Przychody rosną głównie przez Deliveroo, zysk netto spada, a kurs jest już 16% pod kreską od początku roku — dla mnie wygląda to na kolejne dno
Odpowiedzi (19)
czemu to dalej zjezdza skoro przychody pobily prognozy?
Nie patrzyłbym wyłącznie na spadek zysku netto. Wolne przepływy pieniężne mocno wzrosły, a ebitda też wygląda solidnie, tylko trzeba ocenić, ile wzrostu naprawdę daje przejęcie Deliveroo. Jeden dzień i ruch przed sesją nie rozstrzygają całej historii.
Dla mnie tu nadal sypią słabe ręce. 200 mln zysku przy takich przychodach nie robi wrażenia, a bez Deliveroo wzrost jest dużo mniejszy
ktos jeszcze to trzyma czy po tych wynikach lepiej odpuscic
do ilu realnie może spaść przy takim trendzie? okolice 160 dolarów są możliwe czy przesadzam?
to jeszcze efekt samego Deliveroo czy rynek juz sie boi tych kosztow prawnych i regulacyjnych? kurs kiedys odbije czy czekamy na glebe
Dlaczego rynek tak mocno karze Dash, do jakiego poziomu może jeszcze zejść?
syf się dopiero rozkręca, o dnie jeszcze za wcześnie
Deliveroo dowozi przychody, a zysk ucieka tylnymi drzwiami haha
Kto teraz zbiera te akcje, czy wszyscy czekają jeszcze na niższe poziomy?
znowu sypią i wygląda to na dłuższą glebę
to nie korekta tylko zjazd bez hamulców
warto w ogóle obserwować czy czekać aż przestanie sypać
Forumowi prorocy już odpalili popcorn, brakuje tylko transmisji na żywo :D
Co tam u sekty od rajdu, nadal trzymacie czy już po cichu ubieranko?
Piękny papier do ćwiczenia cierpliwości, wyniki robią swoje he he
Dół zaliczony albo dopiero się zbliża, ja tu widzę potencjał na północ!
Ktoś jeszcze ma to w portfelu czy wszyscy wysiedli po tych wynikach?
kolejne dno na horyzoncie, słabe ręce będą miały co robić