Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Kryzys wiarygodności Sundara Pichaia: obiecany model AI wciąż nie nadszedł

Redakcja InwestHub · 2 września 2026 16:54

Alphabet (NASDAQ: GOOG, NASDAQ: GOOGL) zamknął sesję 1 września 2026 r. na poziomie 335,02 USD. W ciągu miesiąca akcje spadły o 5,93%, choć od początku roku nadal były 7,17% wyżej. Roczna stopa zwrotu wynosiła 57,8%. Presja na kurs pojawia się w momencie, gdy kierownictwo obiecuje przełomowe zmiany, a kolejne wdrażane produkty przynoszą raczej stopniowe usprawnienia.

Google ma wkrótce udostępnić nowy model przeznaczony do programowania. Według wewnętrznych inżynierów spółki jest on preferowany względem Claude Opus firmy Anthropic podczas pracy nad kodem. To ważny sygnał dla popularności narzędzia wśród programistów, ale nie jest to model, który Sundar Pichai obiecał wcześniej w tym roku. Różnica między tempem wprowadzania modeli a ich rzeczywistym przełomowym znaczeniem zaczyna mieć wpływ na wycenę akcji.

### Co dokładnie przekazano na antenie CNBC

Nowy model ma nosić nazwę Gemini 3.8 Flash i oferować ulepszone możliwości programistyczne. Jego premiera może nastąpić już następnego dnia. Inżynierowie Google mieli powiedzieć, że wolą go od modelu Opus firmy Anthropic przy wykonywaniu wewnętrznych zadań związanych z kodowaniem.

Najważniejsze zastrzeżenie dotyczy jednak tego, czego nowy model nie oferuje. Gemini 3.8 Flash nie jest Gemini 3.5 Pro, którego Pichai obiecał w czerwcu. Nie jest też Gemini Forge — oczekiwanym, wyraźnym krokiem naprzód w rozwoju Gemini.

Wokół działu DeepMind narastają również problemy organizacyjne. Z laboratorium odchodzą pracownicy, a Google przeprowadza dużą wewnętrzną reorganizację. Preferencje inżynierów są co najwyżej wstępnym sygnałem, ponieważ opierają się na ich własnych deklaracjach i nie zostały potwierdzone niezależnymi testami porównawczymi.

### Tańszy model może poprawić marże chmury

Szybki i tani model typu Flash, który przewyższa czołowego rywala w zadaniach programistycznych, ma znaczenie, ponieważ to właśnie podczas korzystania z modeli ponoszone są koszty przetwarzania. Programiści korzystający z modelu przez cały dzień generują dużą liczbę zapytań. Taki wolumen pozwala Google Cloud zwiększać marże.

Pichai powiedział inwestorom, że modele Gemini przetwarzają obecnie 22 mld tokenów API na minutę. Tokeny to jednostki tekstu lub kodu przetwarzane przez model. Aplikacja Gemini ma z kolei 950 mln aktywnych użytkowników miesięcznie.

Google Cloud zwiększył przychody w drugim kwartale o 82%, do 24,77 mld USD. Pichai przekazał także, że z Gemini Enterprise korzysta obecnie „niemal 90% firm z listy Fortune 100”.

Łączne przychody Alphabetu wyniosły 119,8 mld USD, co oznacza wzrost o 24,23% rok do roku. Zysk operacyjny sięgnął 40,77 mld USD.

Jednocześnie nakłady inwestycyjne sięgnęły w kwartale 44,9 mld USD. Wolne przepływy pieniężne, pokazujące, ile gotówki pozostaje spółce po inwestycjach, stały się ujemne i wyniosły -5,86 mld USD. Dług długoterminowy zwiększył się z 46,5 mld USD do 98,2 mld USD. Alphabet wstrzymał skup akcji własnych.

### Opóźnienie flagowego modelu wpływa na wiarygodność zarządu

Brak zapowiadanego flagowego modelu jest dla Alphabetu nie tylko problemem technologicznym, lecz także kwestią wiarygodności zarządu. Pichai zobowiązał się w czerwcu do udostępnienia Gemini 3.5 Pro.

Rynki predykcyjne Polymarket rozstrzygnęły już zakład dotyczący braku premiery wersji Pro do 31 sierpnia 2026 r. Wynik „brak premiery” zwyciężył, uzyskując wskaźnik trafności 0,971. Jednocześnie prawdopodobieństwo udostępnienia wersji Flash 3.8 do 30 września wyceniano na 0,991. Rynek oczekiwał więc właśnie takiej zamiany: zamiast obiecanego modelu Pro pojawi się wersja Flash.

Odejścia z DeepMind zwiększają obawy, ponieważ jakość najbardziej zaawansowanych modeli zależy od niewielkiej grupy badaczy. Reorganizacja w czasie intensywnej rywalizacji może osłabić tempo prac. Microsoft rozwija własne układy scalone, Meta nadal udostępnia sprawne modele na otwartych zasadach, a Anthropic — finansowany również przez Google — dostarcza Claude’a wykorzystywanego w wielu środowiskach programistycznych.

Reakcje rynku na wyniki finansowe Alphabetu również były złożone. W każdym z ostatnich 12 kwartałów spółka przebiła oczekiwania analityków, ale średnia jednodniowa reakcja kursu wyniosła -0,48%. W drugim kwartale wynik był o 199,41% lepszy od oczekiwań, a mimo to akcje spadły podczas tej sesji o 7,13%.

### Czy akcje Alphabetu są warte kupna?

Wskaźnik ceny do zysku (P/E), który pokazuje, ile inwestorzy płacą za każdą jednostkę prognozowanego zysku, wynosi dla Alphabetu 17. To mniej niż w przypadku Microsoftu (NASDAQ: MSFT) i Mety (NASDAQ: META) przy porównaniu z prognozowanymi zyskami. Alphabet jest także tańszy od Amazona (NASDAQ: AMZN) przy niemal każdym używanym mierniku wyceny.

Alphabet posiada jednocześnie jedyny konkurencyjny wobec Anthropic i OpenAI zestaw technologii obejmujący programowanie, wyszukiwarkę oraz chmurę. Analitycy wystawili spółce 58 ocen „kupuj” i 6 ocen „trzymaj”, a średnia cena docelowa wynosi 428,07 USD.

Inwestycje Alphabetu w sztuczną inteligencję są rzeczywiste, a flagowy model jest opóźniony. Z punktu widzenia działalności chmurowej praktyczny model programistyczny, po który deweloperzy będą faktycznie sięgać, może mieć większe znaczenie niż zwycięstwo w pojedynczym teście porównawczym. To dlatego perspektywy spółki pozostają korzystne mimo zamieszania wokół opóźnionych flagowych modeli.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Sektory i technologia

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.