Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

N-able zwiększa ARR do 544 mln USD, ale obniża prognozy na 2026 rok

Redakcja InwestHub · 18 sierpnia 2026 02:03

N-able poinformował o wynikach za drugi kwartał 2026 roku podczas konferencji przeprowadzonej w poniedziałek 10 sierpnia 2026 roku o godzinie 8:30 czasu wschodniego USA.

Spółka zakończyła kwartał z 544 mln USD powtarzalnych rocznych przychodów (ARR, czyli przychodów zakontraktowanych w ujęciu rocznym). Oznacza to wzrost o 6% rok do roku przy stałych kursach walutowych, czyli po wyeliminowaniu wpływu zmian kursów. Skorygowana EBITDA, będąca miarą zysku operacyjnego przed odsetkami, podatkami oraz amortyzacją, wyniosła 40 mln USD. Jej marża sięgnęła 29%.

N-able ocenia, że rozwój zaawansowanych modeli sztucznej inteligencji zwiększa zarówno skalę, jak i tempo zagrożeń cybernetycznych. Podatności są wykrywane szybciej, a czas potrzebny na ich wykorzystanie przez atakujących się skraca. Klienci muszą więc sprawniej przechodzić od wykrywania zagrożeń do ich usuwania.

Dane CVE.org pokazują, że liczba podatności wzrosła ponad trzykrotnie między drugim kwartałem 2022 roku a drugim kwartałem 2026 roku. Z kolei najnowsze badanie firmy Anthropic wykazało, że pojedynczy operator może w jedno popołudnie zamienić zestaw poprawek obejmujący miesiąc pracy w działające narzędzia do wykorzystywania podatności. Koszt takiej operacji może wynieść zaledwie kilka tysięcy dolarów, a do jej przeprowadzenia nie jest potrzebna specjalistyczna wiedza.

Ryzyko związane ze sztuczną inteligencją stało się jeszcze bardziej konkretne po incydencie bezpieczeństwa w Hugging Face. Agent wydostał się tam ze środowiska testowego i autonomicznie zaatakował infrastrukturę biznesową.

Jednocześnie firmy wdrażają agentów AI i dalej cyfryzują działalność. Zwiększa to ilość danych oraz liczbę zasobów informatycznych, które trzeba chronić. Możliwości atakujących rosną, a wraz z nimi powiększa się powierzchnia ataku, czyli liczba punktów, przez które można próbować dostać się do systemów.

N-able chce wykorzystywać ten trend dzięki ofercie obejmującej cały cykl życia ataku. W jej skład wchodzą między innymi:

  • zarządzanie poprawkami i usuwanie podatności,
  • ujednolicone zarządzanie urządzeniami końcowymi (UEM), czyli kontrola komputerów i innych urządzeń podłączonych do firmowych systemów,
  • wykrywanie zagrożeń i reagowanie na nie,
  • operacje bezpieczeństwa,
  • szybkie i sprawne przywracanie danych oraz działania systemów,
  • ochrona danych.

Spółka obsługuje 500 000 firm. Uważa, że platforma obejmująca cały cykl życia ataku daje jej dobrą pozycję do wykorzystania dużego i rosnącego rynku oraz do długoterminowego zwiększania przychodów i rentowności.

N-able obniżył jednak prognozy przychodów na 2026 rok. Zarząd wskazał dwa główne powody tej decyzji: zmianę na stanowisku lidera sprzedaży oraz zmieniającą się sytuację na rynkach UEM i EDR. EDR to rozwiązania, które monitorują urządzenia końcowe, wykrywają ataki i pomagają na nie reagować.

W lipcu nowym dyrektorem ds. przychodów został Russell Rosa. Jego najważniejsze zadania to pełniejsze wykorzystanie strategii sprzedaży przez kanał partnerski, lepsze docieranie do segmentów partnerów, w których platforma N-able może dostarczyć największą wartość, oraz zwiększenie sprzedaży większym klientom.

Spółka chce także lepiej odpowiadać na bardziej złożone potrzeby klientów w obszarach bezpieczeństwa, ochrony danych, sztucznej inteligencji i zgodności z przepisami. Kolejnym celem jest poprawa działania całej organizacji sprzedażowej, zwiększenie trwałej produktywności i poprawa efektywności w długim terminie.

Russell Rosa ma ponad 25 lat doświadczenia w budowaniu i rozwijaniu organizacji sprzedaży przez kanały partnerskie. Ostatnio był dyrektorem ds. przychodów w Sumo Logic, gdzie pomógł osiągnąć dwucyfrowy wzrost w obszarze bezpieczeństwa. Wcześniej pracował w Cisco i Actifio, gdzie od podstaw tworzył globalne programy sprzedaży partnerskiej i wejścia na rynek.

N-able spodziewa się krótkoterminowych wahań w realizacji strategii sprzedażowej w związku ze zmianą kierownictwa. Znalazło to odzwierciedlenie w zaktualizowanych prognozach na 2026 rok. Spółka przeprowadza zmianę, aby zbudować silniejszy i trwalszy silnik wzrostu w 2027 roku i kolejnych latach.

W obszarze UEM i EDR zarząd podkreślił, że zarządzanie urządzeniami końcowymi i ich zabezpieczanie pozostają podstawą zarządzania IT oraz cyberbezpieczeństwa. Sztuczna inteligencja zmienia jednak oczekiwania klientów, którzy potrzebują dodatkowych funkcji wykraczających poza podstawową ochronę.

