Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Morgan Stanley przewiduje ponad 30-proc. spadek akcji HP

Redakcja InwestHub · 31 sierpnia 2026 19:46

Akcje HP Inc. (HPQ) wzrosły w 2026 roku o niemal 38%. Morgan Stanley dostrzega jednak ryzyko, że spółka nie zdoła przełożyć wzrostu przychodów na wyższy zysk. Bank pozostawił dla akcji ocenę Underweight, czyli oczekuje, że w ciągu najbliższych 12–18 miesięcy będą zachowywać się słabiej niż spółki z tej samej branży. To odpowiednik oceny najbliższej rekomendacji „sprzedawaj” w skali Morgan Stanley.

Morgan Stanley podniósł cenę docelową HP z 17 USD do 19 USD. Akcje spółki zamknęły sesję 28 sierpnia na poziomie 30,52 USD, więc nowy cel oznacza potencjalny spadek o ponad 30%. Podobne stanowisko przedstawił wcześniej Bank of America, jeszcze przed publikacją wyników HP.

Za tą oceną stoi Erik Woodring, szef amerykańskiego zespołu analitycznego Morgan Stanley zajmującego się sprzętem technologicznym, który od lat obserwuje ten sektor. Dane TipRanks pokazują, że jego rekomendacje przynoszą zysk w około 59% przypadków, więc jest to przemyślane stanowisko, a nie impulsywna decyzja.

Jego argumentacja jest prosta. Przychody HP w trzecim kwartale roku obrotowego wzrosły o 12,5%, do 15,7 mld USD, a spółka przekroczyła oczekiwania dotyczące wyników. Wzrost przychodów wynikał jednak przede wszystkim z wyższych cen, a nie ze zwiększenia liczby sprzedanych urządzeń.

### HP sprzedaje mniej komputerów po wyższych cenach

Według Morgan Stanley HP dostarczyło w lipcowym kwartale o 16% mniej komputerów osobistych niż rok wcześniej. Mimo to przychody tego segmentu wzrosły, ponieważ spółka pobierała wyższe ceny za każde urządzenie.

Wyższe ceny nie tylko zrekompensowały spadek liczby sprzedanych komputerów, lecz także zwiększyły przychody segmentu. Pomogło to również podnieść łączne przychody HP, obejmujące działalność drukarkową i komputery, o 12,5% w kwartale.

Taka sytuacja może się jednak zmienić, jeśli klienci zaczną ograniczać zakupy z powodu wyższych cen.

Morgan Stanley oczekuje, że dwucyfrowe spadki liczby sprzedawanych komputerów utrzymają się do roku obrotowego 2027. Powodem ma być wzrost cen pamięci, który dodatkowo obciąża popyt.

Bank wskazuje następujący scenariusz na przyszły rok:

  • wyższe ceny powodują dalszy spadek sprzedaży urządzeń,
  • HP wprowadza promocje, aby odzyskać klientów,
  • rabaty oraz rosnące koszty komponentów zmniejszają marże zysku.

Zarząd HP uważa, że marże segmentu komputerowego wkrótce osiągną najniższy poziom, a następnie zaczną się odbudowywać do 2027 roku. Morgan Stanley nie podziela tego założenia i otwarcie zakłada scenariusz przeciwny do tej odbudowy.

Bank uważa, że spadek liczby sprzedawanych komputerów będzie na tyle silny, iż HP ponownie obniży ceny, podczas gdy koszty komponentów nadal będą rosły.

### Komputery z funkcjami sztucznej inteligencji nie rozwiązują problemu

HP mocno stawia na komputery z funkcjami sztucznej inteligencji. Są to urządzenia zaprojektowane do wykonywania zadań związanych ze sztuczną inteligencją bezpośrednio na komputerze. Spółka twierdzi, że zbliżają się one do połowy wszystkich jej dostaw.

Morgan Stanley nie uważa jednak, że komputery AI zmienią sytuację popytową. Zdaniem banku zastępują one zwykłe komputery kupowane przez firmy, zamiast skłaniać przedsiębiorstwa do wcześniejszych lub większych zakupów.

W praktyce firma, która i tak planowała kupić laptop, wybiera po prostu wersję z funkcjami AI. Łączna liczba sprzedanych urządzeń nie rośnie. Morgan Stanley nie widzi obecnie oznak szerokiej fali wymiany sprzętu, która mogłaby podważyć negatywny scenariusz dla HP.

Bank of America doszedł do podobnego wniosku przed publikacją wyników. Analityk Wamsi Mohan utrzymał ocenę Underperform, oznaczającą oczekiwanie słabszego zachowania akcji niż akcje spółek z tej samej branży, oraz cenę docelową na poziomie 18 USD. Bank ostrzegał, że poprawa sprzedaży komputerów w HP może nie przełożyć się na zysk.

