Wyniki Lowe’s Companies, Inc. (NYSE:LOW) za drugi kwartał były mieszane. Zysk na akcję wyniósł 4,27 USD, wobec oczekiwanych 4,22 USD. Przychody sięgnęły 25,96 mld USD, czyli mniej niż prognozowane około 26,16 mld USD. Sprzedaż porównywalna, czyli sprzedaż w sklepach działających co najmniej rok, wzrosła zaledwie o 0,2%, podczas gdy oczekiwano wzrostu o 0,8%.
Lowe’s obniżyła całoroczną prognozę sprzedaży porównywalnej. Wcześniej zakładała wzrost od 0% do 2%, a obecnie spodziewa się, że sprzedaż porównywalna pozostanie bez zmian.
Słabsze wyniki sprzedaży wydają się wynikać przede wszystkim z ostrożności konsumentów i trudnej sytuacji na rynku mieszkaniowym, a nie z poważnych problemów operacyjnych spółki. Lowe’s obserwuje lepszą dynamikę wśród klientów profesjonalnych, w usługach związanych z domem oraz w sprzedaży internetowej. Właściciele nieruchomości nadal wydają pieniądze na konieczne naprawy, choć odkładają większe projekty remontowe.
Pozytywnym elementem kwartału było przekroczenie oczekiwań dotyczących zysku mimo niższych od prognoz przychodów. Marża brutto, czyli część przychodów pozostająca po odjęciu kosztu sprzedanych produktów, również była wyższa od oczekiwań. Sugeruje to, że Lowe’s stosunkowo dobrze kontroluje koszty i dobiera asortyment w trudnym otoczeniu sprzedażowym.
Dla inwestorów oznacza to, że spółka nie musi notować wysokiego wzrostu przychodów, aby nadal generować solidne zyski, jeśli utrzyma marże i sprawność operacyjną. Klienci mogą odkładać kosztowne remonty kuchni, łazienek i inne projekty uznaniowe, ale nadal muszą naprawiać dachy, instalacje hydrauliczne, sprzęt gospodarstwa domowego oraz inne elementy swoich domów.
Daje to Lowe’s stosunkowo odporną część popytu. Spółka skorzystała z utrzymującej się aktywności w zakresie napraw i konserwacji po zimie. Klienci nadal są gotowi wydawać pieniądze, gdy coś rzeczywiście wymaga naprawy. Taki popyt może mieć jeszcze większe znaczenie, jeśli ostrożność konsumentów utrzyma się dłużej.
Jednym z bardziej zachęcających elementów kwartału była dalsza poprawa wyników wśród klientów profesjonalnych. Zwykle dokonują oni większych i częstszych zakupów niż osoby samodzielnie wykonujące remonty. Rozwój tego segmentu może więc z czasem poprawić jakość przychodów Lowe’s.
Lowe’s inwestuje w ofertę dla klientów profesjonalnych, między innymi poprzez przejęcie Foundation Building Materials. Transakcja ma zwiększyć obecność spółki wśród wykonawców i innych profesjonalnych odbiorców.
Jeśli Lowe’s będzie nadal zdobywać udział w rynku wykonawców i innych klientów profesjonalnych, może to częściowo zrekompensować słabość wśród zwykłych właścicieli domów. To ważny argument za długoterminowym potencjałem spółki. Ostrożność konsumentów przy dużych projektach wynika z sytuacji na rynku mieszkaniowym i wysokich stóp procentowych. Nie musi to oznaczać trwałej utraty klientów przez Lowe’s.
Poprawa aktywności na rynku mieszkaniowym i większa gotowość konsumentów do wydawania pieniędzy na remonty mogłyby przynieść wyraźne odbicie popytu na większe projekty. Michael Baker z D.A. Davidson ocenił podobnie, że szersza perspektywa dla rynku prawdopodobnie nie zmieni się istotnie, dopóki nie poprawi się sytuacja na rynku mieszkaniowym.
Akcje Lowe’s początkowo zyskały około 4% po publikacji wyników, mimo niższych od prognoz przychodów i obniżonych prognoz. Taka reakcja sugeruje, że inwestorzy mogli już oczekiwać trudnego kwartału. Wyniki nie były więc mocne we wszystkich obszarach, ale nie pokazały też wyraźnego pogorszenia podstawowej działalności.