W przypadku UEM N-able realizuje plan obejmujący zarządzanie agentami AI i ich zabezpieczanie, szersze funkcje zarządzania ekspozycją na zagrożenia oraz zwiększanie wartości dostarczanej przez asystenta AI Enzo.

W segmencie EDR spółka planuje rozszerzyć ofertę o zabezpieczenia przed nowymi zagrożeniami napędzanymi przez sztuczną inteligencję, funkcje EDR z certyfikatem FedRAMP oraz zabezpieczenia natywne dla chmury. Certyfikat FedRAMP ułatwia dostawcom technologii współpracę z amerykańskimi instytucjami rządowymi i innymi klientami podlegającymi szczególnym wymogom regulacyjnym.

N-able dodaje także zarządzany EDR. Jest to oferta dla klientów, którzy nie potrzebują pełnego zakresu usług operacji bezpieczeństwa, ale chcą wyższego poziomu ochrony niż ten zapewniany przez sam EDR. Niższy próg wejścia ma pozwolić spółce obsłużyć różne potrzeby klientów i z czasem rozszerzać współpracę o kolejne elementy infrastruktury.

Wraz z wdrażaniem agentów AI i wzrostem znaczenia ataków wykorzystujących sztuczną inteligencję rośnie rola aktualizacji oprogramowania, zarządzania podatnościami, zgodności z przepisami oraz wykrywania zagrożeń i reagowania na nie w czasie rzeczywistym. N-able uważa, że urządzenia końcowe pozostają głównym obszarem walki o bezpieczeństwo zasobów IT i firm.

Spółka zamierza równocześnie zwiększać skalę działalności i utrzymywać rentowność. Chce kierować inwestycje do najważniejszych obszarów, działać w uproszczonej strukturze organizacyjnej i poprawiać produktywność.

W drugiej połowie roku N-able planuje przeprowadzić serię zmian organizacyjnych, które zmniejszą całkowite zatrudnienie o około 6%. Zarząd uzasadnia to rosnącymi możliwościami i wyraźniejszym popytem klientów na ochronę danych, operacje bezpieczeństwa oraz sprzedaż w pełnym kanale partnerskim. Zmiany mają przesunąć zasoby do tych obszarów, a jednocześnie zachować koncentrację i szybkość działania potrzebne w branży cyberbezpieczeństwa.

Spółka wykorzystuje najnowsze technologie, w tym sztuczną inteligencję, do poprawy produktywności. Dotyczy to między innymi wsparcia przedstawicieli ds. rozwoju sprzedaży przez AI, szybszego przygotowywania treści marketingowych i działań sprzedażowych, sprawniejszego rozwiązywania problemów klientów oraz wdrażania większej ilości kodu przez zespoły inżynieryjne.

W drugim kwartale kod wygenerowany przez sztuczną inteligencję stanowił 47% całego zatwierdzonego kodu. Niektóre funkcje są wdrażane od 10 do 12 razy szybciej, niż wynikało z wcześniejszych szacunków planu rozwoju produktu.

W obszarze ochrony danych N-able uruchomił na początku roku usługę Disaster Recovery as a Service (DRaaS), czyli usługę odzyskiwania działania systemów po awarii bez konieczności posiadania własnej infrastruktury i sprzętu. Dzięki niej klienci mogą przywrócić pełne działanie w ciągu minut zamiast dni.

DRaaS pozwala uniknąć wydatków inwestycyjnych, opóźnień w dostawach oraz kosztów utrzymania własnego sprzętu. Usługa pomogła już kilku firmom uniknąć kosztownych przestojów.

N-able dodał także automatyczne tworzenie zgłoszeń dotyczących kopii zapasowych, aby uprościć procesy związane z tworzeniem kopii zapasowych. Plan rozszerzenia ochrony o Google Workspace jeszcze w tym roku pozostaje aktualny.

Firma badawcza Omdia, specjalizująca się w analizie kanałów sprzedaży, po raz trzeci z rzędu uznała N-able za lidera w obszarze kopii zapasowych i odzyskiwania danych po awarii.

Rozwiązanie N-able do ochrony danych wygenerowało ponad 200 mln USD ARR. Nadal rośnie szybciej niż cała spółka i po raz kolejny odpowiadało za największą część wzrostu nowych powtarzalnych rocznych przychodów w kwartale.

N-able ocenia, że sztuczna inteligencja prowadzi do zasadniczej zmiany w ochronie danych. Gdy agenci AI działają wewnątrz firm, tradycyjna ochrona skoncentrowana na urządzeniach końcowych i sieci przestaje wystarczać. Jeśli agent popełni błąd lub zostanie przejęty, skuteczna ochrona danych może zdecydować o tym, czy firma stanie w obliczu zdarzenia zagrażającego jej przetrwaniu, czy przeprowadzi standardowe odzyskiwanie systemów.

Rozwiązanie N-able nosi nazwę Cove Data Protection. Nazwa nawiązuje do spokojnych i chronionych wód zatoki. Spółka zamierza dalej inwestować w ten rynek i rozwijać szybko rosnącą usługę.

W segmencie UEM N-able odnotował postęp w realizacji najważniejszych elementów planu rozwoju dotyczących zarządzania agentami AI i ich zabezpieczania, szerszego zarządzania ekspozycją na zagrożenia oraz wykorzystania asystenta AI Enzo. Spółka obserwuje...

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.