Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Rithm Property Trust: decyzja „najpóźniej do końca roku” po wycofaniu emisji akcji

Redakcja InwestHub · 29 lipca 2026 03:29

Rithm Property Trust (RPT) na rozmowie z inwestorami opisał wyniki II kwartału 2026 jako kontynuację wieloletniego „resetu”, który spółka prowadzi od momentu przejęcia zarządzania kontraktem wcześniej znanym jako Great Ajax. Prezes Michael Nierenberg podkreślił, że spółka poprawiła płynność, uporządkowała bilans i tak wypracowała zyski, aby firma przestała tracić pieniądze.

Nierenberg wskazał też, w co spółka chce wejść dalej: finansowanie typu multifamily transitional lending (przejściowe pożyczki dla nieruchomości wielorodzinnych) pozyskiwane za pośrednictwem Genesis Capital. Dodał, że w samym kwartale II oraz po jego zakończeniu spółka zainwestowała w pożyczki przejściowe dla nieruchomości wielorodzinnych, aby rozwijać zyski i dalej zmieniać model biznesowy.

Kluczowy problem, na który prezes zwrócił uwagę, to finansowanie wzrostu. Powiedział wprost, że aby zwiększać skalę firmy, spółka musi pozyskać kapitał.

Jednocześnie Nierenberg opisał nieudany próbny krok na rynku kapitałowym. Spółka próbowała w trakcie kwartału pozyskać kapitał poprzez emisję kapitału własnego na rynku publicznym, ale uznała, że „w najlepszym interesie akcjonariuszy” jest wycofanie oferty. Jeżeli kapitału nie da się pozyskać, spółka zapowiada rozważanie innych opcji, w tym skupu akcji, transakcji M&A albo złożenia oferty w ramach tenderu na akcje spółki bazowej.

Wątek bilansowy uzupełniła informacja CFO Nicola Santoro. Poinformował, że spółce pozostało 170 mln USD kapitału w rezerwach mieszkalnych po ostatniej transakcji.

### Co z prognozami

Podczas calla zarząd nie podał wprost prognoz EPS ani przychodów. Rozmowa o perspektywie koncentrowała się na tym, jak spółka ma tworzyć i pozyskiwać kapitał oraz jakie ścieżki strategiczne mogą zostać uruchomione, jeśli emisja akcji nie dojdzie do skutku.

Prezes ponownie podkreślił, że plan bazowy to „reset albo wzrost” tej spółki, ale wybór drogi operacyjnej zależy od możliwości pozyskania kapitału na poziomach, które uznaje za akceptowalne dla obecnych akcjonariuszy. Zaznaczył, że spółka jest szczególnie ostrożna, gdy dochodzi do sytuacji, w której akcje są kupowane po 14 USD, a emisja kapitału miałaby nastąpić przy 9 USD.

### Harmonogram decyzji

W kwestii czasu Nierenberg doprecyzował, że jest to zdarzenie zaplanowane na „’26 event”. Na zakończenie rozmowy powiedział, że spółka dąży do tego, aby sprawy powiązane z rozwiązaniem sytuacji zostały domknięte „najpóźniej do końca roku”.

### Wyniki i wybrane liczby z II kwartału

Nierenberg opisał, że wyniki i miary wartości kapitału są w dużej mierze stabilne. Powiedział, że „w praktyce wyniki były płaskie”, czyli bez wyraźnego wzrostu lub spadku. Spółka podała wartość księgową (book value) w wysokości 30,17 USD i wypłaciła dywidendę w kwocie 0,36 USD.

Prezes podkreślił też, że spółka nie ma ekspozycji na „legacy commercial real estate”, czyli wcześniejszych ekspozycji na komercyjnym rynku nieruchomości.

Nierenberg opisał przestawienie portfela w II kwartale. Spółka kierowała środki w pożyczki RTL (residential transition lending) oraz MTL (multifamily transition lending) pochodzące od Genesis. Wskazał łącznie 117 mln USD pożyczek RTL i MTL, przy 9,1% gross WAC. Zwrócił uwagę na bardzo krótki czas trwania tych ekspozycji oraz na „lewarowaną” stopę zwrotu na poziomie około 14%. Dodał jednak, że te pożyczki mogą wymagać dalszego finansowania w przyszłości.

### Finansowanie strukturalne i płynność

W części o finansowaniu i konstrukcji transakcji prezes powiedział, że wskaźnik advance rate na aktywach bazowych wynosi 75%. Poinformował także, że cena zapłacona za aktywa była nieco poniżej 101% oraz że koszt finansowania (cost of funds) wynosi około 5,65%.

