Podobnie jak w przypadku wszystkich operatorów komórkowych, sytuacja T-Mobile US Inc. (NASDAQ:TMUS) w dużej mierze zależy od liczby abonentów. Większa baza klientów oznacza wyższe przychody i zadowolonych inwestorów. Na tym tle akcje spółki zakończyły 23 lipca sesję mocnym spadkiem o 10,7%. Zniżka nastąpiła po publikacji wyników T-Mobile US za drugi kwartał.
T-Mobile US wypracował zysk na akcję w wysokości 2,99 USD, przekraczając oczekiwania analityków na poziomie 2,59 USD. Jednocześnie spółka zapowiedziała, że w trzecim kwartale pozyska 250 000 nowych kont abonamentowych z rozliczeniem po okresie korzystania z usług (postpaid). To mniej niż w drugim kwartale, gdy przybyło 275 000 takich kont.
W poniedziałkowym wystąpieniu Jim Cramer odniósł się do znaczenia abonentów korzystających z urządzeń Apple dla działalności T-Mobile US Inc. (NASDAQ:TMUS).
„Uważam, że oferta T-Mobile związana z Apple będzie bardzo korzystna” – powiedział.
Choć jego wypowiedź była krótka, znalazła się w centrum debaty dotyczącej T-Mobile US Inc. (NASDAQ:TMUS). Operator koncentruje się na pozyskiwaniu klientów o wysokiej wartości, aby zwiększać średni przychód na użytkownika (ARPU), czyli przeciętną kwotę uzyskiwaną od jednego klienta. Apple może odegrać tu ważną rolę ze względu na wysoką klasę iPhone’a.
Efekt był widoczny w trzecim kwartale 2025 roku. Po premierze nowego iPhone’a T-Mobile US poinformował o pozyskaniu 1 miliona nowych abonentów. Był to największy wzrost liczby klientów operatora od dekady.
Inwestorzy sceptycznie nastawieni do spółki zwracają jednak uwagę, że w drugim kwartale spowolnił nie tylko ogólny wzrost T-Mobile US. Ich zdaniem wymuszona migracja klientów do droższych planów może zwiększyć odpływ abonentów, czyli rezygnacje z usług. Zarząd spółki również przyznał, że istnieje takie ryzyko. Obawy budzi to, że pogorszenie utrzymania klientów mogłoby ułatwić konkurentom zdobycie przyczółka na rynku T-Mobile US.
Zwolennicy spółki wskazują natomiast na jej dobre wyniki finansowe. Jednym z przykładów jest marża operacyjna, czyli część przychodów pozostająca po odliczeniu kosztów działalności operacyjnej, która wyniosła 23%.
W czwartym kwartale 2025 roku akcje T-Mobile US znajdowały się w portfelach 76 z 1 041 funduszy hedgingowych ujętych w bazie Insider Monkey. W pierwszym kwartale 2026 roku było to już 85 z 1 022 funduszy.
Wśród konkurentów Verizon miał w pierwszym kwartale 2026 roku 75 inwestorów będących funduszami hedgingowymi, a AT&T – 72. Największy udział w T-Mobile US posiadał SOFTBANK GROUP CORP. Jego pakiet był wart 2,1 mld USD, co oznaczało spadek o 65%.
Point72 Asset Management zwiększył swoją pozycję o 1 758%, do 302 mln USD. Z inwestycji w T-Mobile US Inc. (NASDAQ:TMUS) wycofał się natomiast Highbridge Capital Management. W połowie lipca 4,70% akcji znajdujących się w wolnym obrocie było przedmiotem krótkiej sprzedaży, co oznacza, że inwestorzy zajmowali pozycje zakładające spadek kursu.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.