Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Micron (MU) i Marvell (MRVL) po dużych spadkach: kiedy kupno ma sens

Redakcja InwestHub · 16 lipca 2026 11:31

Po okresie bardzo silnych wzrostów od końca marca do początku lipca akcje Micron Technology (MU) i Marvell Technology (MRVL) gwałtownie odreagowały w dół.

Micron, który zyskał na rosnącym popycie na pamięć o dużej przepustowości wykorzystywaną m.in. w AI inference, jest teraz notowany ponad 20% poniżej niedawnego maksimum. Marvell spadł natomiast o ponad 35%.

Czy to dobry moment, by wchodzić w te spółki? Na razie inwestorzy wstrzymują się z decyzjami, bo rynek wygląda na to, że wciąż „resetuje” nastroje po bardzo mocnym rajdzie.

Rynek AI znów zmienia nastawienie

Uczestnicy rynku nie widzą końca boomu na AI, ale wskazują, że fala entuzjazmu poszła zbyt daleko. W takich sytuacjach zwykle potrzebny jest wyraźniejszy powrót do równowagi, zanim zacznie się kolejny trwały etap wzrostów.

W przeszłości spadki w obszarze infrastruktury AI były wywoływane m.in. obawami o wydatki na tę infrastrukturę, tańszymi modelami z Chin, spadkiem kosztów „inference” (wnioskowania), konkurencyjnymi zagrożeniami oraz niepewnością co do zwrotu z inwestycji w AI.

W takich realiach wątpliwości pojawiały się już wcześniej, a szerszy cykl w branży półprzewodników wracał do wzrostów, gdy oczekiwania i pozycjonowanie ostygły.

Jednocześnie spadki nie muszą oznaczać od razu „dna”. Kursy mogą jeszcze chwilowo schodzić niżej, a liderzy na jakiś czas tracić przewagę. Istotne jest więc odróżnienie trwałego zwrotu w biznesie od tego, że akcje po prostu wyprzedziły rzeczywistość.

MU i MRVL rosły na wynikach, a nie na samych obietnicach

Analitycy podkreślają, że wzrosty Micron i Marvell miały solidne fundamenty.

W Micron kluczowy był skok popytu na pamięć o dużej przepustowości, gdy dostępna podaż zaczęła nie nadążać za zapotrzebowaniem. Rynek dostrzegł przewagę w krytycznym elemencie ekosystemu AI, a to przełożyło się na wzrosty wycen i szybkie podbijanie prognoz wyników.

W przypadku Marvella poprawa była powiązana ze wzrostem w obszarach takich jak niestandardowe układy scalone (custom silicon), połączenia międzysieciowe (interconnects), przełączniki (switching) oraz optyczne sieci (optical networking). To rozwiązania, które pomagają dużym centrom danych działać przy rosnącym zapotrzebowaniu na AI. Dodatkowy impuls do wyceny pojawił się po wypowiedzi dyrektora generalnego Nvidii Jensena Huanga, który wskazał Marvella jako potencjalną spółkę w przyszłości wartą 1 bln USD.

Micron: wyjątkowe tempo wzrostu zysków i przychodów

W trzecim kwartale roku fiskalnego 2026, zakończonym 28 maja, Micron osiągnął 25,11 USD zysku na akcję w ujęciu non-GAAP. To wzrost o ponad 1 200% wobec 1,91 USD rok wcześniej.

Przychody zwiększyły się o 346% — z 9,30 mld USD do 41,46 mld USD.

Spółka wskazywała, że przyspieszenie nie dobiegło końca. Zarząd prognozował przychody za czwarty kwartał roku fiskalnego 2026 na około 50 mld USD, a zysk w ujęciu non-GAAP ma zbliżyć się do 31 USD na akcję. Obie wartości miałyby oznaczać rekordy, i to z dużą przewagą.

Rewizje prognoz wyników Micron były równie imponujące. Według Goldman Sachs spółka odpowiadała za około 51% wszystkich zmian prognoz zysków na akcję w S&P 500 w badanym okresie. To ogromny wkład jednej firmy i pokazuje, jak agresywnie przeszacowano oczekiwania dotyczące popytu na pamięć.

