iHeartMedia (IHRT) po wynikach za I kwartał: kupować, trzymać czy sprzedawać?
iHeartMedia (IHRT) notuje 4,44 USD za akcję. Akcje spółki w ostatnich sześciu miesiącach wzrosły o 6,9%, a indeks S&P 500 zyskał w tym czasie 8,5%.
Po wynikach za I kwartał nie wygląda jednak na dobry moment do agresywnego wejścia. Poniżej przedstawiamy trzy powody, dla których warto zachować ostrożność wobec IHRT, oraz jedną spółkę, którą wolelibyśmy mieć w portfelu.
1. Słaby wzrost przychodów w długim terminie Jakość biznesu można oceniać po tym, czy sprzedaż rośnie w czasie. Każdy podmiot może osiągać krótkoterminowe sukcesy, ale najlepsi gracze utrzymują wzrost przez lata.
Niestety przychody iHeartMedia rosły w ciągu ostatnich pięciu lat słabo – w tempie 6,5% skumulowanego rocznego tempa wzrostu (CAGR). To poniżej naszego benchmarku dla sektora consumer discretionary (dobra uznaniowe).
2. Nowe inwestycje nie przynoszą efektów, a ROIC spada Lubiemy inwestować w firmy o wysokich stopach zwrotu, ale trend ROIC (zwrot z zainwestowanego kapitału) może być też wczesnym sygnałem jakości przyszłego biznesu.
W przypadku iHeartMedia ROIC spadł w ostatnich latach. W połączeniu z już niskimi zwrotami te spadki sugerują, że możliwości opłacalnego wzrostu są raczej ograniczone.
3. Wysoki poziom długu zwiększa ryzyko Dług może służyć zwiększaniu zwrotów, ale wiąże się z ryzykiem, jeśli jest wykorzystywany nierozsądnie. Jako inwestorzy długoterminowi staramy się unikać firm, które nadmiernie korzystają z tego instrumentu, ponieważ może to prowadzić do niewypłacalności.
Zadłużenie iHeartMedia wynosi 5,77 mld USD, czyli więcej niż 135,1 mln USD gotówki na jej bilansie. Dodatkowo wskaźnik 8× net-debt-to-EBITDA (dług netto podzielony przez EBITDA) – oparty na EBITDA w wysokości 673,8 mln USD za ostatnie 12 miesięcy – wskazuje, że spółka jest mocno zadłużona.
Na takim poziomie zadłużenia kolejne finansowanie może być coraz droższe, a agencje ratingowe mogłyby obniżać ocenę spółki, jeśli rentowność zacznie spadać. iHeartMedia może też znaleźć się w trudnej sytuacji, jeśli rynek niespodziewanie się odwróci – czego chcemy unikać jako inwestorzy w wysokiej jakości firmy.
aAby dać spółce szansę, mamy nadzieję, że iHeartMedia poprawi bilans i pozostanie ostrożna, dopóki nie zwiększy rentowności lub nie spłaci części długu.
Ocena końcowa Cieszy nas, że firmy obsługują codziennych odbiorców, ale w przypadku iHeartMedia będziemy kibicować z boku. Jednocześnie akcje obecnie kosztują 7,9× forward EV-to-EBITDA (wskaźnik EV/EBITDA liczony na podstawie prognoz), co odpowiada 4,44 USD za akcję. Choć wycena jest rozsądna, nie widzimy w tej chwili dużej okazji. W tym momencie lepiej poszukać innych spółek do zakupu.
Dyskusje o S&P 500 na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.