Space Exploration Technologies Corp. (NASDAQ:SPCX) znalazła się w centrum dyskusji na rynku, a Jim Cramer mówił o tym, jak uważnie śledzi akcje spółki. Wyraźnie nawiązywał do dużego zainteresowania wokół IPO, po którym kurs zaczął mocno reagować na przepływy zleceń.
Przed rozpoczęciem notowań Cramer komentował, że inwestorzy sprzedawali to, co mogli, żeby zdobyć środki na zakup akcji. Po debiucie zwracał uwagę na tempo wzrostów („wystarczyło, że kurs podnosił się o punkt na godzinę”) i podkreślał, że spotkało go za to sporo krytyki.
W kolejnej części wystąpienia Cramer opisał, jak zmieniały się poziomy cen w krótkich odstępach czasu, wskazując na wyraźne „rzuty” kursu w górę i z powrotem. Mówił o ruchu w okolicach 211–212, następnie o przejściu przez 213, po czym o cofnięciu do 210, a później o sprowadzeniu notowań do 201. W jego ocenie część z tych ruchów przypominały zachowanie „meme stocków”, czyli szybkie wzrosty w godzinach nocnych, a potem pojawiające się pozycje sprzedażowe.
Cramer odniósł się też do szerszego kontekstu indeksów. Zwrócił uwagę, że Russell ma „wkrótce” to zauważyć, a potem kolejne indeksy — w tym Nasdaq-100 — mogą pociągnąć temat dalej. Wprost zasugerował, że przy takim napędzaniu popytem „da się wejść wcześniej”, bo wydarzenia w tym scenariuszu mogą dziać się bardzo szybko. Przy tej okazji rozważał, czy zakup teraz mógłby umożliwić szybki obrót („flip”).
Na koniec, gdy handel się zamknął 18 czerwca, Cramer skomentował bieżący dzień notowań: „SpaceX tylko podniosło się o około 2 dolary dzisiaj. Myślę, że ludzie zrozumieją, że nie da się tak łatwo poruszyć tego waloru…”.
Dyskusje o SPCX na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.