Flex rośnie o 240,9% w rok: czy nadal warto kupować akcje FLEX?
W ciągu ostatnich 12 miesięcy kurs Flex (FLEX) wzrósł o 240,9%. Dla porównania branża Zacks Electronics – Miscellaneous Products notowała wzrost na poziomie 104,9%, a sektor Computer and Technology zyskał 43,5%. S&P 500 Composite wzrósł w tym samym czasie o 28,1%.
Flex poprawił też wyniki na tle części konkurentów: Cisco Systems (CSCO) zwyżkowało o 89,1%, Jabil (JBL) o 113,1%, a Sanmina (SANM) o 190,1%.
Spółka wskazuje, że nadal korzysta z kilku równoległych czynników: zwiększającej się skali zastosowań AI i centrów danych, globalnego potencjału produkcyjnego, poprawy profilu marż, stabilnej generacji gotówki oraz przeprowadzanych, ukierunkowanych przejęć.
Kluczowe „wzmacniacze” dla Flex
Flex kontynuuje transformację w stronę bardziej wartościowych, technologicznie zaawansowanych obszarów. Spółka ograniczała działalność w kierunkach nastawionych na konsumenta, wyprzedawała aktywa uznane za niekluczowe i inwestowała w technologie o wyższej wartości. Ten proces trwa już od siedmiu lat i ma doprowadzić do dalszego skupienia na obszarach, w których rosną długoterminowe potrzeby rynkowe.
Kolejnym etapem ma być planowany wydzieleniowy ruch dla biznesu Cloud and Power Infrastructure (CPI). Flex chce, aby po wydzieleniu obie części lepiej dopasowały swoją strategię, usprawniły alokację kapitału oraz realizowały priorytety wzrostu. Po spin-offie spółka planuje skoncentrować się na zaawansowanych możliwościach produkcyjnych w obszarach m.in. opieki zdrowotnej, robotyki, automatyzacji magazynów i sieci (networking). Ma to zwiększyć ekspozycję na rynki o wysokim wzroście i napędzane technologią.
W tle pozostaje też szybka rozbudowa infrastruktury centrów danych opartej na rozwiązaniach napędzanych przez AI. CPI ma budować zróżnicowaną platformę typu „end-to-end” obejmującą infrastrukturę zasilania, zarządzanie temperaturą oraz integrację z obliczeniami. Z perspektywy Flex ma to pozwalać klientom polegać na jednym partnerze zamiast kilku dostawców.
Zarząd podkreśla, że przejście w kierunku zintegrowanych architektur zasilania i chłodzenia, a także wdrażanie m.in. przetworników półprzewodnikowych (solid-state transformers) oraz dystrybucji DC 800-woltowej, tworzy istotną szansę długoterminową. Firma wiąże te kompetencje z rosnącą złożonością oraz zapotrzebowaniem na moc w nowej generacji centrów danych pod AI.
Przejęcia i kontrakty pod wzrost zdolności
Flex wzmacnia pozycję konkurencyjną także poprzez inwestycje i akwizycje. Niedawno zakończone przejęcie Electrical Power Products (EP2) rozszerza portfel rozwiązań z poziomu „utility-grade” w obszarze zasilania. Spółka wskazuje, że ma to zwiększyć jej zdolność do dostarczania kompletnych rozwiązań wspierających modernizację sieci oraz elektryfikację.
Flex pozyskuje także przychody z kolejnych, znaczących zleceń od kilku hyperscalerów i klientów centrów danych, w tym od Google, obejmujących infrastrukturę zasilania, systemy termiczne oraz produkcję złożonego sprzętu. To wieloletnie zaangażowania w wielu kategoriach produktów i u wielu klientów — mają one dawać zdywersyfikowane możliwości wzrostu oraz wspierać rozszerzanie mocy produkcyjnych do 2027 roku i dalej.
Wyniki finansowe i prognozy
Wyniki finansowe mają potwierdzać te założenia. Dla roku fiskalnego 2026 Flex raportuje wzrost przychodów o 8%, wzrost skorygowanego wyniku operacyjnego o 21% oraz wzrost skorygowanego EPS o 25%. Spółka wiąże to z dobrym wykonaniem planów w obszarach cloud, power oraz industrial, a także z dalszymi usprawnieniami operacyjnymi. Efektem ma być kolejny rok rekordowej rentowności oraz około 1,1 mld USD wolnych przepływów pieniężnych (free cash flow).
Flex zakłada, że tempo wzrostu ma utrzymać się w roku fiskalnym 2027. Prognozowane przychody mieszczą się w przedziale 32,3–33,8 mld USD (czyli 18% wzrostu w punkcie środkowym). Skorygowany EPS ma wzrosnąć o 32% w punkcie środkowym.
Osobno spółka prognozuje, że biznes CPI ma dostarczyć wzrostu przychodów o 65%–75% w 2027 roku fiskalnym, a następnie o ponad 80% w 2028 roku. Ma to wynikać z wieloletnich umów, rosnącego popytu na infrastrukturę AI oraz z inwestycji, które mają sprzyjać dalszej ekspansji marż. Zarząd oczekuje też, że nakłady inwestycyjne (capex) mają „znormalizować się” po 2027 roku, przy jednoczesnym utrzymaniu silnego wzrostu i generacji gotówki.
Ryzyka w najbliższym czasie
Jednocześnie Flex wskazuje na kilka problemów w horyzoncie krótkoterminowym. Segment Integrated Technology Solutions pozostaje pod wpływem utrzymującej się słabości w obszarze lifestyle oraz rynków konsumenckich, co skłania spółkę do dalszego zmniejszania znaczenia niżej marżowych działalności.
W przypadku segmentu CPI spółka ponosi podwyższone nakłady kapitałowe i inwestycje infrastrukturalne na potrzeby przyszłego wzrostu. Ma to tymczasowo obciążać marże i obniżać konwersję wolnych przepływów pieniężnych.
Mimo że zarząd zakłada, iż te inwestycje w kolejnych latach mają przynieść wyższe zwroty i wzrost marż, ryzyka wykonawcze obejmują m.in. wydzielenie spółki, ekspansję mocy produkcyjnych oraz realizację dużych projektów infrastruktury dla AI.
Wycena na rynku
Akcje Flex są wyceniane na forward 12 miesięcy w oparciu o wskaźnik cena/sprzedaż (P/S) na poziomie 1,57, poniżej średniej branży, która wynosi 7,57. Dla porównania Cisco (CSCO) ma forward P/S 7,11x, Jabil (JBL) 1,11x, a Sanmina (SANM) 0,86x.
Rewizje prognoz i nastawienie analityków
Zmieniane do góry oczekiwania dotyczące wyników Flex na rok fiskalny 2026 znalazły się w ostatnich tygodniach wśród istotnych korekt, które miały miejsce w ciągu 60 dni.
Spółka ma też otrzymywać ocenę Zacks Rank #1 (Strong Buy), co sugeruje pozytywne nastawienie względem inwestycji w akcje FLEX.
Dyskusje o CSCO na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.