Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Ponowne otwarcie Cieśniny Hormuz ogranicza ryzyko „szoku olejowego”, ale nie zmienia kursu polityki pieniężnej – prognozy SocGen

Redakcja InwestHub · 15 czerwca 2026 20:14

Ryzyko „szoku olejowego” wyraźnie spadło po ponownym otwarciu Cieśniny Hormuz, ale rynek nie powinien oczekiwać szybkiego zwrotu ku łatwiejszej polityce pieniężnej – wynika z prognoz Wei Yao, Global Chief Economist w Société Générale.

Zdaniem ekonomisty ponowne otwarcie obniża prawdopodobieństwo scenariusza, w którym doszłoby do dotkliwego ograniczenia podaży ropy i do połączenia wysokiej inflacji z osłabieniem wzrostu. W konsekwencji Brent ma pozostać w okolicach 80 USD za baryłkę pod koniec roku, zamiast skoczyć w przedział 100–160 USD.

Chociaż spada ryzyko skrajnego wstrząsu energetycznego, presje inflacyjne obecne w gospodarce globalnej mają nadal wymuszać ostrożność banków centralnych. Dlatego – według oczekiwań SocGen – amerykański Fed pozostanie w trybie „na wstrzymaniu” przynajmniej do 2026–2027, choć możliwe jest kolejne podwyższanie stóp, jeśli inflacja bazowa w ujęciu PCE (core PCE) znów przyspieszy.

W strefie euro ekonomista przewiduje jeszcze jedną podwyżkę stóp przez EBC, określaną jako „insurance hike” (ruch „ubezpieczeniowy”) w kierunku poziomu 2,5%. Natomiast Bank Japonii ma zbliżyć stopę polityki do 2% do końca 2027, kontynuując normalizację.

SocGen zwraca też uwagę, że w gospodarkach wschodzących – zwłaszcza w Azji – banki centralne są bardziej skłonne do zacieśniania polityki niż do jej łagodzenia.

Na froncie wzrostu Wei Yao prognozuje, że tempo wzrostu PKB USA wyniesie 2,3% w 2026 r., a następnie spowolni do 1,7% w 2027 r. Wsparciem mają być inwestycje związane z AI, konsumpcja oraz wydatki fiskalne.

Inflacja ma jednak pozostawać istotnym hamulcem dla luzowania polityki. Core PCE w USA ma utrzymać się powyżej 3% przez cały 2026. W strefie euro inflacja HICP (nagłówek) ma osiągnąć szczyt w okolicach 3,7–3,8%, co oznacza, że – mimo wygasania części obaw związanych z cenami energii – ryzyka inflacyjne wciąż pozostają podwyższone.

Yao podkreśla, że AI dalej wspiera wzrost gospodarczy, ale jednocześnie w krótkim terminie dokłada się do presji cenowych: poprzez silniejszy popyt na chipy, energię, a także wydatki na budowę, infrastrukturę do chłodzenia i finansowanie projektów z tym związanych.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Makro i gospodarka

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.