Taka koncentracja korzyści także jednak tworzy ryzyko.

Micron przestał być pomijanym beneficjentem AI. Inwestorzy szeroko rozumieją już niedobór pamięci o dużej przepustowości, siłę cenową spółki oraz skalę wzrostu zysków. Przyszłe wyniki będą coraz bardziej zależały od tego, czy Micron utrzyma tempo przekraczania już bardzo wysokich oczekiwań.

Spółka pozostaje też narażona na cykl pamięci. AI może stworzyła coś bliższego „supercyklowi” krzemu, ale podaż w końcu reaguje na wysokie ceny. Klienci mogą ograniczać wydatki, konkurenci mogą zwiększać moce produkcyjne, a wyjątkowo silne marże potrafią przyciągać dodatkową pojemność.

Pod względem technicznym Micron testuje ważny obszar wsparcia. Kurs nie przełamał jeszcze szerszego trendu wzrostowego, ale zdecydowany ruch poniżej tego poziomu osłabiłby układ i sugerowałby, że reset ma jeszcze przestrzeń.

Dla inwestorów zainteresowanych kupnem cofnięcia Micron wydaje się bardziej atrakcyjny. Mimo to lepiej poczekać na potwierdzenie, że wsparcie się utrzymuje i że zmienność zaczyna spadać, zamiast próbować przewidywać dokładne dno.

Trillion-dolarowy sygnał Huanga dla Marvella

Marvell również dostarczył niezwykle silnego wzrostu, choć jego zasadnicza poprawa zaczęła się wcześniej niż w trakcie ostatniego rajdu.

Przez pewien czas ta poprawa była ukryta pod słabymi wynikami „na pierwszej stronie”. Całkowite przychody ledwie wzrosły z 5,5 mld USD w roku fiskalnym 2024 do 5,77 mld USD w roku fiskalnym 2025, ponieważ głębokie spadki w biznesach legacy w przewozach i w obszarze enterprise offsetowały szybki wzrost w data center.

Jedna warstwa poniżej danych z nagłówków pokazywała jednak, że transformacja już trwa.

Przychody z data center rosły o 88% w roku fiskalnym 2025 i stanowiły około 75% całego biznesu na koniec roku — wobec mniej więcej 50% wcześniej. Niestandardowe układy scalone (custom AI silicon) weszły do produkcji seryjnej, a biznes elektrofotoniki (electro-optics) nadal dostarczał komponenty potrzebne do zapewniania łączności wymaganej do przesyłania danych w coraz bardziej złożonych systemach AI.

Gdy słabość w biznesach legacy zaczęła słabnąć, bazowy wzrost stał się widoczny w wynikach skonsolidowanych.

W roku fiskalnym 2026 przychody osiągnęły rekord 8,2 mld USD, co oznacza wzrost o 42%, a przychody z data center przekroczyły 6 mld USD. Zysk non-GAAP wzrósł o 81% do 2,84 USD na akcję, a przychody w pierwszym kwartale 2027 roku wzrosły jeszcze o 28%.

Te wyniki pomagają wyjaśnić, dlaczego Marvell staje się rozpoznawalnym graczem w infrastrukturze AI. Firma obejmuje kilka istotnych obszarów, w tym: niestandardowe akceleratory, optyczną łączność, przełączniki oraz połączenia międzysieciowe w centrach danych.

Rynek patrzy jednak na wycenę: ta nie zostawia zbyt dużej przestrzeni na rozczarowanie.

Marvell handluje na poziomie ponad 50x prognozowanych zysków (forward earnings), choć prognozy wzrostu zysków w długim terminie są również blisko 50%. Taka kombinacja może uzasadniać premię w mnożniku, ale tylko wtedy, gdy wzrost pozostaje wyjątkowo mocny, a realizacja planów konsekwentnie przekracza oczekiwania.