Nierenberg ocenił też dostępną zdolność finansowania i płynność. Powiedział, że w spółce pozostało „coś ponad” 50 mln USD kapitału własnego. Dodał, że jego zdaniem obecna płynność wystarcza na ewentualne wypłaty (draws) w najbliższych latach.

### Najważniejsze odpowiedzi w części pytań i odpowiedzi

Thomas Catherwood z BTIG dopytywał, co w praktyce oznacza „szukanie możliwości zwiększania wartości dla akcjonariuszy” oraz dlaczego spółka nie przeprowadza formalnego przeglądu strategicznego. Nierenberg odpowiedział, że to będzie decyzja zarządu (Board) i wskazał ścieżki, takie jak tender na akcje lub próby przeprowadzania transakcji M&A. Zastrzegł, że jeśli nie uda się pozyskać kapitału tutaj albo w krótkim terminie, spółka wróci z tematem do zarządu.

Catherwood naciskał też na inwestycyjną zdolność i przyszłe potrzeby finansowania. Prezes potwierdził, że chodzi o „coś ponad” 50 mln USD kapitału własnego oraz doprecyzował, że to 50 mln USD „po wykorzystaniu” (po deployment).

Craig Kucera z Lucid Capital Markets pytał, ile kapitału można uwolnić przez sprzedaż podporządkowanych pozycji w ramach securitization. Nierenberg odparł, że spółka sprzedała wszystko, co dało się sprzedać, wskazując na wymogi zatrzymanego zainteresowania (retained-interest) związane z regulacjami Dodd-Frank. Dodał też, że uruchomienie lub likwidacja części pozycji mogłaby wygenerować małą stratę.

Kucera dopytywał również, czy spółka powinna sprzedać udział w Paramount/Elicor, aby przenieść środki do pożyczek dających wyższą rentowność. Nierenberg uznał, że to nie przerzuci firmy przez „próg” w sensie możliwości rozwoju, ponieważ nadal będzie potrzebna emisja lub pozyskanie kapitału. Zwrócił uwagę, że problem z emisją jest taki, że „jak tylko to zrobisz, kurs akcji spada”.

Henry Coffey z Wedbush zapytał, jak szybko zarząd może przejść do pozyskania kapitału albo do przejęcia spółki (taking the vehicle private). Prezes odparł, że zakłada to „’26 event”.

Jason Stewart z Compass Point pytał, czy przyszłe finansowanie mogłoby zostać przygotowane w inny sposób. Nierenberg powiedział, że jeśli ktoś ma pomysł, może się z nim skontaktować, i zaznaczył, że spółka potrzebuje realnego udziału także poza Rithm.

### Kluczowe ryzyka, które zarząd podkreśla

Nierenberg mówił o ryzyku wykonania planu pozyskania kapitału bez zbyt dużego rozwodnienia (dilution, czyli sytuacji, w której udział obecnych akcjonariuszy w zysku lub w firmie się zmniejsza). Przy okazji wycofania oferty tłumaczył, że na rynek trafiły działania „krótkich” inwestorów (shorts) w wyniku działań funduszy hedgingowych.

Spółka sygnalizowała też ograniczoną elastyczność w sprawie starszych securitization z powodu wymogów regulacyjnych i konstrukcyjnych. Prezes zaznaczył, że spółka musi utrzymać część zatrzymanego zainteresowania dla celów Dodd-Frank. Dodał, że ewentualne wezwania do wykupu aktywów mogą stworzyć niewielką stratę.

Za najważniejsze ryzyko zarząd uznał to, że firma może nie zyskać wystarczającego kapitału, aby skalować zyski. Nierenberg zaznaczył, że nie chodzi o „reset” z kwotą 25 mln USD lub 50 mln USD, bo wtedy nadal byłaby się w podobnej sytuacji.

Rithm Property Trust przedstawił II kwartał jako porządkowanie bilansu i przygotowanie do kolejnych kroków, ale cała ścieżka działania została powiązana z tym, czy spółka zdoła pozyskać kapitał w skali, która pozwoli rozwijać portfel pożyczek przejściowych. Jednocześnie firma utrzymała kilka wariantów dla akcjonariuszy: od dalszego wdrażania pożyczek, przez skup akcji, po transakcje M&A i tender na akcje, a decyzje mają zostać domknięte najpóźniej do końca roku.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.