Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Oracle traci na giełdzie mimo wzrostu w AI. Spółka buduje nowe centra danych i liczy na drogę do wyceny 1 bln USD

Redakcja InwestHub · 17 czerwca 2026 07:38

Oracle należy do kluczowych firm infrastruktury sztucznej inteligencji na świecie. Buduje centra danych dla największych hyperscalerów, spółek z sektora AI oraz wielu innych klientów.

W ostatnich miesiącach popyt na rozwiązania i usługi opartych o AI wyraźnie zwiększa zapotrzebowanie na dedykowane centra danych. Goldman Sachs szacuje, że rozwój tzw. agentic AI będzie napędzać 24-krotny wzrost zużycia tokenów. Token to jednostka danych przetwarzana przez modele AI podczas trenowania i wnioskowania. Oracle stara się wykorzystać tę zmianę, intensywnie dobudowując moce w centrach danych.

Mimo takiego kierunku inwestycji kurs Oracle w ostatnim roku zachowywał się słabiej. Akcje spółki spadły o ponad 10%, podczas gdy Nasdaq Composite wzrósł o 37%. Także po najnowszym raporcie kwartalnym nastroje inwestorów nie poprawiły się: kurs spadł o ponad 8%, mimo że spółka „zmiażdżyła” oczekiwania analityków. Na pierwszy plan wysuwa się więc argument, że rynek nie docenia skali wzrostu i potencjału rozwoju.

Kluczowy problem na krótką metę to kosztowna rozbudowa infrastruktury. Budowa centrów danych jest przedsięwzięciem kapitałochłonnym, a nakłady inwestycyjne Oracle wyraźnie przyspieszyły. W zakończonym roku obrotowym 2026 (kończącym się 31 maja) capex wzrósł do 48 mld USD z 21,2 mld USD rok wcześniej. Spółka podała też, że w poprzednim roku nakłady sięgnęły prawie 56 mld USD, w tym 8 mld USD w formie przedpłat od klientów.

Na bieżący rok Oracle planuje nakłady na poziomie 70 mld USD, a dodatkowe 20–25 mld USD ma pochodzić z finansowania poprzez przedpłaty klientów. Oznacza to, że capex w roku obrotowym 2027 może sięgnąć 90–95 mld USD. To skok względem poprzedniego roku. Spółka zamierza sfinansować swoją część inwestycji, pozyskując 40 mld USD przez dług i emisję akcji. Wcześniej zapowiedziała podniesienie kapitału o 20 mld USD w drodze sprzedaży akcji, więc łącznie ma to dać równowartość także po stronie finansowania długiem i kapitałem własnym.

Właśnie dlatego kurs spółki osłabił się mimo dobrych wyników operacyjnych. Oracle odnotowała +21% wzrost przychodów kwartalnie do 19,2 mld USD oraz +24% r/r wzrost zysku na akcję do 2,11 USD. Konsensus zakładał wynik na poziomie 1,97 USD na akcję przy przychodach 19,09 mld USD. Dla inwestorów jednak liczy się nie tylko to, co spółka już wygenerowała, ale też jak z czasem ma przełożyć rosnące zakontraktowanie na przychody.

Oracle wskazuje na wysoki backlog. Pozostałe zobowiązania do realizacji (RPO), czyli łączna wartość kontraktów niewypełnionych na koniec kwartału, wzrosły do 638 mld USD w kwartale fiskalnym Q4. To znacznie więcej niż 138 mld USD na koniec roku fiskalnego 2025. Nowa moc w centrach danych ma pozwolić przyspieszyć konwersję RPO do przychodów.

Spółka na rozmowie z inwestorami oczekuje, że w kolejnych 12 miesiącach przekształci w przychody 12% swojego RPO, a kolejne 34% ma zostać zrealizowane w okresie 13–36 miesięcy. Oznacza to łącznie 46% zakontraktowanej wartości, czyli około 293 mld USD, przełożone na przychody w perspektywie trzech lat. Z tego prawie 77 mld USD ma trafić do wyników w ciągu najbliższego roku.

Przekłada się to na istotne przyspieszenie tempa wzrostu w kolejnych latach. Oracle pokazała 67,4 mld USD przychodów w roku obrotowym 2026, co oznacza +17% r/r. Szacunek na rok obrotowy 2027 zakłada 90 mld USD przychodów, czyli wzrost o 33%. Tempo ma jeszcze nabrać dynamiki później, gdy konwersja RPO do przychodów będzie postępować szybciej.

W krótkim terminie inwestycje w centra danych mogą jednak ciążyć marżom. Dyrektor finansowy Hilary Maxson zwróciła uwagę, że w roku obrotowym 2027 marża brutto spadnie, m.in. przez harmonogram uruchamiania projektów centrów danych do pełnego wkładu przychodowego oraz wpływ struktury miksu. Jednocześnie spółka oczekuje, że marże w segmencie infrastruktury będą szybko poprawiać się, gdy centra osiągną poziom przychodów zgodny z kontraktami.

Oracle prognozuje, że w roku obrotowym 2027 zysk na akcję wzrośnie o 18% do 8,05 USD. W miarę realizacji kolejnych zobowiązań kontraktowych spółka zakłada więc również przyspieszenie wzrostu wyników.

Sentyment na tle wyceny

W analizie spółki pokazano, że po trzech latach zysk mógłby dojść do 15,71 USD na akcję, z wyraźnym przyspieszeniem dynamiki względem bieżącego i kolejnego roku obrotowego. Dla porównania Nasdaq-100 ma wskaźnik forward P/E na poziomie 26,6. Oracle notuje około 24x forward earnings.

Przy założeniu, że Oracle w okresie trzech lat handlowałaby na 26x zysku, a zysk na akcję faktycznie osiągnąłby 15,71 USD, kurs akcji mógłby wzrosnąć do 408 USD. To oznacza 111% więcej niż obecny poziom notowań. Przy kapitalizacji rynkowej 554 mld USD spółka miałaby według takiego scenariusza dużą przestrzeń do tego, aby w kolejnych trzech latach osiągnąć poziom wyceny rzędu 1 bln USD.

Oracle jest więc postrzegana jako firma, która „ukrywa” potencjał w samej mechanice inwestycji: wysokie RPO ma dostarczać paliwa do przyszłych przychodów, a rozbudowa centrów danych ma ten backlog szybciej zamieniać na wynik. Jednocześnie rynek patrzy na krótkoterminowe koszty i spodziewaną presję na marże, co przekłada się na wahania kursu po publikacjach wyników.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.