W popołudniowej sesji akcje Meta Platforms (NASDAQ: META) podskoczyły o 10,1%. Powodem były doniesienia, że spółka planuje zbudować działalność chmurową, która ma służyć sprzedaży nadwyżek mocy obliczeniowej wykorzystywanej w projektach związanych z AI.
Meta rozwija własne ramię chmurowe, wewnętrznie nazywane „Meta Compute”. Ma ono wynajmować wolne moce w dwóch modelach: jako Model-as-a-Service, czyli hosting własnych modeli (m.in. Muse Spark) w podejściu podobnym do AWS Bedrock, oraz jako surową moc obliczeniową w stylu neoclouds, takich jak CoreWeave.
Mark Zuckerberg potwierdził na dorocznym spotkaniu z akcjonariuszami, że taki biznes chmurowy „zdecydowanie jest na stole”.
Dlaczego ta informacja ruszyła wycenę? Przez cały rok głównym „niedźwiedzim” argumentem przeciwko Meta była skala wydatków inwestycyjnych (capex) związanych z AI. Prognozy na 2026 wskazują, że nakłady na kapitał mają wzrosnąć do 125–145 mld USD (z 115–135 mld USD), wobec ok. 72 mld USD w 2025. Takie tempo zwiększania wydatków obciąża przepływy pieniężne dostępne dla inwestorów, a po Q1 — mimo „earnings beat”, czyli wyniku lepszego od oczekiwań — kurs spadł o ok. 7%.
Biznes chmurowy zmienia logikę: może bezpośrednio monetyzować tę infrastrukturę, zamieniając postrzegany dotąd jako kosztowny ośrodek wydatek w potencjalne źródło przychodów. Jednocześnie ma to wzmocnić pozycję Meta jako czwartego dużego dostawcy usług chmurowych w USA obok AWS, Azure i Google Cloud.
Ruch o skali +10,1% jest rzadki nawet jak na Meta. Spółka bywa zmienna, a w ostatnich 12 miesiącach odnotowała 10 zmian większych niż 5%, ale takie dzienne skoki powyżej 10% zwykle oznaczają, że ta wiadomość istotnie wpłynęła na postrzeganie perspektyw firmy.
Kierunek wyceny w ostatnim roku wspierały też czynniki stóp procentowych. Wycena spółek nastawionych na przyszłe zyski jest wrażliwa na poziom rentowności obligacji. Gdy rentowność 10-letnich obligacji spadła do 4,41%, niższa stopa dyskontowa zmniejszyła „hamulec” dla dzisiejszej wartości przyszłych przepływów pieniężnych, podnosząc wyceny całej grupy.
Meta ma też sygnał popytowy. Reklamodawcy, którzy ograniczali budżety w okresie niepewności makroekonomicznej, zaczynają je ponownie przesuwać, gdy otoczenie się stabilizuje. Pokój ułatwia też operacyjnie życie firmom obsługującym klientów reklamowych oraz użytkowników w regionach Azji i Pacyfiku oraz Bliskiego Wschodu, zmniejszając ryzyko.
Na poziomie notowań Meta jest 4,8% niżej od początku roku. Kurs wynosi 619,01 USD za akcję. Spółka handluje także 21,6% poniżej swojego maksimum z 52 tygodni — 790 USD z sierpnia 2025.
Mimo spadku w ujęciu od początku roku, inwestorzy, którzy 5 lat temu kupili akcje Meta o wartości 1 000 USD, dziś byliby na inwestycji warta około 1 747 USD.
Dyskusje o CRWV na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.