Kratos (NASDAQ: KTOS) dostarcza zaawansowane rozwiązania z obszaru inżynierii, technologii i bezpieczeństwa dla krytycznych zastosowań związanych z obronnością. Spółka jest nastawiona na wsparcie krajowego bezpieczeństwa.
Ostatnie pół roku było dla notowań bardzo trudne. Kurs akcji spadł o 40,3% i obecnie wynosi 46,40 USD, co wywołuje niepokój wielu akcjonariuszy. To może skłaniać inwestorów do pytania, jak podejść do tej sytuacji.
Dlaczego Kratos budzi spory?
1) Podstawowy biznes działa jak w zegarku
Inwestorzy interesujący się spółkami z sektora wykonawców dla obronności powinni obserwować nie tylko przychody raportowane, ale też przychody organiczne. Ta metryka pokazuje kondycję głównej działalności, ponieważ pomija jednorazowe zdarzenia, takie jak fuzje, przejęcia i sprzedaż części biznesu, a także wahania kursów walut — czyli czynniki niefundamentalne, które mogą zaburzać obraz w rachunku zysków i strat.
W ciągu ostatnich dwóch lat przychody organiczne Kratos rosły średnio o 14,6% rok do roku. To bardzo dobry wynik i dowód, że firma potrafi zwiększać skalę szybko, bez opierania rozwoju na kosztownych (i ryzykownych) przejęciach.
2) Prognozowany wzrost przychodów jest imponujący
Prognozowane przychody przedstawiane przez analityków z Wall Street wskazują na potencjał spółki. Przewidywania nie zawsze muszą się sprawdzać, ale przyspieszanie wzrostu zwykle wspiera mnożniki wyceny i ceny akcji, a jego spowolnienie działa odwrotnie — choć pewne osłabienie tempa jest naturalne, gdy firma rośnie i staje się większa.
W kolejnych 12 miesiącach analitycy rynku wtórnego (sell-side) oczekują, że przychody Kratos wzrosną o 29,9%, co oznacza poprawę w porównaniu z 12,9% rocznego wzrostu, obserwowanego w ciągu ostatnich pięciu lat. To prognoza robiąca wrażenie i sugeruje, że nowsze produkty oraz usługi będą napędzać lepsze wyniki na poziomie przychodów.
Jedno jest powodem do ostrożności: wypalanie gotówki
Jeśli śledzisz StockStory, wiesz, że kładziemy nacisk na wolne przepływy pieniężne. Dlaczego? Uznajemy, że w dłuższej perspektywie liczy się gotówka, a zysków księgowych nie da się wykorzystać do płacenia rachunków.
Wymagające reinwestycje Kratos pochłaniały zasoby spółki w ciągu ostatnich pięciu lat, stawiając ją w trudnej sytuacji i ograniczając możliwości zwrotu kapitału inwestorom. Marża wolnych przepływów pieniężnych (free cash flow margin) uśredniona wyniosła -5,1%, co oznacza, że spółka „spalała” 5,10 USD gotówki na każde 100 USD przychodów.
Ostateczna ocena
Kratos ma duży potencjał, mimo że wciąż pozostaje kilka niewiadomych. Po ostatnim spadku kursu akcje są wyceniane na 60,9× forward P/E (czyli wskaźnik ceny do prognozowanego zysku na akcję) i wynoszą 46,40 USD za jedną akcję. Czy to dobry moment, by zainicjować pozycję?
Dyskusje o KTOS na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.