General Motors podnosi prognozę na 2026 r. mimo kosztów wycofywania się z aut elektrycznych
General Motors podniósł prognozę zysku na cały rok, wskazując na silne ceny w Ameryce Północnej, gdzie popyt na pickupy oraz inne duże pojazdy pozostaje wysoki. Jednocześnie wyniki obciążyły koszty związane z wycofywaniem się z inwestycji w pojazdy elektryczne.
Duży amerykański producent samochodów w poniedziałek podniósł pełnoroczną prognozę zysku po tym, jak opublikował solidne wyniki kwartalne. Mocne ceny pojazdów zrównoważyły negatywny wpływ kosztów związanych z wygaszaniem inwestycji w samochody elektryczne.
Spółka wykazała 1,3 mld USD zysku, czyli o 31% mniej niż rok wcześniej. Przychody wzrosły prawie o 2% do 48 mld USD.
W okresie spadła sprzedaż samochodów w Ameryce Północnej, ale dzięki mocnym cenom przełożyło się to na wyższe marże.
Firma podała, że wyniki w Ameryce Północnej — zdecydowanie największym rynku — zostały wsparte „rekordową” sprzedażą pełnowymiarowych pickupów. Dobre były też sprzedaże do flot, a wsparciem pozostawał utrzymujący się popyt ze strony klientów komercyjnych oraz administracji publicznej.
Jednocześnie wyniki pogorszyły się o 2,3 mld USD kosztów związanych z wycofywaniem się GM z pojazdów elektrycznych po zmianach w polityce środowiskowej w USA za prezydentury Donalda Trumpa. GM ujął też 177 mln USD kosztów restrukturyzacji w Chinach.
Dyrektor finansowy Paul Jacobson powiedział, że konsumenci są „bardzo odporni”, a spółka nie zauważyła zmian w preferencjach pojazdów wynikających z wyższych cen benzyny spowodowanych wojną USA–Iran.
„Myślę, że potrzeba znacznie dłuższego okresu, zanim zobaczymy jakikolwiek wpływ” — powiedział Jacobson w rozmowie z CNBC.
W poniedziałek, według American Automobile Association, ceny benzyny w USA wróciły powyżej 4 USD za galon, co odzwierciedla wznowione walki na Bliskim Wschodzie.
GM utrzymał pełnoroczną prognozę „uderzenia” związanego z taryfami cel nymi wdrożonymi w USA przez Trumpa w przedziale 2,5 mld–3,5 mld USD. Jednocześnie szef GM Mary Barra w liście do akcjonariuszy napisała, że spółka przesuwa więcej produkcji z powrotem do Stanów Zjednoczonych, aby ograniczyć ekspozycję na taryfy.
W poniedziałek Trump zarządził nowe 50% taryfy na wiele kanadyjskich towarów, powołując się m.in. na „dyskryminujące” opłaty Kanady na towary z USA, w tym samochody.
W oświadczeniu Białego Domu podano, że nowe taryfy obejmą „produkty od wina po hokejowe kije i cement”. Ruch ten ma miejsce, gdy USA i Kanada, wraz z Meksykiem, negocjują zrewidowaną umowę handlową.
Jacobson określił porozumienie handlowe jako priorytet i powiedział, że „jesteśmy przekonani, iż rządy będą w stanie przepracować ten temat”.
GM podniósł prognozę na 2026 r. dla zysku operacyjnego przed opodatkowaniem do przedziału 14 mld–16 mld USD, czyli o 0,5 mld USD więcej niż wcześniej.
Prognoza „zakłada brak istotnej eskalacji na Bliskim Wschodzie” oraz brak znaczącego wzrostu kosztów surowców — wynika z prezentacji.
GM podał, że wyższa prognoza zysku na 2026 r. wynika m.in. z „nieco lepszej” dynamiki kosztów surowców.
Spółka oczekuje, że wyniki na 2027 r. będą „lepsze” niż w tym roku, m.in. dzięki zwiększonym dostawom najlepiej sprzedających się sport utility vehicles (SUV-ów).
Akcje GM wzrosły o 0,7% w handlu przed otwarciem sesji.
Dyskusje o GM na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.