Pentagon uruchamia program dronów za 1,1 mld USD — Red Cat Holdings staje do konkurencji
Do programu Pentagonu pod nazwą Drone Dominance dołączyła spółka Red Cat Holdings (NASDAQ: RCAT). To efekt decyzji o uruchomieniu inicjatywy wartej 1,1 mld USD, nastawionej na wzmacnianie amerykańskiego przemysłu dronowego.
Projekt nawiązuje do wniosków wyciągniętych z trwającego konfliktu na Ukrainie, gdzie zasady prowadzenia walki wciąż ewoluują wraz z rozwojem nowoczesnych technologii.
W ramach programu obrona USA chce do 2027 roku wprowadzić do użytku 200 000 tanich, produkowanych w kraju bezzałogowych statków powietrznych.
Kluczowym założeniem jest obniżenie kosztu jednego systemu dronowego do poziomu około 2 000 USD. Jednocześnie przepisy w ramach ustawy o krajowych działaniach obronnych (National Defense Authorization Act, NDAA) zakazują Departamentowi Obrony zakupu dronów wykonanych w Chinach lub dronów zawierających krytyczne komponenty pochodzące z Chin. Chodzi o ograniczenie ryzyka uzależnienia od zagranicznego łańcucha dostaw oraz potencjalnego wycieku danych.
Red Cat w „gauntletach” i w programie testów
W ramach Drone Dominance producenci dronów przechodzą serię „gauntletów” — to wysokiej klasy konkursy sprawdzające drony w realnych zastosowaniach.
Red Cat, za pośrednictwem spółki zależnej Teal Drones, awansowała do grona 12 finalistów rywalizujących o część początkowej puli 150 mln USD. Ta pula ma zostać przeznaczona na dostarczenie 30 000 tanich jednostek wsparcia uderzeniowego.
Spółka widzi też rosnący popyt na swoje drony ze strony sojuszników, w tym NATO oraz japońskiego Ministerstwa Obrony. W pierwszym kwartale Red Cat osiągnęła rekordowe 15,5 mln USD przychodów, co oznacza wzrost o 849% rok do roku — dzięki dostawom platform Black Widow oraz Edge 130.
Wzrost Red Cat ma swoją cenę dla akcjonariuszy
Red Cat korzysta z korzystnych trendów wynikających z popytu na krajowych producentów dronów i równolegle stara się zwiększać skalę. Wiąże się to jednak z kosztami dla dotychczasowych akcjonariuszy, ponieważ spółka emituje akcje, aby finansować przejęcia oraz rozszerzać działalność.
Od początku 2025 roku liczba akcji w obrocie (shares outstanding) wzrosła z 85,6 mln do 121,8 mln na koniec pierwszego kwartału. W maju spółka ogłosiła kolejną ofertę publiczną akcji o wartości 225 mln USD, sprzedając 23,9 mln akcji po 9,40 USD za sztukę.
Dla inwestorów taka oferta podkreśla ryzyko lokowania kapitału w młodych spółkach typu start-up, które ponoszą znaczne wydatki, aby przyspieszać rozwój.
Co dalej z Red Cat
Red Cat wyodrębnia się jako spółka nastawiona wyłącznie na segment dronów bojowych, oferując długoterminowy potencjał wzrostu. Jednocześnie spółka wciąż zwiększa skalę i „spala” gotówkę (ponosi ujemne przepływy pieniężne).
Zanim inwestorzy zaczną poważnie rozważać zakup akcji tego dronowego podmiotu, istotne będzie, by głośne ogłoszenia o kontraktach wojskowych przełożyły się na powtarzalne zamówienia i poprawę marż.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.