Enbridge to jeden z najważniejszych operatorów infrastruktury rurociągowej dla ropy i gazu w Ameryce Północnej. Mimo to spółka przygotowuje się na zmianę w sektorze energetycznym, która może nadejść dalej w czasie, ale jest już planowana zawczasu.
Działalność Enbridge opiera się na transporcie surowców rurociągami. Firma zarządza siecią ponad 18 000 mil rurociągów gazu ziemnego i ropy, które umożliwiają codzienne przesyłanie 5,8 mln baryłek płynnych węglowodorów przez terytorium Kanady i Stanów Zjednoczonych. Enbridge obsługuje około 30% całego krajowego transportu ropy.
W ostatnich latach spółka robi jednak coś, co może zaskakiwać, jak na podmiot typowo kojarzony z midstream. W portfelu aktywów generujących przychody pojawią się wkrótce projekty związane z energią z OZE, w tym farma solarna i turbiny wiatrowe.
Jednym z nich jest projekt Clear Fork Solar o mocy 600 MW (szacunkowo wystarczający do zasilenia ok. 300 000 gospodarstw domowych). Obiekt jest w budowie w Wilson County w Teksasie i ma wejść do eksploatacji w przyszłym roku. Projekt ma wspierać infrastrukturę centrów danych pod sztuczną inteligencję należących do spółki będącej właścicielem Facebooka, Meta Platforms. W międzyczasie Enbridge pracuje nad farmami wiatrowymi w skali energetyki użyteczności publicznej we Francji i w Teksasie, które także mają stać się operacyjne w ciągu kolejnych kilku miesięcy. W dalszej perspektywie spółka ma pomagać Meta w magazynowaniu energii dla jednego z centrów danych w Wyoming.
Ważne jest jednak to, że OZE na razie pozostaje niewielkim elementem całego biznesu Enbridge. Zgodnie z bieżącym planem alokacji kapitału na odnawialne źródła energii ma być przeznaczane nieco ponad 10% środków.
Mimo to sama zdolność do przekierowania części aktywności na zupełnie nowe, niezwiązane bezpośrednio z ropą i gazem obszary jest istotna, zwłaszcza że projekty OZE stają się priorytetem na kolejne lata.
Goldman Sachs ocenia, że świat zmierza wciąż w kierunku osiągnięcia „peak oil” w 2040 r. — czyli momentu, w którym konsumpcja ropy przestaje rosnąć i zaczyna trwale spadać. Enbridge planuje więc wcześniej wprowadzenie zmian, które mogą okazać się konieczne szybciej, niż na to wskazuje tempo zmian w całej branży.
Dla inwestorów nastawionych na dochód ze względu na istotną dywidendę, przesunięcie w stronę nowych, cyklicznych źródeł przychodów ma zapewniać utrzymanie wypłat. Spółka podnosi dywidendę co roku już od 31 lat. Z perspektywy inwestorów dochodowych Enbridge pozostaje nazwą o rentowności dywidendy na poziomie 5,1%.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.