Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Intel ma szansę być „comebackiem dekady”, ale nie jest największym z dotychczasowych

Redakcja InwestHub · 17 czerwca 2026 11:55

Intel przez lata był skreślany przez inwestorów, choć od dekad uchodził za największą firmę półprzewodnikową na świecie. Tempo innowacji spowolniło, a rozwój smartfonów osłabił popyt na komputery PC. W tym czasie konkurenci tacy jak AMD i Taiwan Semiconductor (TSMC) wypracowali przewagę technologiczną, a sukcesy Nvidii w obszarze GPU oraz sztucznej inteligencji sprawiały wrażenie, że producent chipów traci podatny grunt.

Przełom zaczął się wraz z powrotem kontroli strategicznej: były inżynier Intela Pat Gelsinger objął funkcję CEO i przedstawił plan odzyskania technicznego liderstwa oraz przekształcenia Intela w podmiot wykonujący produkcję na zlecenie (tzw. third-party foundry). Dziś pod kierownictwem CEO Lip-Bu Tana odwrócenie sytuacji staje się faktem.

Intel znów ma argumenty, które mogą działać na korzyść kursu. Jednym z kluczowych katalizatorów jest rozwój działalności foundry. Skuteczna realizacja procesu technologicznego 18A zwiększyła zdolność Intela do konkurowania z liderem branży, TSMC. Istotne znaczenie ma też rosnący popyt na procesory (CPU) w centrach danych, czyli segmencie, w którym Intel wypada korzystnie.

Dodatkowym wsparciem były pieniądze z CHIPS Act oraz późniejsze zacieśnienie relacji CEO Tana z prezydentem Trumpem, co przełożyło się na dostęp do istotnego finansowania rządowego na kosztowne modernizacje. W efekcie postęp Intela może ograniczać zależność USA od Tajwanu w zakresie kluczowych chipów.

Skala comebacku Intela jest duża. Od momentu w okolicach „Liberation Day” w zeszłym kwietniu kurs spadł do 18,84 USD za akcję, a obecnie spółka jest notowana w okolicach 130 USD za walor — to wzrost prawie siedmiokrotny w ciągu 14 miesięcy.

Jednocześnie są spółki, które poprawiły wyceny procentowo bardziej. Robinhood Markets i Super Micro Computer wyprzedziły Intela pod względem dynamiki. Największy comeback w indeksie S&P 500 należy natomiast do Carvany: pod koniec 2022 roku kurs — po korekcie podziały akcji — wynosił 0,74 USD, a dziś spółka jest blisko 70 USD, co oznacza wzrost rzędu 95 razy.

Różnica w tworzeniu wartości jest jednak istotna. Carvana ma obecnie kapitalizację rzędu 50 mld USD, więc taki skok wycen stworzył mniej majątku niż Intel. Intel, według przedstawionych danych, zwiększył kapitalizację z około 82 mld USD do mniej więcej 650 mld USD. Mimo że inne spółki w fazie odbicia potrafiły dać większe zyski rynkowe, Intel pozostaje jednym z najbardziej spektakularnych „powrotów”, choć nie numerem jeden pod względem skali procentowej.

Ocena comebacku Intela na tle dekady wypada więc w szczególny sposób: nie jest to największy zwrot w ujęciu procentowym, ale — jak podkreśla się w kontekście rynku — może być to jeden z najbardziej znaczących powrotów z perspektywy całej branży. Intel zaczynał dekadę daleko za rywalami w sektorze, w którym kiedyś dominował. Wizja Gelsingera i wykonanie planu przez Tana sprawiły, że spółka znowu stała się istotnym podmiotem na mapie półprzewodników.

W ciągu nieco ponad roku kurs rósł około siedmiokrotnie, a dzięki odbudowie pozycji w CPU oraz produkcji chipów Intel ma zwiększać konkurencyjność USA w obszarze procesorów i wytwarzania półprzewodników. Choć to niekoniecznie przełoży się na największe zyski procentowe dla akcjonariuszy, odrodzenie zdolności w zakresie produkcji chipów może okazać się bardziej długofalowo istotne — zarówno dla inwestorów, jak i dla rynku w Stanach Zjednoczonych.

Przy decyzji o zakupie akcji Intela zwracano uwagę na to, że zespół analityków Stock Advisor wskazał 10 spółek, które ich zdaniem inwestorzy powinni kupić teraz, przy czym Intel nie trafił na tę listę. W komunikacji podano również przykłady wyników z wcześniejszych rekomendacji: dla Netflixa z listy z 17 grudnia 2004 inwestycja 1 000 USD miała dać 440 440 USD, a dla Nvidii z listy z 15 kwietnia 20051 303 950 USD. Wskazano też, że średni łączny zwrot Stock Advisor wynosi 959%, wobec 211% dla S&P 500 (dane z 17 czerwca 2026).

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.