Manulife Financial (TSX:MFC) może być mocno niedowartościowana po zmianach w kierownictwie w obszarze AI i Azji
Manulife Financial (TSX:MFC) wprowadziła zmiany na najwyższych stanowiskach w spółce. Firma mianowała Global Chief AI Officer oraz powołała nowego Deputy CEO odpowiedzialnego za Hongkong i Makau.
Te decyzje przesuwają uwagę na dwa wątki: technologię oraz regionalny nacisk na Azję. W takim ujęciu inwestorzy patrzą nie tylko na sam kierunek rozwoju, ale też na to, jak spółka może przez to zmieniać priorytety finansowe w obszarze ubezpieczeń i zarządzania majątkiem.
Na giełdzie Manulife notuje kurs 60,41 CAD. W krótszym terminie akcje dały 5,93% zwrot w ujęciu 30 dni, a w horyzoncie 90 dni było to 15,40%. W szerszej perspektywie spółka pokazała 49,88% łącznego zwrotu dla akcjonariuszy w skali roku oraz bardzo duży zwrot w ujęciu 5-letnim.
Jednocześnie w dyskusji pojawia się rozbieżność między tym, jak rynek wycenia spółkę, a tym, jak wyceniają ją modele.
Najczęściej przytaczany wariant wyceny wskazuje na 5,5% przewartościowania względem wartości godziwej. Przy kursie 60,41 CAD wartość godziwa jest szacowana na ok. 57,25 CAD. W tym ujęciu wykorzystuje się stopę dyskontową 6,35%, która ma sprowadzać przyszłe założenia do dzisiejszej wartości.
Ważnym elementem argumentacji jest też przejęcie Comvest Credit Partners. Ma ono zwiększyć skalę platformy prywatnych rynków Manulife oraz wprowadzić prywatne kredyty nastawione na wysoką dynamikę i oparte o opłaty (fee-based private credit). Podkreśla się, że wykorzystanie globalnej dystrybucji spółki, szczególnie w kierunku szybko rosnących segmentów zamożności w Azji, powinno poprawić strukturę przychodów w stronę bardziej stabilnego, „kapitałomocnego” oraz generującego opłaty dochodu. To z kolei ma wspierać wzrost marż netto oraz poprawę podstawowych wskaźników: zysku na akcję (core EPS) i zwrotu z kapitału (ROE).
Ten wariant wyceny wskazuje na wartość godziwą 57,25 CAD jako przewartościowanie w zestawieniu z bieżącym kursem.
Jednocześnie pojawia się ryzyko, że różnica do wartości godziwej może się zmniejszać, jeśli pogorszą się założenia po stronie strat kredytowych w USA albo jeśli zmienią się regulacje na kluczowych azjatyckich rynkach emerytalnych. W takim scenariuszu historia o wzroście spółki może słabnąć.
Równolegle pojawia się też inny punkt widzenia. W ujęciu opartym o model DCF (zdyskontowanych przepływów pieniężnych) spółka ma być znacznie niedowartościowana. MFC przy 60,41 CAD ma wypadać korzystnie względem szacowanej wartości przyszłych przepływów pieniężnych na poziomie 122,17 CAD.
W tym podejściu to wyliczenia w modelu DCF wskazują na duży rozjazd między kursem a wartością, która wynikałaby z prognozowanych przepływów pieniężnych.
Kluczową osią porównania pozostaje więc to samo pytanie: czy po ostatnim wzroście kursu i zmianach w kierownictwie wartość spółki lepiej opisuje scenariusz przewartościowania, czy scenariusz głębokiego niedowartościowania.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.