### Działalność drukarkowa również obciąża marże

Drugim głównym segmentem HP jest Imaging and Printing, czyli działalność związana z obrazowaniem i drukowaniem. Morgan Stanley oczekuje w tym obszarze spadku przychodów o niską jednocyfrową wartość procentową. Popyt na urządzenia i materiały eksploatacyjne nadal się zmniejsza.

Większym problemem jest konkurencja. Japońscy rywale, korzystający ze słabego jena, który obniża ceny ich produktów na zagranicznych rynkach, wywierają presję na ceny w całej branży.

Morgan Stanley oczekuje, że marża operacyjna segmentu drukarkowego zbliży się do dolnej granicy długoterminowego celu HP wynoszącego 16–19%. Oznacza to jednoczesną presję na marże w obu głównych obszarach działalności spółki.

To właśnie dlatego bank prognozuje spadek zysku HP w przyszłym roku, nawet jeśli przychody pozostaną względnie stabilne.

### Jak Morgan Stanley wylicza cenę docelową 19 USD

Cena docelowa Morgan Stanley opiera się na siedmiokrotności prognozowanego zysku HP w roku obrotowym 2027. Bank zastosował wskaźnik ceny do zysku na poziomie 7x do prognozowanego zysku na akcję wynoszącego 2,75 USD.

Wskaźnik ceny do zysku (P/E) pokazuje, ile inwestorzy płacą za każdego 1 USD rocznego zysku spółki. Niższy wskaźnik oznacza, że rynek płaci mniej za ten sam poziom zysków. Zwykle dzieje się tak, gdy inwestorzy oczekują ich spadku.

Prognoza zysku na akcję Morgan Stanley jest o 9% niższa od konsensusu analityków z Wall Street, który wynosi 3,02 USD. Pokazuje to, jak bardzo bank różni się w ocenie przyszłych wyników od większości rynku.

Podstawowy scenariusz Morgan Stanley zakłada, że w roku obrotowym 2027:

  • przychody HP spadną o około 1% rok do roku,
  • zysk na akcję zmniejszy się o około 16% rok do roku,
  • rosnące ceny pamięci i komponentów obniżą rentowność.

Ceny pamięci są czynnikiem, który łączy sytuację HP z szerszym rynkiem. Niedobór pamięci obciąża HP, ale jednocześnie przynosi korzyści jej producentom, takim jak Micron (MU). Spółka ta sprzedaje układy pamięci kupowane przez HP. To, co zwiększa przychody jednej strony, pogarsza sytuację drugiej.

### Na co powinni zwrócić uwagę akcjonariusze HP

Żaden z tych czynników nie gwarantuje, że kurs HP spadnie do 19 USD. Morgan Stanley wskazuje również ryzyka dla własnego scenariusza, które warto monitorować. Szybsza od oczekiwań poprawa sytuacji na rynku komputerów, większe cięcia kosztów w przedsiębiorstwach lub agresywny skup akcji własnych mogłyby wesprzeć kurs i podważyć negatywny scenariusz.

Akcjonariusze powinni zwracać uwagę przede wszystkim na marże, a nie tylko na przychody. Wyższa sprzedaż ma mniejsze znaczenie, jeśli zysk nadal spada. Najważniejsze będą marże operacyjne segmentów Personal Systems i Print.

Istotne pozostaną również koszty pamięci. Dłuższy okres niedoboru dodatkowo pogorszyłby rentowność HP i potwierdził najbardziej pesymistyczny scenariusz Morgan Stanley.

Warto też zestawić rentowność dywidendy z ryzykiem. HP nadal wypłaca dywidendę o rentowności bliskiej 4%, co częściowo łagodzi oczekiwanie, ale nie usuwa ryzyka spadku kursu wskazywanego przez Morgan Stanley.

Nie oznacza to, że kurs HP musi spaść do 19 USD, a jedna negatywna rekomendacja nie przesądza o przyszłości spółki. HP już wcześniej przekraczało niskie oczekiwania analityków.

Sprzedaż HP utrzymuje się na wysokim poziomie, lecz Morgan Stanley uważa, że zysk generowany przez te przychody będzie w przyszłym roku niższy. Z tego powodu bank utrzymuje cenę docelową na poziomie 19 USD, podczas gdy pozostali analitycy czekają na dalsze dane, które pokażą, który scenariusz się zrealizuje.

Akcjonariusze HP osiągnęli w tym roku realne zyski. Morgan Stanley zakłada jednak, że kolejny etap będzie wyglądał zupełnie inaczej niż poprzedni.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.