Jastrzębi Fed podbija rentowność obligacji, giełdy oddają zyski
W piątek notowania akcji były mieszane i oddały większość wcześniejszych wzrostów. Rentowność długoterminowych obligacji skarbowych USA wzrosła do nowych wieloletnich maksimów po tym, jak kilku przedstawicieli Rezerwy Federalnej argumentowało, że dalsze podwyżki stóp procentowych są potrzebne do walki z inflacją.
Na rynku walutowym nadal panowała ostrożność w związku z możliwością kolejnej interwencji. Dzień wcześniej japońskie władze miały wkroczyć na rynek, aby wesprzeć jena, według źródła rynkowego.
Trzech przedstawicieli Fed, którzy podczas posiedzenia w tym tygodniu opowiedzieli się za podwyżką stóp, publicznie uzasadniało w piątek potrzebę wyższych kosztów pieniądza. Fed pozostawił stopy bez zmian. Był to powszechnie oczekiwany wynik, zgodny z wyceną rynkową, która wskazywała na około jedną trzecią szans na podwyżkę.
Lorie Logan, prezes oddziału Fed w Dallas, powiedziała w piątek, że bez „umiarkowanego działania w najbliższym czasie” amerykański bank centralny nie będzie w stanie sprowadzić inflacji z powrotem na ścieżkę prowadzącą do celu na poziomie 2%, biorąc pod uwagę solidny i umacniający się rynek pracy oraz ryzyko nasilenia presji cenowej.
Podobne stanowisko przedstawiły Beth Hammack, prezes oddziału Fed w Cleveland, oraz Neel Kashkari, prezes oddziału Fed w Minneapolis.
Rentowność referencyjnych 10-letnich obligacji skarbowych USA wzrosła o 6,35 punktu bazowego, czyli 0,0635 punktu procentowego, do 4,727%. Był to najwyższy poziom od stycznia 2025 roku.
Rentowność 30-letnich obligacji zwiększyła się o 5,14 punktu bazowego do 5,2584%, osiągając najwyższy poziom od połowy 2007 roku.
Inwestorzy wyceniają obecnie na 69% prawdopodobieństwo podwyżki stóp na wrześniowym posiedzeniu Fed.
Ceny ropy gwałtownie wzrosły w piątek po doniesieniach, że część tankowców musiała zawrócić w cieśninie Ormuz. Skłoniło to inwestorów do ponownej oceny przepływu transportów przez ten kluczowy szlak wodny.
Ropa wyraźnie podrożała w lipcu, a cena Brent zmierza do miesięcznego wzrostu po raz pierwszy od marca.
„Bufory bezpieczeństwa na rynku ropy szybko się kurczą, dlatego brak deeskalacji byłby znacznie bardziej kosztowny niż poprzednie rundy napięć” — napisał Teddy Bunzel, szef zespołu doradztwa geopolitycznego w Lazard Asset Management.
Transport przez kluczową cieśninę Ormuz nadal jest zakłócony. Alternatywna trasa przez cieśninę Bab al-Mandab również stała się celem ataków jemeńskich Huti wspieranych przez Iran, co dodatkowo pogarsza perspektywy.
Giełdy oddały wcześniejsze wzrosty
Na początku sesji akcje zyskiwały po publikacji mocnych wyników Amazona i Microsoftu. Wyniki te zmniejszyły obawy inwestorów i ponownie przyciągnęły ich do spółek związanych ze sztuczną inteligencją. Późniejsze jastrzębie komentarze przedstawicieli Fed oraz wzrost rentowności obligacji ograniczyły te zwyżki.
W środę Microsoft prognozował silne przepływy gotówkowe do roku finansowego 2027. Dzień później Amazon poinformował o najsilniejszym wzroście segmentu usług chmurowych od ponad czterech lat. Uspokoiło to inwestorów, którzy chcą dowodów, że ogromne wydatki na sztuczną inteligencję przynoszą efekty.
„W ciągu miesiąca doszło do znaczących obsunięć, szczególnie w obszarze związanym ze sztuczną inteligencją” — powiedział Art Hogan, główny strateg rynkowy B Riley Wealth.
„Teraz, gdy najwięksi dostawcy chmury, w szczególności Amazon, mówią o przychodach i popycie na swoje usługi chmurowe, z których w dużej mierze korzystają małe i średnie firmy, wyraźnie wzrosło zainteresowanie nowymi spółkami z sektora chmurowego i ich ofertą dotyczącą wdrażania strategii związanych ze sztuczną inteligencją” — dodał.
Dow Jones Industrial Average spadał o 0,06%, do 52 179,23 punktu. S&P 500 zniżkował o 0,02%, do 7 435,72 punktu, a Nasdaq Composite rósł o 0,19%, do 25 170,38 punktu.
Paneuropejski indeks STOXX 600 spadał o 0,03%. Ogólnoeuropejski FTSEurofirst 300 również zniżkował o 0,03%.
Południowokoreański KOSPI, który wcześniej mocno tracił, wzrósł o 17,91%, odnotowując rekordowe odbicie po dużych stratach z początku tygodnia. Ten zdominowany przez spółki technologiczne indeks wciąż znajduje się około 30% poniżej historycznego maksimum. Stał się symbolem gwałtownych zmian nastrojów inwestorów wobec akcji powiązanych ze sztuczną inteligencją.
Globalny indeks akcji MSCI rósł o 0,73%, do 1 115,07 punktu.
Bank Japonii utrzymał stopy dzień po interwencji
Jen umacniał się o 0,03% wobec dolara, do 159,49 jena za dolara. Było to następstwem silnego wzrostu kursu w czwartek, gdy Japonia miała przeprowadzić interwencję polegającą na kupowaniu jenów i sprzedaży dolarów, według źródła rynkowego.
Amerykański Departament Skarbu poinformował kilka banków, że w piątek może interweniować na rynku jena i że powinny „pozostać gotowe na przyszłe działania”, przekazało źródło zaznajomione ze sprawą.
Bank Japonii pozostawił w piątek stopy procentowe bez zmian, ale zasygnalizował determinację do podnoszenia kosztów finansowania.
Podczas konferencji prasowej prezes Banku Japonii Kazuo Ueda powiedział, że ryzyko wzrostu inflacji przeważa. Dodał, że bank centralny jest gotowy przyspieszyć tempo podwyżek stóp, jeśli warunki monetarne pozostaną łagodne.
Analitycy zwracają uwagę, że interwencje tylko w ograniczonym stopniu zapewniły jenowi trwałe wsparcie. Ich zdaniem perspektywy waluty prawdopodobnie się nie poprawią, jeśli Bank Japonii nie podniesie stóp.
„Fundamenty i sytuacja techniczna jena są bardzo słabe. Interwencja nie jest wiarygodnym rozwiązaniem długoterminowym” — powiedziała Lauren van Biljon, starsza zarządzająca portfelem odpowiedzialna za stopy procentowe i waluty w Allspring Global Investments.
Indeks dolara, który mierzy wartość amerykańskiej waluty wobec koszyka walut, w tym jena i euro, wzrósł o 0,21%, do 100,28 punktu. Euro osłabiło się o 0,36%, do 1,1485 USD.
Cena złota na rynku kasowym spadła o 1,52%, do 4 040,70 USD za uncję.
Dyskusje o AMZN na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.