Jest wiele powodów, by kupić akcje Netflixa. Ten czynnik nie powinien umknąć inwestorom
Pojawiły się informacje, że Netflix (NASDAQ: NFLX) rozważa dodanie kanałów telewizyjnych na żywo, by zwiększyć zaangażowanie użytkowników. Chodzi o wskaźniki takie jak czas oglądania oraz częstotliwość kończenia sezonów lub oglądania kilku sezonów. Informacje te miały wynikać z niedawnego dorocznego spotkania biznesowego.
Akcje Netflixa są słabsze w tym roku. Spadły o 22% od początku roku i o 41% w ciągu ostatniego miesiąca.
W pierwszym kwartale spółka wygenerowała 12,2 mld USD przychodów, co oznacza wzrost o 16,2% w ujęciu rok do roku. Zysk na akcję (EPS) wzrósł o 86% do 1,23 USD, na co wpłynęła jednorazowa opłata za zerwanie umowy w wysokości 2,8 mld USD, gdy Warner Bros. Discovery (NASDAQ: WBD) zrezygnowało z planowanej transakcji.
Na drugi kwartał Netflix prognozuje przychody na poziomie 12,57 mld USD, czyli wzrost o 13,5%. Spółka przedstawi wyniki za drugi kwartał 16 lipca.
Netflix przechodzi proces dostosowań po nieudanej próbie przejęcia Warner Bros., ale wciąż pozostaje najchętniej oglądaną usługą streamingową i ma najniższy wskaźnik odpływu klientów (churn rate). Spółka dysponuje też znacznymi wolnymi przepływami pieniężnymi (free cash flow): w I kwartale było to 5 mld USD, a na koniec 2026 roku przewiduje 12,5 mld USD.
Obecna wycena wygląda atrakcyjnie względem wyników historycznych. Akcje wyceniane są na 24-krotność zysku i 23-krotność prognozowanego zysku. Nie były tak tanie od połowy bessy z 2022 roku. Od tamtego momentu kurs Netflixa wzrósł łącznie około 265%.
Około 73% analityków z Wall Street ocenia Netflix jako 'kupuj' z medianą ceny docelowej na 115 USD za akcję, co sugeruje potencjalny 56% wzrost względem obecnych poziomów. Niska bieżąca wycena, silne przepływy pieniężne i oczekiwany raport za II kwartał mogą być dla inwestorów powodem do zainteresowania przed publikacją wyników.
Dyskusje o NFLX na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.