Meta rozwija Hatch i Watermelon, by zarabiać na konsumenckiej AI
Meta intensywnie testuje granice swojego ekosystemu komunikacyjnego. W ramach ograniczonych prób wychodzi poza proste interfejsy czatu i integruje z WhatsAppem zewnętrznych agentów AI, czyli programy, które mogą samodzielnie wykonywać zadania zamiast jedynie odpowiadać na pytania. To przygotowanie do ambitniejszego, wewnętrznego projektu o kodowej nazwie Hatch. Jeśli zostanie zrealizowany, przekształci Metę z giganta mediów społecznościowych w jednego z głównych dostawców autonomicznych agentów cyfrowych, zdolnych do poruszania się po złożonych serwisach internetowych, takich jak DoorDash, Etsy, Reddit, Yelp i Microsoft Outlook. Projekt, opisywany na podstawie wewnętrznej dokumentacji, sygnalizuje zdecydowany zwrot w stronę zarabiania na usługach AI wymagających dużej mocy obliczeniowej — na skalę znacznie większą niż obecne poziomy subskrypcji firmy.
Architektura techniczna Hatch ma bezpośrednie, choć ironiczne, korzenie w społeczności open source. Według doniesień inspiracją było OpenClaw — narzędzie do tworzenia agentów AI, które w listopadzie 2025 roku opracował Peter Steinberger i które szybko stało się viralem. Związek ten jest szczególnie znaczący, ponieważ w lutym 2026 roku Meta zakazała wewnętrznego korzystania z OpenClaw, powołując się na względy bezpieczeństwa, tuż przed odejściem Steinbergera do OpenAI. Meta nie potwierdziła tych informacji. Rozważany abonament premium, którego cena może sięgać 199,99 USD miesięcznie, sugeruje jednak, że firma zakłada gotowość użytkowników do płacenia wysokiej ceny za agentów wykonujących zadania w różnych obszarach ich cyfrowego życia. Byłaby ona znacznie wyższa niż w przypadku testowanych obecnie pakietów Meta One Plus i Premium, między innymi na rynkach Singapuru i Gwatemali.
Wejście na rynek agentów przeznaczonych dla konsumentów to najnowszy etap rozwoju oferty produktowej Meta Superintelligence Labs (MSL). W czerwcu 2025 roku Alexandr Wang objął kierownictwo nad MSL po transakcji typu acquihire (przejęciu zespołu wraz z kluczowymi pracownikami) o wartości 14,3 mld USD. Laboratorium utrzymuje szybkie tempo udostępniania nowych produktów. Wśród najnowszych znalazły się autorski model Muse Spark 1.1, skoncentrowany na pracy w terminalu Muse Code oraz model Muse Glimmer 30B z otwartymi wagami. Narzędzia te stanowią podstawę kolejnego etapu rozwoju — modelu o nazwie Watermelon.
Premiera Watermelon jest obecnie planowana na październik 2026 roku. Wewnętrzne informacje sugerują, że na wewnętrznych testach porównawczych model osiągnął wyniki na poziomie GPT-5.5, wykorzystując około 10 razy większą moc obliczeniową niż jego poprzednik, Muse Spark. Należy jednak podkreślić, że są to wewnętrzne deklaracje, których niezależnie nie zweryfikowano.
Mark Zuckerberg przedstawił strategiczne uzasadnienie tych ogromnych inwestycji w infrastrukturę podczas telekonferencji dotyczącej wyników za drugi kwartał 2026 roku, która odbyła się 29 lipca. Opisał strategię obejmującą trzy obszary:
- utrzymanie podstawowych systemów reklamowych i rekomendacyjnych,
- rozwój agentów biznesowych oraz interfejsów API, czyli narzędzi umożliwiających innym usługom korzystanie z funkcji Mety,
- udostępnienie agentów konsumenckich 3,5 mld użytkowników firmy.
Broniąc planu przeznaczenia w 2026 roku od 125 mld USD do 145 mld USD na inwestycje kapitałowe, Zuckerberg stwierdził, że „głupotą byłoby po prostu sprzedawać całą moc obliczeniową i czerpać krótkoterminowy zysk”. Monetyzacja tej infrastruktury już trwa w segmencie biznesowym. Od 1 sierpnia 2026 roku WhatsApp Business Agent pobiera 2,00 USD za milion tokenów, czyli jednostek tekstu przetwarzanych przez model AI. Odpowiada to około 0,04–0,05 USD za typową wymianę wiadomości.
Mimo jasnej strategii potencjalne uruchomienie Hatch — planowane na koniec sierpnia lub początek września 2026 roku — wiąże się z istotnym ryzykiem wykonawczym. Cena 199,99 USD miesięcznie stanowiłaby poważną barierę dla produktu konsumenckiego, a poleganie na jednym źródle tych informacji wymaga ostrożności.
Przejście do roli dostawcy platformy agentów niesie również poważne ryzyko uzależnienia użytkowników od ekosystemu. W miarę jak będą oni coraz bardziej polegać na własnych modelach Mety przy poruszaniu się po cyfrowym środowisku, zależność od rozwiązań jednej firmy może się pogłębiać.
Meta nadal przeznacza ogromne środki na infrastrukturę. Sukces agentów przeznaczonych dla konsumentów prawdopodobnie przesądzi o tym, czy firma zdoła przekształcić swoją ogromną bazę użytkowników w biznes usług AI o wysokim średnim przychodzie na użytkownika (ARPU), czy też presja konkurencyjna ze strony OpenAI i Google zmusi ją do skorygowania ambitnego planu rozwoju wymagającego dużej mocy obliczeniowej.
Dyskusje o DASH na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.