Marvell może w przyszłości stać się spółką wartą 1 bln USD, ale dojście do tego celu wymagałoby lat wyjątkowo silnego, „skumulowanego” wzrostu (compounding). Nawet przy podwyższonym mnożniku wycena na 1 bln USD oznaczałaby ok. 20 mld USD zysku rocznie. To ogromna skala w porównaniu z obecną bazą zysków firmy.

Z tego powodu nie traktowałbym tej prognozy jako krótkoterminowej tezy inwestycyjnej. Lepsze zrozumienie to wyraz strategicznego znaczenia Marvella w ekosystemie infrastruktury AI.

Doraźny obraz techniczny nie jest jednak zachęcający. Dynamika (momentum) wyraźnie przesunęła się zdecydowanie w dół, zmienność pozostaje podwyższona, a spółka nie ustanowiła jeszcze wyraźnego poziomu wsparcia. Zamiast kupować tylko dlatego, że Marvell jest 35% poniżej swojego szczytu, lepiej poczekać na widoczne budowanie podstawy (base-building), węższe zakresy notowań i sygnały, że sprzedający wyczerpują się.

Micron bliżej „kupna” niż Marvell

Obie spółki pozostają powiązane z silnymi długoterminowymi trendami, ale ich ryzyka są inne.

Główne ryzyko Micron dotyczy trwałości cyklu pamięci. Inwestorzy muszą ocenić, jak długo popyt na pamięć o dużej przepustowości może utrzymywać przewagę nad podażą oraz czy wyjątkowa siła cenowa i marże pozostaną wysokie wraz ze wzrostem produkcji.

Główne ryzyka Marvella to wycena i realizacja planu. Firma musi nadal przekładać mocną pozycję w custom silicon i łączności na wzrost zysków na tyle duży, by uzasadnić premię w mnożniku.

Micron oferuje obecnie bardziej atrakcyjne ustawienie, ponieważ jego dynamika wyników jest silniejsza, a kurs testuje wyraźnie określony poziom techniczny. Marvell doświadczył poważniejszego załamania dynamiki i najpewniej potrzebuje dłuższego okresu stabilizacji.

To nie znaczy, że Micron powinien być kupowany bezrefleksyjnie. Przełamanie wsparcia mogłoby spowodować kolejną, istotną falę spadkową — zwłaszcza jeśli szersze nastroje w sektorze półprzewodników będą się dalej pogarszać.

Na razie Micron warto traktować jako spółkę do ścisłej obserwacji przy poziomach wsparcia. Marvell pozostaje spółką, na którą trzeba poczekać, aż zmienność spadnie i pojawi się wiarygodna baza.

Jak inwestorzy mogą podejść do MU i MRVL

Najnowsze spadki w Micron i Marvellu bardziej wyglądają na reset nastrojów niż na dowód, że boom w infrastrukturze AI się kończy. Ich rajdy wspierał realny wzrost biznesu, niezwykła dynamika zysków oraz ekspozycja na jedne z najbardziej strategicznie ważnych obszarów branży półprzewodników.

Mocne firmy nie oznaczają jednak automatycznie atrakcyjnych akcji w każdej cenie.

„Pendulum” narracji przesunęło się już z zachwytu z powrotem w stronę sceptycyzmu. Proces ten może trwać jeszcze kilka tygodni lub miesięcy, gdy inwestorzy będą kwestionować tempo wydatków na AI, przyszłe stopy zwrotu oraz to, czy branża zbyt agresywnie zwiększyła moce.

Micron jest bliżej wejścia, ale inwestorzy powinni najpierw sprawdzić, czy wsparcie się utrzymuje, a warunki notowań się stabilizują. Marvell ma bardziej wymagającą wycenę i doświadczył bardziej zdecydowanego załamania technicznego, więc cierpliwość ma tu szczególne znaczenie.

Sama większa szansa w AI prawdopodobnie pozostaje nienaruszona. Po tak mocnych rajdach inwestorzy nie muszą jednak spieszyć się z wejściem. MU warto obserwować przy wsparciu, a MRVL — traktować jako poczekanie. Trwała podstawa może z czasem stworzyć atrakcyjne okazje dla obu spółek, ale żadna z nich nie zakończyła jeszcze w pełni swojego resetu.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.