Meta podniosła prognozę całorocznych wydatków inwestycyjnych na 2026 rok do 130–145 mld USD. Kwota obejmuje także spłaty kapitału leasingów finansowych. W raporcie za drugi kwartał 2026 roku, opublikowanym 29 lipca 2026 roku, spółka zawęziła wcześniejszy przedział 125–145 mld USD. To niemal dwa razy więcej niż wydatki inwestycyjne poniesione przez Meta w całym 2025 roku.
To prognoza zarządu, a nie już poniesiony wydatek. Pokazuje jednak, jak mocno Meta chce rozbudować infrastrukturę AI i wejść na rynek usług obliczeniowych dla dużych firm. Dzieje się to w czasie, gdy firmy rozwijające najbardziej zaawansowane modele AI, takie jak Anthropic, mają według doniesień zmierzać do wykorzystania mocy obliczeniowej na poziomie 10 gigawatów do 2027 roku.
Rozbudowa infrastruktury jest już widoczna w wynikach. W drugim kwartale wydatki inwestycyjne, wraz ze spłatami kapitału leasingów finansowych, wyniosły 31,1 mld USD. Pieniądze trafiły między innymi na serwery, centra danych i infrastrukturę sieciową. Jednokwartalny wydatek odpowiadał niemal połowie całorocznych wydatków inwestycyjnych Meta z 2025 roku, które wyniosły 72,215 mld USD.
Zarząd poinformował, że obecne plany mają przede wszystkim zwiększyć możliwości obliczeniowe w 2026 i 2027 roku. Podstawy infrastruktury centrów danych i sieci mają być jednak na tyle elastyczne, aby pozwalały zwiększać moc obliczeniową także w 2028 roku i później.
Na koniec drugiego kwartału Meta miała 90,3 mld USD w gotówce i płynnych papierach wartościowych oraz 83,7 mld USD długu. Spółka ogłosiła również strategiczne przedsięwzięcie z BlackRockiem, którego celem jest budowa centrum danych o mocy 1 gigawata w El Paso w Teksasie.
Dyrektor finansowa Susan Li powiedziała, że obecnie ograniczeniem dla Meta jest dostępna moc obliczeniowa. Jej zdaniem spółka ma wiele dodatkowych zastosowań, które przyniosłyby zysk, gdyby dysponowała większymi zasobami obliczeniowymi.
Akcje Meta kosztowały 680,85 USD 18 września 2026 roku. W ciągu miesiąca zyskały 25,23%, a w ciągu tygodnia 5,66%. Od początku roku wzrosły o 3,32%, natomiast w ciągu 10 lat ich wartość zwiększyła się o 433,81%. Roczna stopa zwrotu pozostawała jednak ujemna i wynosiła -11,95%, co pokazuje skalę spadku, który inwestorzy musieli wcześniej zaakceptować, gdy Meta podnosiła prognozy wydatków inwestycyjnych.
Argumentem przemawiającym za dalszym wzrostem jest możliwość przekształcenia wysokich wydatków inwestycyjnych w nowe źródło przychodów. Jednocześnie podstawowy biznes reklamowy Meta nadal szybko rośnie.
W drugim kwartale przychody spółki wyniosły 60,801 mld USD i były o 27,96% wyższe niż rok wcześniej. Wynik przekroczył rynkowy konsensus na poziomie 60,286 mld USD. Przychody z reklam sięgnęły 59,4 mld USD, co oznacza wzrost o 27%. Liczba wyświetleń reklam zwiększyła się o 14%, a średnia cena reklamy wzrosła o 12%.
Liczba osób aktywnych codziennie w rodzinie aplikacji Meta wyniosła 3,60 mld, czyli o 3% więcej niż rok wcześniej. Ponad 1 mln firm korzysta już co tydzień z narzędzi Meta Business Agents.
Rozwiązania reklamowe Advantage Plus, obejmujące cały proces zakupu reklamy, przekroczyły 75 mld USD rocznych przychodów w przeliczeniu na obecne tempo. Przebudowana usługa Meta AI zwiększyła o 60% liczbę osób, które codziennie korzystają z asystenta.
Dyrektor generalny Mark Zuckerberg powiedział inwestorom, że Meta otrzymuje „całkiem wiele ofert z wyraźną premią w stosunku do tego, co zapłaciliśmy za moc obliczeniową”. Oznacza to, że bezpośrednia sprzedaż mocy obliczeniowej może stać się jednym z kilku źródeł przychodów. Pozostałe to między innymi interfejsy API, agenci dla firm, narzędzia zwiększające produktywność i subskrypcje.
Wycena spółki nadal pozostawia przestrzeń do wzrostu. Wskaźnik cena/zysk Meta wynosi 25. Rentowność kapitału własnego, czyli zysk wypracowany w relacji do kapitału akcjonariuszy, sięga 30,24%, a marża brutto wynosi 82,0%.
Rynki predykcyjne oceniają na 0,845 prawdopodobieństwo, że przy rozliczeniu na koniec roku Meta będzie wyceniana wyżej niż OpenAI. Wśród analityków dominuje pozytywne nastawienie: 55 rekomendacji brzmi „kupuj”, a 7 „trzymaj”.
Dla wieloletnich akcjonariuszy przedział 130–145 mld USD oznacza koszt wejścia Meta w działalność, której wcześniej praktycznie nie prowadziła. Spółka chce sprzedawać firmom i deweloperom dostęp do mocy obliczeniowej oraz narzędzi AI, wykorzystując największą na świecie sieć powiązań między użytkownikami swoich usług.
Koszty tej transformacji są jednak wyraźne. Wolne przepływy pieniężne w drugim kwartale wyniosły 784 mln USD, co oznacza spadek o 91,31% rok do roku. Marża operacyjna, czyli część przychodów pozostająca po odliczeniu kosztów działalności, zmniejszyła się z 43% do 31%.
Mark Zuckerberg powiedział, że efekty inwestycji „już są widoczne” w biznesie reklamowym. Najbliższym wydarzeniem, które może dostarczyć nowych informacji, będzie konferencja Connect zaplanowana na 23 września 2026 roku. Meta ma podczas niej szczegółowo zaprezentować kolejną generację okularów AI. Jeśli przychody z usług dla firm będą rosły w tempie odpowiadającym wydatkom inwestycyjnym, określenie Meta mianem wielkiego operatora chmurowego może się utrwalić.
Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.