JPMorgan: bankowość inwestycyjna i handel napędzą wzrost w III kwartale
JPMorgan Chase & Co. (NYSE:JPM) oczekuje, że opłaty z bankowości inwestycyjnej oraz przychody z działalności rynkowej wzrosną w III kwartale o kilkanaście procent, od średnich do wysokich wartości tego przedziału. Poinformował o tym współprezes Doug Petno. To wyraźnie różni się od prognozy Bank of America, który spodziewa się spadku opłat z bankowości inwestycyjnej o około 10%.
Petno powiedział, że JPMorgan rozpoczął kwartał z dużą liczbą potencjalnych transakcji. Bank obserwuje szeroką poprawę aktywności, szczególnie w obszarze fuzji i przejęć (M&A). Zarządy spółek i ich rady dyrektorów mają większą pewność siebie przy podejmowaniu decyzji o realizacji transakcji.
Prognoza na III kwartał bazuje na bardzo mocnych wynikach z II kwartału. Opłaty JPMorgan z bankowości inwestycyjnej wzrosły rok do roku o 30%, a przychody z działalności rynkowej zwiększyły się o 35%. Szczególnie dobrze wypadł handel akcjami, który wzrósł o 86%. Przychody z handlu instrumentami o stałym dochodzie zwiększyły się o 6%.
JPMorgan uczestniczył również w dużych transakcjach, w tym w fuzji NextEra Energy z Dominion Energy o wartości 67 mld USD oraz emisji akcji Alphabetu o wartości 85 mld USD.
Najważniejszym pozytywnym sygnałem dla JPMorgan jest to, że prognoza na III kwartał wskazuje na utrzymanie dobrej koniunktury na rynkach kapitałowych, a nie tylko jednorazowy wzrost w jednym kwartale. Wzrost opłat z bankowości inwestycyjnej i przychodów z działalności rynkowej o kilkanaście procent przedłużyłby dynamiczną poprawę z II kwartału. Zapewniłby też bankowi istotny wzrost przychodów bez konieczności polegania wyłącznie na tradycyjnej działalności kredytowej.
Znaczenie ma również skala JPMorgan i jego pozycja przy dużych transakcjach. Reuters informował, że bank pozostawał światowym liderem pod względem przychodów z bankowości inwestycyjnej, a w I kwartale jego opłaty wzrosły o 28%.
Wsparciem pozostaje także szersza sytuacja na rynku transakcji. Wartość globalnie ogłoszonych fuzji i przejęć przekroczyła do lipca 2026 r. 3 bln USD. JPMorgan informował jednocześnie, że liczba potencjalnych transakcji w jego bankowości inwestycyjnej pozostaje wysoka. Przeprowadzona w maju reorganizacja kierownictwa tego segmentu, obejmująca powołanie nowych globalnych szefów bankowości inwestycyjnej oraz fuzji i przejęć, może dodatkowo dopasować model obsługi klientów do sektorów, w których aktywność transakcyjna jest podwyższona.
Handel na rynkach stanowi kolejne źródło wzrostu wyników. Wzrost przychodów z działalności rynkowej JPMorgan o 35% w II kwartale, w tym skok przychodów z handlu akcjami o 86%, pokazuje, że bank potrafi zarabiać na wysokiej aktywności klientów i zmienności rynków. Jeśli te warunki się utrzymają, połączenie opłat za obsługę transakcji i przychodów z handlu może zapewnić mocny wzrost przychodów operacyjnych, nawet jeśli inne obszary działalności banku znajdą się pod presją.
Najważniejsze ryzyko polega na tym, że prognozowana przez JPMorgan siła wyników w dużej mierze zależy od utrzymania wysokiej aktywności na rynkach. Jamie Dimon przyznał wcześniej, że bank korzystał z „bardzo wysokich cen i bardzo dużych obrotów”, ale nie wiedział, jak długo takie warunki się utrzymają. Odwrót na rynkach akcji, spadek zmienności lub mniejsza pewność siebie przedsiębiorstw mogłyby szybko wpłynąć zarówno na przychody z gwarantowania emisji papierów wartościowych, jak i na handel.
Ożywienie w bankowości inwestycyjnej nie jest równomierne. Bank of America oczekuje, że jego przychody z bankowości inwestycyjnej w III kwartale wyniosą 1,6–1,8 mld USD, wobec 2 mld USD rok wcześniej. Bank zakłada również stabilne przychody ze sprzedaży i handlu. Jego prezes ostrzegł, że wyższe stopy procentowe mogą ograniczyć popyt na finansowanie.
Rentowność obligacji skarbowych wyraźnie wzrosła, a ceny ropy powyżej 100 USD za baryłkę ponownie zwiększyły obawy o inflację. Tworzy to mniej przewidywalne warunki dla rynków kapitałowych.
Wyższe przychody nie muszą automatycznie oznaczać porównywalnego wzrostu zysku. W lipcu JPMorgan podniósł prognozę kosztów na 2026 r. do 107,5 mld USD ze 105 mld USD. Częściowo wynika to z faktu, że wyższe przychody oznaczają również wyższe wynagrodzenia i inne koszty zależne od wyników. Dalsze inwestycje oraz wydatki na wynagrodzenia mogą więc ograniczyć część korzyści wynikających z większej aktywności w bankowości inwestycyjnej i handlu.
Perspektywy JPMorgan wskazują, że segmenty bankowości inwestycyjnej i handlu nadal radzą sobie lepiej niż szerszy rynek. Połączenie silnego portfela transakcji fuzji i przejęć, udziału w dużych transakcjach oraz utrzymującej się aktywności handlowej może zapewnić kolejny istotny wzrost przychodów.
Jednocześnie wyniki nadal zależą od obrotów na rynkach, finalizacji transakcji i zmienności. Rosnące stopy procentowe oraz wyższe koszty zależne od wyników częściowo niwelują te korzyści. Kluczowe dla JPMorgan jest więc to, czy wyjątkowo korzystne warunki na rynkach kapitałowych utrzymają się wystarczająco długo, aby bank mógł przekształcić swój portfel potencjalnych transakcji w powtarzalne przychody z opłat i handlu.
Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółkiDyskusje o JPM na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.