Portfel zamówień Google Cloud ważniejszy niż 205 mld USD nakładów Alphabetu
Najnowszy raport wynikowy Alphabetu (NASDAQ: GOOGL) zwrócił uwagę na dwie ogromne kwoty: całoroczną prognozę nakładów inwestycyjnych, podniesioną do maksymalnie 205 mld USD, oraz portfel zakontraktowanych zamówień Google Cloud o wartości 514 mld USD.
Obie liczby są ze sobą bezpośrednio powiązane. Alphabet przeznacza rekordowe kwoty na infrastrukturę sztucznej inteligencji, ponieważ popyt ze strony klientów — widoczny w wartości zakontraktowanych zamówień — szybko rośnie. Jedna liczba pokazuje skalę inwestycji, a druga wskazuje, że te inwestycje przynoszą efekty.
Na co Alphabet przeznacza nakłady inwestycyjne?
Budżet Alphabetu na infrastrukturę AI obejmuje serwery, procesory graficzne (GPU), procesory centralne (CPU), pamięć, autorskie układy Tensor Processing Units (TPU), budowę centrów danych oraz sprzęt sieciowy, który łączy całą infrastrukturę. Około 60% ostatnich nakładów inwestycyjnych spółki trafiło na serwery, a pozostałe 40% przeznaczono na obiekty i łączność.
Znaczenie rosnących nakładów Alphabetu jest proste. Bez dodatkowej mocy obliczeniowej spółce będzie trudno zamienić podpisane już umowy dotyczące wykorzystania infrastruktury na przychody. Zapotrzebowanie na obliczenia związane ze sztuczną inteligencją rośnie szybciej niż tradycyjne wykorzystanie chmury. Zbyt małe inwestycje w rozwój AI oznaczałyby więc oddanie pola konkurentom, przede wszystkim Amazon Web Services (AWS) i Microsoft Azure.
Alphabet ma w bilansie ponad 240 mld USD w gotówce i zbywalnych papierach wartościowych. Daje to spółce elastyczność finansową potrzebną do dalszej rozbudowy infrastruktury AI, nawet jeśli jej wolne przepływy pieniężne tymczasowo staną się ujemne.
Co pokazuje backlog Google Cloud?
Backlog Google Cloud, czyli wartość zakontraktowanych, ale jeszcze niezrealizowanych zamówień, nie powstał z dnia na dzień. Kwota sięgająca 514 mld USD odzwierciedla gwałtowny wzrost wieloletnich zobowiązań przedsiębiorstw dotyczących rozwiązań opartych na AI.
Dyrektor generalny Alphabetu Sundar Pichai wyjaśnił, że około 90% spółek z indeksu Fortune 100 korzysta już w jakiejś formie z modelu Gemini Enterprise. Dodał, że liczba pozyskiwanych klientów podwaja się rok do roku, a dotychczasowi klienci przekraczają pierwotne zobowiązania dotyczące wykorzystania usług o ponad 50%.
Alphabet spodziewa się ująć w przychodach nieco ponad połowę obecnego backlogu chmurowego w ciągu najbliższych 24 miesięcy. Taki harmonogram daje inwestorom lepszą widoczność przyszłych wyników, ponieważ pokazuje, że znaczna część infrastruktury budowanej obecnie przez Alphabet ma już zapewniony popyt.
Sprzedaż systemów opartych na układach TPU powinna wyraźnie przyspieszyć w miarę zbliżania się 2027 roku. Pozostała część backlogu będzie stopniowo przekładać się na przychody z dodatkowych usług Google Cloud Platform (GCP).
Jak działa mechanizm wzrostu Alphabetu?
Patrząc na sam plan nakładów inwestycyjnych, można uznać go za bardzo duży zakład na niepewną przyszłość. W połączeniu z backlogiem Google Cloud wydaje się on jednak lepiej uzasadniony, ponieważ spółka ma już widoczny przyszły popyt.
Budżet Alphabetu na infrastrukturę obejmuje zakup serwerów i budowę centrów danych, które pozwolą zaspokoić wcześniej zakontraktowane zapotrzebowanie klientów. Google Cloud generuje dzięki temu przychody i przepływy pieniężne, co uzasadnia dalsze inwestycje w ekosystem AI.
Przychody Google Cloud wzrosły w drugim kwartale o 82% rok do roku, a marża operacyjna segmentu wyraźnie się poprawiła. Pokazuje to, że wcześniejsze wydatki na infrastrukturę AI zaczynają przynosić wymierne efekty.
Dla inwestorów ważniejszą z dwóch omawianych liczb jest backlog, ponieważ stanowi zewnętrzne potwierdzenie, że wysokie wydatki Alphabetu są potrzebne. Same inwestycje w nowe programy nie tworzą wartości. Mogą ją tworzyć wtedy, gdy kapitał jest kierowany na trwały, zakontraktowany popyt związany ze sztuczną inteligencją.
Historia Alphabetu związana ze sztuczną inteligencją nie polega na ryzykownym wydawaniu pieniędzy ani na obietnicach nieuchwytnego wzrostu. Spółka dysponuje wyjątkowym mechanizmem, w którym inwestycje w infrastrukturę AI przekładają się na mierzalny i przyspieszający wzrost wykorzystania usług chmurowych. Jeśli te zależności się utrzymają, zarówno nakłady inwestycyjne, jak i backlog Google Cloud będą nadal rosły.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.