Jim Cramer: akcje Figmy zostały niesprawiedliwie przecenione po wynikach
Figma, Inc. (NYSE: FIG) dostarcza produkty i usługi do projektowania stron internetowych oraz aplikacji mobilnych. Jej akcje należą do najsłabiej radzących sobie na rynku — w ciągu ostatniego roku potaniały o 68%, a od początku roku spadły o 32%. 6. dnia miesiąca, gdy Jim Cramer omawiał spółkę, kurs Figmy zamknął sesję aż 14,9% niżej.
Spadek nastąpił po tym, jak Figma opublikowała wyniki za drugi kwartał po zamknięciu rynku 5. dnia miesiąca. Prowadzący program telewizji CNBC uznał, że reakcja inwestorów na raport nie była w pełni uzasadniona:
„Dobrze, więc mamy jeszcze Figmę. Przyjrzałem się jej. Nie było aż tak dobrze, ale też nie było aż tak źle, a ludzie postanowili po prostu ją zniszczyć. Po prostu ją zniszczyli”.
Wyniki Figmy były mieszane. Przychody spółki wyniosły 370 mln USD, co oznacza wzrost o 48% i wynik powyżej oczekiwań analityków na poziomie 351 mln USD.
Figma podniosła także prognozę całorocznych przychodów do przedziału od 1,463 mld USD do 1,467 mld USD. Wcześniej zakładała przychody od 1,422 mld USD do 1,428 mld USD.
Jednocześnie spółka programistyczna musiała uruchomić agenta sztucznej inteligencji, aby wspierać dalszy wzrost przychodów. Wprowadzenie tego rozwiązania podniosło koszty badań i rozwoju do 167 mln USD, co oznacza wzrost o 101% rok do roku. Marża operacyjna, czyli część przychodów pozostająca po odjęciu kosztów działalności, spadła z 16% do 10%. Po wyłączeniu określonych pozycji księgowych, zgodnie z zasadą non-GAAP, wzrost kosztów badań i rozwoju wyniósł jednak 34%.
Słabszym elementem prognoz Figmy może być ryzyko spowolnienia wzrostu. Takie spowolnienie często mocno obniża wyceny spółek programistycznych. Prognoza przychodów na trzeci kwartał zakłada wynik od 373 mln USD do 375 mln USD. W połowie tego przedziału oznaczałoby to wzrost o około 1% w porównaniu z poprzednim kwartałem oraz o 36% rok do roku.
Figma może również mierzyć się z większą konkurencją, jeśli rozwój sztucznej inteligencji pozwoli innym firmom tworzyć podobne produkty.
Zainteresowanie funduszy hedgingowych akcjami spółki wydaje się stabilne. W czwartym kwartale 2025 r. i pierwszym kwartale 2026 r. 51 funduszy hedgingowych uwzględnionych w bazie Insider Monkey posiadało akcje Figmy.
Pod względem wyceny spółka jest bardzo droga w porównaniu z konkurentami. Jej prognozowany wskaźnik ceny do zysku (P/E), który porównuje cenę akcji z oczekiwanym zyskiem, wynosi 87,72. W przypadku Adobe jest to 9,95. Udział pozycji krótkich w akcjach dostępnych w wolnym obrocie wynosi w przypadku Figmy 30%, czyli niemal sześć razy więcej niż w Adobe, gdzie sięga 5,45%.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.