33%.
Spółka nadal jednak ponosi stratę operacyjną. Według informacji przekazanych przez spółkę podczas majowej telekonferencji poświęconej wynikom harmonogram pierwszego startu rakiety Neutron jest ambitny.
Skala pozycji w portfelu ma tu duże znaczenie. Jeśli akcje stanowią 10% portfela, ich spadek o 70% obniży wartość całego portfela o około 7%. Jeszcze trudniejszy może być czas potrzebny na odrobienie straty. Inwestor, którego obecny spadek bardziej interesuje niż niepokoi, powinien porównać Rocket Lab z innymi spółkami rozważanymi po silnych przecenach.
Dyskusje o S&P 500 na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.