28 sierpnia Hafnia Limited (NYSE: HAFN) poinformowała o 277,8 mln USD zysku netto w II kwartale. To najlepszy wynik kwartalny spółki od III kwartału 2022 r. Rezultat osiągnięto w warunkach trwającego konfliktu w rejonie Zatoki Perskiej i ponownych zakłóceń na Morzu Czerwonym. Czynniki te utrzymują stawki frachtowe na podwyższonym poziomie już od sześciu kolejnych miesięcy. Zarząd potwierdził również zmianę na stanowisku kierowniczym, która wejdzie w życie kilka dni po telekonferencji dotyczącej wyników.
### Mocny bilans i wysoka wypłata
Przychody z czarterów czasowych ekwiwalentne (TCE), czyli przychody przeliczone tak, aby można było porównać różne rodzaje umów przewozowych, wyniosły 372,9 mln USD. Średnia dzienna stawka TCE dla całej floty sięgnęła 44 093 USD, a stawki na rynku spot, czyli przy przewozach zawieranych na bieżąco, wynosiły niemal 50 000 USD dziennie. Przełożyło się to na roczną rentowność kapitału własnego na poziomie 44,6%.
Wskaźnik zadłużenia netto do wartości aktywów spadł do 13%, z 20,2% kwartał wcześniej. Na poprawę wpłynęły przepływy pieniężne z działalności operacyjnej oraz 39,3 mln USD zysku ze sprzedaży jednego tankowca LR1, dwóch jednostek MR i trzech tankowców typu Handy.
Spadek zadłużenia poniżej najniższego progu w zasadach wypłaty dywidendy Hafnii pozwolił zarządowi ustalić wypłatę na maksymalnym poziomie 90%. Do akcjonariuszy trafi 250 mln USD, czyli 0,5003 USD na akcję. Wraz z wypłatą za I kwartał dywidenda za pierwsze sześć miesięcy roku wynosi 0,788 USD na akcję. Przy cenie akcji wynoszącej 7,5 USD oznacza to około 21% rocznej rentowności dywidendy.
Wartość aktywów netto wzrosła do 4,4 mld USD, czyli 8,89 USD na akcję. To o 400 mln USD więcej niż w I kwartale. Łączna płynność finansowa wyniosła 631 mln USD, a zadłużenie netto zaledwie 527 mln USD.
Jednocześnie flota Hafnii staje się mniejsza w segmencie przewozów czystych produktów naftowych. Tankowce LR2 są stopniowo kierowane do przewozu ropy naftowej, przez co dostępność jednostek LR2 do transportu produktów rafinowanych spadła o 27% poniżej typowych średnich. Efektywna flota jednostek do przewozu czystych produktów zmniejszyła się od początku roku o 3%, mimo że Hafnia dodaje do swojego programu budowy 10 nowych tankowców MR.
Zarząd zwrócił również uwagę na spadek światowych zapasów ropy. W lipcu zmniejszyły się one o 69 mln baryłek. Może to zapoczątkować cykl odbudowy zapasów i utrzymać popyt na przewozy mierzone w tonomilach — jednostkach uwzględniających zarówno ilość ładunku, jak i pokonany dystans — na podwyższonym poziomie aż do 2027 r.
### Zakłócenia mogą się skończyć
Czynniki, które podbijają wyniki Hafnii, nie muszą utrzymać się na stałe. Soren Winther, wiceprezes ds. handlowych, powiedział inwestorom, że powrót normalnego ruchu przez Cieśninę Ormuz i Morze Czerwone prawdopodobnie doprowadziłby do zaniku części obecnych nieefektywności rynku, które pochłaniają dostępną podaż statków. Chodzi między innymi o przewozy wahadłowe statek–statek oraz dłuższe rejsy balastowe, czyli podróże bez ładunku do miejsca rozpoczęcia kolejnego przewozu.
Rezerwacje przyszłych przewozów już wskazują na możliwe osłabienie stawek. Pokrycie przychodów za III kwartał wynosiło 80% dni operacyjnych przy stawce 30 716 USD dziennie. Dla całego drugiego półrocza pokrycie sięgało 53% przy stawce 28 917 USD dziennie. Obie wartości są wyraźnie niższe od stawek spot wynoszących w II kwartale około 50 000 USD dziennie.
Winther ocenił także, że od 2028 r. większą presję na podaż statków może wywierać portfel zamówień na nowe jednostki. Dodatkowym źródłem niepewności pozostaje eksport rosyjskich produktów rafinowanych. Obecnie jest on ograniczony o około 0,8 mln baryłek dziennie z powodu ataków dronów na rafinerie, ale część tych przewozów może wrócić na rynek.
Niepewność dotyczy również eksportu z Chin. Z rocznego limitu wynoszącego około 330 mln baryłek pozostało 225 mln baryłek. Nie ma pewności, czy całoroczny eksport osiągnie poziom z 2025 r. Na sytuację rynkową nakłada się także zmiana w kierownictwie spółki.
### Jak na Hafnię patrzy rynek
Liczba funduszy hedgingowych posiadających akcje Hafnii spadła do 23, z 24 w poprzednim kwartale. To niewielkie ograniczenie zaangażowania, a nie masowa wyprzedaż. Udział akcji znajdujących się w krótkiej sprzedaży wynosi zaledwie 1,53% akcji w wolnym obrocie. Wskazuje to na niewielką skalę zorganizowanych zakładów na spadek kursu.
4 września akcje Hafnii były wyceniane przy prognozowanym wskaźniku ceny do zysku (forward P/E) na poziomie 11,65. To niska wartość w zestawieniu z kwartałem, w którym roczna rentowność kapitału własnego wyniosła 44,6%, a roczna rentowność dywidendy sięgnęła około 21%. Rynek wciąż ocenia, jak trwały okaże się obecny poziom zysków spółki.
### Kwartalny wynik, który może się nie powtórzyć
Wyniki Hafnii za II kwartał pokazują, co dzieje się, gdy jednocześnie występują zakłócenia geopolityczne, ograniczona podaż statków i bilans z niskim poziomem zadłużenia. Zasady wypłaty dywidendy i wzrost wartości aktywów netto odzwierciedlają rzeczywiste generowanie gotówki, a nie jedynie zapisy księgowe. Zespół handlowy spółki jasno wskazuje jednak, że premie za nieefektywność wliczone w obecne stawki są bezpośrednio związane z konfliktami, które mogą ulec deeskalacji. Dla inwestorów liczących na wzrost kluczowe jest to, czy odbudowa zapasów i strukturalnie ograniczona podaż statków utrzymają się dłużej niż obecne zakłócenia.
Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.