Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

JPMorgan: mocny raport o zatrudnieniu może wywołać wyprzedaż akcji

Redakcja InwestHub · 7 sierpnia 2026 11:58

Raport o zatrudnieniu poza rolnictwem (NFP) pokazujący wzrost liczby miejsc pracy powyżej 150 tys. może doprowadzić do spadku indeksu S&P 500 o prawie 2% — ocenia JPMorgan Market Intelligence. Silniejszy wzrost zatrudnienia umocniłby oczekiwania, że Rezerwa Federalna dłużej utrzyma wysokie stopy procentowe, i wywołałby nową presję wzrostową na rentowność obligacji skarbowych USA.

W pierwszym tygodniu sierpnia indeks S&P 500 notował poziomy bliskie rekordowych. Wzrost wspierał optymizm związany z wynikami spółek powiązanych ze sztuczną inteligencją. W dwóch kolejnych sesjach indeks częściowo oddał wcześniejsze zwyżki, przez co stał się bardziej podatny na jastrzębi impuls ze strony danych przed piątkowym otwarciem rynku.

Zespół JPMorgan, któremu przewodzi Andrew Tyler, ocenia na 65% prawdopodobieństwo, że w lipcu gospodarka utworzy ponad 60 tys. miejsc pracy. W takim scenariuszu zadziała mechanizm „dobre wiadomości to złe wiadomości”. Mocny raport o zatrudnieniu niemal wykluczyłby obniżki stóp procentowych w najbliższym czasie i zwiększyłby prawdopodobieństwo kolejnej podwyżki.

„Ponieważ rentowność obligacji i inflacja nadal są głównymi zagrożeniami dla akcji, oczekujemy, że piątkowy raport NFP będzie przykładem sytuacji, w której dobre wiadomości są złymi wiadomościami. Mocny odczyt zatrudnienia umocniłby oczekiwania dotyczące utrzymania wyższych stóp przez dłuższy czas i wywarłby presję wzrostową na rentowność obligacji” — napisał Tyler w nocie.

Łagodniejszy scenariusz JPMorgan przynosi tylko umiarkowaną ulgę. Zespół banku ocenia na 25% prawdopodobieństwo, że liczba miejsc pracy wzrośnie od 20 tys. do 60 tys. Taki wynik mógłby podnieść S&P 500 nawet o 0,8%, ponieważ rentowność obligacji spadłaby, a oczekiwania na obniżki stóp ponownie by wzrosły.

Ekonomiści ankietowani przez Bloomberg oczekują, że mediana prognoz zakłada w lipcu wzrost liczby miejsc pracy o 80 tys., wobec 57 tys. w czerwcu. Stopa bezrobocia ma pozostać na poziomie 4,2%. Konsensus znajduje się więc w niejednoznacznym obszarze — dane byłyby wystarczająco mocne, by podtrzymać obawy o dłuższy okres wysokich stóp, ale jednocześnie na tyle słabe, że niewielkie rozczarowanie mogłoby przesunąć oczekiwania dotyczące stóp w stronę ich obniżek.

Słabsze sygnały z sektora prywatnego już wcześniej zwiększyły ostrożność inwestorów. Firma ADP podała 5 sierpnia, że prywatni pracodawcy utworzyli w lipcu zaledwie 44 tys. miejsc pracy. To znacznie mniej niż prognozowane 68 tys. i wyraźnie mniej niż 95 tys. w czerwcu po rewizji. Był to najsłabszy wynik zatrudnienia w sektorze prywatnym od sześciu miesięcy.

Liczba nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w ostatnim tygodniu wyniosła jednak 199 tys., wobec prognozowanych 203 tys. Sugeruje to, że sytuacja na całym rynku pracy nie pogorszyła się gwałtownie.

Indeks aktywności przemysłu ISM Manufacturing PMI wzrósł w lipcu do 55,6 pkt, osiągając najwyższy poziom od czterech lat. Indeks cen ISM Manufacturing wyniósł 71,1 pkt. Oba odczyty przewyższyły prognozy. Połączenie przyspieszającej aktywności gospodarczej z coraz szerszą presją cenową ogranicza Rezerwie Federalnej możliwość złagodzenia stanowiska niezależnie od wyniku raportu o zatrudnieniu.

Gubernator Rezerwy Federalnej Lisa Cook podkreśliła to w przemówieniu wygłoszonym w tym tygodniu w Anchorage. Powiedziała: „Jestem gotowa działać poprzez podnoszenie stóp, jeśli będzie to konieczne”. Inflacja PCE, czyli wskaźnik cen wydatków na konsumpcję osobistą, wynosiła w czerwcu 3,7% rok do roku — niemal dwa razy więcej niż cel Fedu na poziomie 2%.

Rezerwa Federalna utrzymała przedział docelowych stóp procentowych na poziomie 3,5–3,75% podczas lipcowego posiedzenia. Trzech członków komitetu sprzeciwiło się tej decyzji i opowiedziało za natychmiastową podwyżką. Rynki pieniężne nadal są podzielone w kwestii tego, czy kolejnym ruchem Fedu będzie utrzymanie stóp bez zmian, czy ich podwyżka.

Odmowa przedstawienia przez prezesa Fedu Kevina Warsha wskazówek dotyczących przyszłych decyzji sprawiła, że publikowane dane, takie jak dzisiejszy raport, mają wyjątkowo duże znaczenie dla wyceny instrumentów na rynku.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Makro i gospodarka

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.