Jak inwestycja 1 000 USD w Marvell lub Micron zmieniła się po dekadzie
Marvell (MRVL) zamienił 1 000 USD w ok. 33 000 USD w ciągu dekady, podczas gdy Micron (MU) — te same 1 000 USD — zwiększył do ok. 94 000 USD dzięki przestawieniu biznesu na infrastrukturę AI. W obu przypadkach wyniki wyraźnie pokonały SPY, które dało ok. 3 600 USD zwrotu, ale największe przyspieszenie zysków przyszło w ostatnich 12 miesiącach.
Za to, co na pierwszy rzut oka wyglądało jak pułapki wartości, odpowiadały konkretne zwroty w strategii i timing. Marvell przez lata był typowym producentem układów dla branży urządzeń, a Micron zmagał się z nadpodażą pamięci DRAM — dziś obie spółki są silnie wiązane z infrastrukturą potrzebną do trenowania i działania systemów AI.
Marvell: od kontrolerów dysków do infrastruktury danych
Dziesięć lat temu Marvell Technology (NASDAQ: MRVL) był fabless chipmakerem, opierającym się m.in. na spadającym popycie na kontrolery dysków twardych. Z kolei Micron Technology (NASDAQ: MU) działał w cyklicznej pamięci, zmagając się z problemem nadpodaży DRAM. W tamtym okresie obie firmy wyglądały na „value trap”, a nie na przyszłego beneficjenta trendu sztucznej inteligencji.
W przypadku Marvella przełom zaczął się, gdy Matt Murphy objął funkcję CEO w 2016 roku i zaczął pivot w stronę infrastruktury danych. Istotną rolę odegrały przejęcia: Cavium za 6 mld USD w 2018 roku oraz Inphi za 10 mld USD w 2021 roku. Przekształciły Marvella w dostawcę custom silicon oraz optycznych połączeń (interconnect) na potrzeby centrów danych.
Według informacji o strukturze przychodów, do czasu Q1 FY2027 segment data center odpowiadał za 76% przychodów, a Murphy wskazywał na „wyjątkowe” zamówienia związane z AI.
Micron: wejście w erę pamięci o dużej przepustowości
Micron zmienił kurs, gdy Sanjay Mehrotra został CEO w 2017 roku. W centrum narracji znalazła się pamięć o wysokiej przepustowości, która przerobiła powtarzalny rynek commodity DRAM w element „AI plumbing” — kluczowe ogniwo infrastruktury potrzebnej do działania modeli i systemów opartych na sztucznej inteligencji.
W FQ2 2026 przychody Microna wyniosły 23,86 mld USD, co oznacza wzrost o 196,3% rok do roku. Jednocześnie GAAP marża brutto wzrosła do 74,4%. Mehrotra określał pamięć jako „aktywo strategiczne” w erze AI.
Zysk na poziomie dekady: wynik wyraźnie powyżej S&P 500
W ujęciu stóp zwrotu wyglądało to następująco:
- Marvell (MRVL): +315,51% w 1 roku, +483,48% w 5 lat, +3 195,23% w 10 lat
- Micron (MU): +833,14% w 1 roku, +1 411,27% w 5 lat, +9 339,29% w 10 lat
- S&P 500: +24,99% w 1 roku, +79,97% w 5 lat, +259,27% w 10 lat
Gdyby ktoś zainwestował 1 000 USD w Marvell oraz Micron dekadę temu, w scenariuszu końcowym wartość wyniosłaby odpowiednio 32 952 USD i 94 393 USD. Utrzymanie pozycji przez cały okres wymagało wytrzymałości: kurs Marvella przez lata poruszał się „na boku”, zanim teza o AI-silicon zaczęła materializować, a notowania były nadal przy 74,75 USD rok temu. Micron natomiast przechodził przez kilka etapów spadków w cyklu pamięci — także dołek w latach 2022–2023. Co ważne, większość całkowitych zysków trafiła do inwestorów w ostatnich 12 miesiącach, a w przypadku Microna zwyżka wyniosła 62,3% tylko w ostatnim miesiącu.
Byki i niedźwiedzie: jak dziś argumentuje się potencjał obu firm
Jeśli chodzi o Marvella, argumenty „za” opierają się na dalszym rozszerzaniu programów custom XPU realizowanych przez hyperscalers. Drugim elementem są fotoniczne połączenia (photonic fabric) firmy Celestial AI, które według optymistów mogą stać się standardem interconnectu. Strona „przeciw” wskazuje natomiast, że 76x forward P/E (wskaźnik ceny do zysku liczony dla prognoz) już obecnie wycenia praktycznie bezbłędne wykonanie planów w warunkach bazy klientów skoncentrowanej w kilku dużych nabywcach z sektora cloud.
Dla Microna „za” przemawia m.in. założenie, że podaż HBM (high bandwidth memory) pozostanie ograniczona do 2027 roku, a produkcja realizowana wyłącznie w USA oraz związane z tym polityki będą działały jak dodatkowy wiatr w plecy. Ocenę „przeciw” buduje przede wszystkim cykliczność rynku pamięci — w tle jest teza, że 81% prowadzona (guidance) marża brutto jest prawdopodobnie na poziomie szczytowym.
Wycena: Micron z większym marginesem, Marvell z premią za historię
W porównaniu do wyceny Micron wypada relatywnie taniej, z 11x forward P/E, co daje — w scenariuszu spowolnienia cyklu — pewną poduszkę. Marvell ma z kolei „czystszą” historię biznesową, ale rynek wycenia ją z wyraźną premią.
Dyskusje o MRVL na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.