Problemem pozostaje jednak sprzedaż. Przychody wyniosły 25,96 mld USD wobec oczekiwanych 26,16 mld USD, a sprzedaż porównywalna wzrosła tylko o 0,2%, zamiast prognozowanych 0,8%. W przypadku sprzedawcy detalicznego trwały wzrost sprzedaży jest ostatecznie głównym czynnikiem wzrostu zysków. Lowe’s może przez pewien czas chronić marże, ale będzie to coraz trudniejsze, jeśli liczba klientów i ich wydatki pozostaną niskie.
Wcześniej spółka zakładała, że całoroczna sprzedaż porównywalna będzie od 0% do 2% wyższa. Obecnie nie oczekuje żadnego wzrostu w tym ujęciu. Lowe’s przesunęła także prognozę sprzedaży do dolnego końca wcześniej zakładanego przedziału. Oznacza to, że zarząd nie spodziewa się istotnej poprawy popytu w najbliższym czasie.
Dodatkowym problemem jest to, że obniżenie prognoz nastąpiło po kwartale, w którym Home Depot przekroczył oczekiwania i utrzymał całoroczne cele. Tworzy to niekorzystne porównanie dla Lowe’s. Segment klientów profesjonalnych pomaga spółce, ale Lowe’s nadal potrzebuje powrotu klientów samodzielnie wykonujących remonty.
Właściciele domów wydają się traktować konieczne naprawy jako ważniejsze od większych projektów uznaniowych. Wspiera to wyniki w krótkim terminie, ale nie oznacza jeszcze zdrowego rynku remontowego. Jeśli wysokie koszty finansowania i problemy z dostępnością mieszkań nadal będą zniechęcać do przeprowadzek i remontów, Lowe’s może pozostać w otoczeniu niskiego wzrostu.
Spółka poinformowała, że jej prognoza uwzględnia zwroty ceł ujęte w wynikach tego kwartału. Warto obserwować tę pozycję, ponieważ należy odróżnić trwałą poprawę działalności od korzyści wynikających z jednorazowych lub nietypowych zdarzeń. Jeśli sprzedaż pozostanie słaba, Lowe’s będzie ostatecznie potrzebować rzeczywistej poprawy produktywności i zdobywania udziałów w rynku, aby wspierać wzrost zysków, zamiast polegać na korzystnych korektach lub zwrotach.
Porównanie wyników z Home Depot utrudnia ocenę Lowe’s w oderwaniu od całego rynku. Home Depot przekroczył kwartalne oczekiwania i utrzymał całoroczne cele, co sugeruje, że przynajmniej niektóre części rynku artykułów do domu radzą sobie lepiej, niż oczekiwano.
Nie musi to oznaczać, że Lowe’s traci udział w rynku. Rodzi jednak pytanie, czy spółka działa równie skutecznie jak większy konkurent, szczególnie przy utrzymującym się słabym popycie ze strony klientów samodzielnie wykonujących remonty.
Kwartał Lowe’s wypadł lepiej pod względem rentowności niż sprzedaży. Spółka pokazała, że potrafi bronić marż, generować solidne zyski i korzystać z odpornego popytu na naprawy i konserwację, gdy konsumenci niechętnie podejmują większe projekty. Rozwój segmentu klientów profesjonalnych, usług związanych z domem i sprzedaży internetowej daje jej także kilka możliwości dalszego wzrostu.
Jednocześnie przychody pozostają słabe. Sprzedaż porównywalna wzrosła zaledwie o 0,2%, a obniżenie całorocznej prognozy do poziomu bez wzrostu pokazuje, że Lowe’s prawdopodobnie nie odnotuje znaczącego wzrostu, dopóki nie poprawi się sytuacja na rynku mieszkaniowym i remontowym.
Oznacza to, że potencjalny pozytywny scenariusz dla spółki opiera się raczej na cierpliwości niż na szybkim przyspieszeniu wyników. Lowe’s wzmacnia ofertę dla klientów profesjonalnych, a obecna słabość popytu na projekty wykonywane samodzielnie może w przyszłości ustąpić. Ryzyko polega na tym, że na poprawę trzeba będzie czekać dłużej, niż oczekiwano. Jeśli konsumenci nadal będą odkładać większe projekty, a Home Depot będzie radzić sobie lepiej, Lowe’s może pozostać sprzedawcą detalicznym o niskim wzroście mimo wysokiej rentowności.
Był to ostrożnie pozytywny kwartał, ale nie przełom. Podstawowa działalność spółki wygląda wystarczająco stabilnie, aby przetrwać obecne spowolnienie. Brak wzrostu sprzedaży i niższe prognozy oznaczają jednak, że poprawa na rynku mieszkaniowym i remontowym pozostaje potrzebna, aby Lowe’s mogła w pełni wykorzystać swój potencjał.
Dyskusje o LOW na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.