Nvidia projektuje układy z użyciem własnych procesorów, AMD korzysta z partnerów
26 lipca Nvidia poinformowała, że jej procesor Vera jest już wykorzystywany w procesach elektronicznej automatyzacji projektowania układów (EDA). Narzędzia te służą do tworzenia kolejnych procesorów i układów graficznych spółki. Wczesne testy przeprowadzone z użyciem rozwiązań firm Cadence i Synopsys wykazały nawet 1,5 raza wyższą wydajność weryfikacji i symulacji.
Vera ma 88 specjalnie zaprojektowanych rdzeni Olympus oraz nową architekturę pamięci i spójności danych. Nvidia uruchamia klastry tych procesorów w centrum danych, aby przyspieszyć symulację logiczną, weryfikację formalną, czyli matematyczne sprawdzanie poprawności projektu, oraz implementację cyfrową. Są to etapy projektowania układów wymagające dużej mocy obliczeniowej procesora, których same układy graficzne nie są w stanie w pełni przyspieszyć.
Nvidia oczekuje, że Vera otworzy dostęp do rynku serwerowych procesorów o potencjalnych przychodach rzędu 200 mld USD. Spółka prognozuje również około 20 mld USD przychodów ze sprzedaży Very w bieżącym roku obrotowym. Kolejny procesor, rozwijany pod nazwą kodową Rosa, ma korzystać z tego samego procesu projektowego. Oznacza to efekt koła zamachowego: każda generacja układów przyspiesza i obniża koszt tworzenia następnej.
Taka przewaga w wewnętrznych narzędziach projektowych jest trudna do zmierzenia z zewnątrz, ale jeszcze trudniejsza do skopiowania. Wynika bowiem z połączenia własnych układów scalonych Nvidii z oprogramowaniem działającym na tych układach.
Mimo tego kurs akcji Nvidii zachowywał się w tym roku stosunkowo spokojnie. Akcje wzrosły od początku roku tylko nieznacznie, choć w poprzednim kwartale przychody spółki zwiększyły się o 85% rok do roku. Pod koniec lipca Nvidia na krótko straciła na rzecz Apple tytuł najcenniejszej spółki świata.
Inwestorzy analizują również mechanizmy finansowania o zamkniętym obiegu, powiązane z niektórymi transakcjami Nvidii dotyczącymi sztucznej inteligencji, trwające ograniczenia eksportu do Chin oraz ryzyko spowolnienia wydatków kapitałowych na AI. Jednorazowe przyspieszenie narzędzi do weryfikacji układów o 1,5 raza jest rzeczywistym osiągnięciem inżynieryjnym. Nie odpowiada jednak na pytanie, czy popyt ze strony wielkoskalowych dostawców usług chmurowych utrzyma się do 2027 roku. To właśnie ta kwestia ma obecnie największy wpływ na wycenę akcji Nvidii.
Advanced Micro Devices (NASDAQ:AMD) jest najbliższym bezpośrednim rywalem Nvidii w segmencie układów graficznych i akceleratorów AI. AMD próbuje rozwiązać problem szybszego projektowania układów w inny sposób.
27 lipca, dzień po informacji o Verze, Synopsys (NASDAQ:SNPS) ogłosił nowe autonomiczne procesy projektowe wykorzystujące agentową sztuczną inteligencję. Rozwiązania powstały we współpracy z Microsoftem (NASDAQ:MSFT), a AMD aktywnie je ocenia pod kątem przyspieszenia prac nad własnymi układami kolejnej generacji. Jeden z w pełni autonomicznych procesów usuwania błędów skrócił czas cyklu nawet o 40%.
Cel jest podobny jak w przypadku Very: wykorzystać zaawansowane obliczenia do szybszego projektowania kolejnej generacji układów. Różnica polega na tym, że AMD korzysta z możliwości oferowanych przez partnerów EDA, podczas gdy Nvidia buduje podobną przewagę na własnych układach.
Liczba funduszy hedgingowych posiadających akcje obu spółek wzrosła. W przypadku Nvidii zwiększyła się z 264 do 275, a w przypadku AMD z 132 do 134. Pokazuje to rosnące zainteresowanie instytucjonalne obiema stronami rywalizacji.
Dane dotyczące krótkiej sprzedaży wskazują jednak na inną sytuację. Krótka sprzedaż polega na obstawianiu spadku kursu akcji. Stanowi ona 1,34% akcji Nvidii znajdujących się w wolnym obrocie, w porównaniu z 2,44% w przypadku AMD. Sugeruje to większy sceptycyzm wobec znacznie wyższej wyceny AMD.
Nvidia jest wyceniana na około 22-krotność prognozowanych zysków. To poziom zbliżony do wskaźnika dla indeksu S&P 500. W przypadku AMD jest to około 66-krotność prognozowanych zysków, co oznacza, że rynek zakłada, iż rozwój segmentu AI ma jeszcze przed sobą długą drogę.
Informacje dotyczące Very wskazują na rzeczywistą i możliwą do sprawdzenia poprawę efektywności, a nie tylko obietnicę. Wzmacniają też przewagę projektową, która może narastać przy każdej kolejnej generacji układów. Aby ten argument przełożył się na dalszy wzrost wartości Nvidii, większa szybkość prac wewnętrznych musi doprowadzić do poprawy marż i skrócenia cykli wprowadzania produktów, gdy Rosa i przyszłe układy graficzne trafią na rynek. Będzie to szczególnie istotne, ponieważ obecna wycena Nvidii jest już zbliżona do wyceny przeciętnej spółki z szerokiego rynku.
Dyskusje o AMD na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.