Kluczowe posiedzenie FOMC nowego szefa Fed Kevina Warsha: rynki czekają na sygnały o stopach procentowych
Środowe posiedzenia dla inwestorów zwykle nie wyróżniają się niczym szczególnym, ale ta najbliższa sesja ma wszelkie cechy wyjątku. Będzie to pierwsze miesięczne posiedzenie FOMC, Komitetu Otwartego Rynku Rezerwy Federalnej, które poprowadzi nowy przewodniczący Fed Kevin Warsh.
Choć wszystkie posiedzenia FOMC są istotne, tym razem znaczenie spotkania jest większe, bo Warsh ma okazję od razu wyznaczyć ton swojego kierowania instytucją. Inwestorzy będą więc „czytać” jego wypowiedzi pod kątem tego, czy skłania się ku podejściu bardziej restrykcyjnemu — czyli jastrzębiemu w kwestii inflacji — czy raczej ku bardziej gołębiemu podejściu, w którym priorytetem jest nieprzyspieszanie zmian stóp i danie gospodarce rozwijać się w spokoju.
Rosnąca wrażliwość rynków na inflację jest dziś szczególnie widoczna. Wojna w Iranie przełożyła się bezpośrednio na wzrost cen ropy naftowej, a ten efekt wciąż daje o sobie znać w gospodarce globalnej. Ropa jest bowiem podstawowym surowcem dla przetwarzania kluczowych produktów, takich jak benzyna czy nawozy. To podbija koszt życia i koszty w łańcuchach dostaw — a zarazem zwiększa polityczną i społeczną presję na działania Fed.
Kevin Warsh znajduje się pod naciskiem zarówno polityków, jak i przedstawicieli biznesu, aby utrzymywać stopy procentowe na niskim poziomie. Taka ścieżka mogłaby w założeniu pomagać gospodarce w utrzymaniu tempa. Z drugiej strony konsumenci odczuwają rosnące ceny, a bez „hamulca” w postaci wyższych stóp ulga może nie przyjść wystarczająco szybko. W efekcie każda decyzja i każdy sygnał komunikacyjny niosą ze sobą ryzyko — dla inflacji, dla wzrostu i dla nastrojów rynkowych.
Fed i sam FOMC mają na rynki i gospodarkę realną siłę oddziaływania. Stąd bardzo dużo uwagi skupi się nie tylko na ewentualnych decyzjach, ale też na tym, jak Warsh będzie zarządzał dużą instytucją oraz jak będzie współpracował z członkami komitetu, których stanowiska mogą się różnić.
Najważniejszym elementem dla inwestorów pozostaje kwestia stóp procentowych. Posiedzenia FOMC są przede wszystkim oceniane pod kątem tego, czy następuje działanie (albo jego brak) w tej sprawie. Nawet niewielka zmiana potrafi szybko „przepisać” oczekiwania rynków na całym świecie.
Jeśli stopy pozostaną bez zmian, każda kolejna wypowiedź Warsha — a także innych członków FOMC — będzie jeszcze dokładniej analizowana pod kątem kierunku, w jakim Fed może podążać w przyszłości. W praktyce oznacza to, że nawet bez decyzji zmieniającej poziom stóp, komunikacja może wywołać istotne ruchy.
Tym samym najbliższe posiedzenie trzeba traktować jako ważne wydarzenie niezależnie od tego, co zostanie ogłoszone. Sygnały dotyczące polityki pieniężnej mogą bowiem dotyczyć każdego uczestnika rynku.
W tle rynkowych oczekiwań pojawia się także wątek inwestycji technologicznych. W 2009 roku świecił się „Double Down” w przypadku mało znanego wówczas producenta układów Nvidia. Gdyby wtedy zainwestować 5 000 USD, wartość takiej inwestycji wynosiłaby dziś 2 758 545 USD. Teraz, po latach, ten sam sygnał — „Total Conviction” — ma znów pojawiać się dla spółki o skali stanowiącej 1/100 wielkości Nvidii. Mowa o podmiocie działającym w obszarze wartego 1,8 bln USD wyścigu kosmicznego, a kurs ma być obecnie około 20% poniżej swoich historycznych szczytów, co według tej narracji oznacza, że okno na wcześniejsze wejście może się kończyć.
Dyskusje o FOMC na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.