Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Jim Cramer nazywa SpaceX „meme stockiem”. Krytycy podkreślają różnice

Redakcja InwestHub · 16 czerwca 2026 18:54

Rynkowa popularność często miesza się z czystą spekulacją. Gdy kurs rośnie gwałtownie, łatwo przykleić mu etykietę „meme stock” — kategorię kojarzoną z papierami, które napędza głównie internetowy rozgłos, a nie fundamenty biznesowe.

Tymczasem w przypadku SpaceX (NASDAQ: SPCX) chodzi o firmę o wielotorowym modelu działania, która od wejścia na giełdę przyciąga inwestorów nie tylko emocjami, ale też skalą i zakresem projektów.

Spółka zbudowała ekspozycję na kilka szybko rozwijających się branż naraz. SpaceX miał zadebiutować z wyceną 1,8 bln USD, a w ciągu dni notowań kapitalizacja przekroczyła 2,7 bln USD. W pierwszych dwóch dniach jako spółka publiczna kurs rósł po ponad 19% dziennie, a w handlu w południe zwyżkował o ponad 10%.

Co zwykle oznacza „meme stock”?

W tego typu przypadkach najczęściej powtarzają się trzy cechy: zakupy napędzane przez media społecznościowe, słabe przełożenie wyceny na wyniki biznesowe oraz ruchy kursu wynikające z momentum (pędu cenowego), a nie z fundamentalnej wyceny.

Taki schemat najlepiej widać było w 2021 roku na przykładzie GameStop (NASDAQ: GME) i AMC Entertainment (NYSE: AMC). W czasie gorączki handlowej podczas pandemii entuzjazm w mediach społecznościowych bywał szybszy niż zdolność wyników spółek do uzasadnienia skali wzrostów.

Dlaczego argument „meme stock” nie trafia w SpaceX?

Kluczowa różnica polega na tym, że SpaceX nie jest firmą jednego produktu ani spółką opartą na pojedynczej, „kruchiej” historii biznesowej. Działa w kilku sektorach jednocześnie i rozwija aktywa oraz technologie, które mają budować długofalowe przewagi.

Wymieniane segmenty działalności obejmują:

  • Launch Services — usługi startowe, w tym pozycję lidera w obszarze wielokrotnego użycia rakiet
  • Starlink — satelitarna łączność szerokopasmowa dla klientów indywidualnych, firm oraz rządów
  • Defense & National Security — kontrakty związane ze startami oraz łącznością dla wojska i bezpieczeństwa narodowego
  • Artificial Intelligence — budowę infrastruktury i mocy obliczeniowych pod rozwój AI
  • Robotics & Manufacturing — zaawansowane systemy produkcji oraz automatyzację
  • Space Infrastructure — projekty związane z programami księżycowymi, orbitą i misjami na Marsa

Taki układ przekłada się na to, że inwestorzy nie stawiają na jeden wątek. Kupują jednocześnie ekspozycję na kilka obszarów, w których SpaceX ma własne aktywa i kompetencje.

Podejście zarządu: krótszy horyzont vs dłuższy plan

Część dyskusji dotyczy też stylu zarządzania. W klasycznym ujęciu firmy koncentrują się na kwartalnych wynikach. W przypadku SpaceX prezes Gwynne Shotwell wielokrotnie podkreślała, że priorytetem jest znacznie dłuższy horyzont czasowy — projekty mogą generować zwroty dopiero po latach.

To podejście widać także w decyzjach inwestycyjnych. Przykładem ma być przejęcie Cursor za 60 mld USD, ogłoszone tuż po debiucie giełdowym.

W praktyce oznacza to ocenę sukcesu przez pryzmat tego, gdzie spółka będzie za kilka lat — a nie wyłącznie tego, czy decyzje poprawią kolejne raportowane kwartalne wyniki. Tak rozumiany plan bywa męczący dla akcjonariuszy, bo intensywne inwestowanie dziś może obciążać zyski i wpływać na kurs. Jednak — jak argumentują komentatorzy — to nadal różni się od mechanizmu „meme stocków”, które często opierają się na uwadze i krótkoterminowym pędzie, zamiast na budowaniu przewag kapitałochłonnymi działaniami.

Wniosek w skrócie: ryzyko wyceny jest realne, ale etykieta niekoniecznie trafiona

Jim Cramer ma wskazywać na jedno: kurs SpaceX może wyprzedzać wartość wewnętrzną, skoro firma zyskała blisko 900 mld USD kapitalizacji w ciągu dni od IPO. Równocześnie podkreśla się, że ryzyko zbyt wysokiej wyceny i status „meme stocka” to nie to samo.

„Meme stock” zwykle jest napędzany przede wszystkim narracją i popytem wynikającym z rozgłosu. SpaceX jest natomiast kojarzony z działalnością obejmującą usługi startowe, komunikację satelitarną, technologię obronną, infrastrukturę pod AI, zaawansowaną produkcję oraz eksplorację kosmosu.

Ostatecznie entuzjazm wokół SpaceX nie powinien być automatycznie utożsamiany z giełdowym fenomenem typu Reddit. Spółka może być droga i zmienna, ale — według tej argumentacji — nie pasuje do klasycznego modelu „meme stocka”.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.