Marriott (MAR) po wynikach za I kwartał: kupować, sprzedawać czy trzymać?
Od lipca 2021 r. indeks S&P 500 osiągnął łączny zwrot w wysokości 70,5%. W tym czasie Marriott wyraźnie zyskał więcej: w ciągu pięciu lat kurs spółki wzrósł o 162% do 371 USD za akcję.
W ostatnich sześciu miesiącach Marriott dodał jeszcze 14,7% dzięki solidnym wynikom kwartalnym i jednocześnie pokonał S&P 500 o 7,5%.
Czy to dobry moment na zakup akcji Marriott, czy raczej lepiej zachować ostrożność i nie dodawać go do portfela? Poniżej przedstawiamy trzy powody, dla których warto uważać na MAR, oraz jedną spółkę, którą preferują analitycy.
1. Słaby wzrost RevPAR sugeruje słabszy popyt
Poza raportowanymi przychodami RevPAR (przychód na dostępny pokój) jest użytecznym wskaźnikiem do analizy firm z sektora Consumer Discretionary – Travel and Vacation Providers. Ten miernik uwzględnia zarówno dzienne stawki, jak i poziom zajętości, dając możliwie całościowy obraz popytu na usługi Marriott.
RevPAR Marriott w najnowszym kwartale wyniósł 197,07 USD, a w ujęciu rok do roku średni wzrost w ciągu ostatnich dwóch lat wynosił 6,5%. To słabszy rezultat i zdaniem analityków może oznaczać konieczność inwestycji w nowe udogodnienia, takie jak restauracje i bary, aby przyciągnąć klientów. Takie rozszerzanie oferty nie jest jednak idealne — rozbudowy mogą komplikować operacje i być dość kosztowne (np. remonty i wyższe koszty stałe).
2. Prognozy wolnych przepływów pieniężnych rozczarowują
Wolny przepływ pieniężny (free cash flow) nie jest szczególnie eksponowany w sprawozdaniach finansowych spółek ani w materiałach dotyczących wyników, ale analitycy uważają, że jest to wskaźnik istotny — obejmuje on wszystkie wydatki operacyjne oraz inwestycje kapitałowe, przez co trudno go „podkręcać” zabiegami księgowymi. „Gotówka jest najważniejsza”.
W kolejnych 12 miesiącach analityczny konsensus wskazuje, że wolny cash flow margin spółki Marriott dla ostatnich 12 miesięcy ma pozostać na poziomie 10,6%.
3. Nowe inwestycje przynoszą efekty — ROIC rośnie
ROIC spółki (zwrot z zainwestowanego kapitału) pokazuje, ile zysku operacyjnego generuje w relacji do pieniędzy, które spółka pozyskała (dług i kapitał własny).
Na szczęście ROIC Marriott rósł średnio o 3 punkty procentowe każdego roku w ostatnich kilku latach. To dobry sygnał i analitycy mają nadzieję, że firma będzie dalej poprawiać wyniki.
Ostateczna ocena
Marriott nie spełnia ich standardów jakości. Ponieważ kurs akcji w ostatnich miesiącach jest wyraźnie mocny, spółka jest wyceniana na 31,4× forward P/E (wskaźnik C/Z liczony na podstawie prognoz zysków) — czyli 371 USD za akcję. Taka wycena ich zdaniem oznacza, że akcje są „ulubieńcem rynku” z dużą częścią dobrych informacji już uwzględnioną w cenie. Analitycy uważają, że obecnie lepiej szukać innych spółek — rekomendują przyjrzenie się szybko rosnącej franczyzie restauracyjnej z sosem ranch o ocenie A+.
Wśród spółek, które analitycy wolą bardziej niż Marriott, pojawiają się też typowania dotyczące dynamiki wzrostu: Top 5 Momentum Stocks. Najlepszy moment na posiadanie świetnej spółki pojawia się wtedy, gdy rynek wreszcie zaczyna zwracać na nią uwagę. To nie są wyłącznie firmy o wysokiej jakości — dzieje się z nimi teraz coś konkretnego. Silne fundamenty spotykają krótkoterminową dynamikę (momentum), czyli oba warunki są spełnione jednocześnie.
Na liście znajdują się m.in. znane już nazwiska, takie jak Nvidia (+1 326% między czerwcem 2020 a czerwcem 2025) oraz mniej oczywiste spółki, jak Comfort Systems (+782% w pięcioletnim okresie).
Dyskusje o S&P 500 na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.