Fed nie toleruje inflacji. Dow Jones stracił 840 punktów
Kevin Warsh po raz drugi przewodniczył posiedzeniu Rezerwy Federalnej od czasu objęcia nowego stanowiska. Bank centralny pozostawił stopy procentowe bez zmian — nie zdecydował ani o podwyżce, ani o obniżce.
Najnowsze dane pokazują spadek inflacji. Jednocześnie niektóre stopy procentowe, między innymi oprocentowanie kredytów hipotecznych, wzrosły niezależnie od decyzji Fedu. Warsh ocenił, że jest to efekt działania rynku.
Podczas przesłuchania w Kongresie powtórzył jednak, że on i pozostali członkowie komitetu „nie mają tolerancji dla trwale podwyższonej inflacji”. Podtrzymał też podejście polegające na nieprzedstawianiu szczegółowych prognoz dotyczących przyszłych decyzji. Z jego wypowiedzi wynika jednak, że w razie potrzeby Fed może podnieść stopy procentowe.
W reakcji na te słowa indeks Dow Jones Industrial Average spadł w ciągu jednego dnia o 840 punktów. DJIA obejmuje 30 największych i najważniejszych spółek notowanych na rynku, dlatego jego zachowanie często odzwierciedla szersze tendencje giełdowe. Tak duży spadek wskazuje na ogólną reakcję całego rynku.
Później indeks odrobił straty dzięki stabilności stóp procentowych — przynajmniej na razie. Oto czego można oczekiwać, gdy Fed będzie kontynuował działania mające na celu ograniczenie inflacji.
Zaostrzenie polityki pieniężnej może krótkoterminowo zaszkodzić portfelowi
Zmiany stóp procentowych są ściśle powiązane z zachowaniem rynku akcji. Powód jest prosty: stopy procentowe decydują o tym, jak łatwo można pożyczać pieniądze. Niższe stopy oznaczają łatwiejszy dostęp do finansowania i większą aktywność gospodarczą. Wyższe stopy ograniczają przepływ pieniądza, ponieważ utrudniają zaciąganie pożyczek zarówno firmom, jak i osobom prywatnym.
Z perspektywy firm możliwość pożyczania pieniędzy może oznaczać rozwój. Nawet bardzo duże spółki nie zawsze dysponują wystarczającą gotówką, aby realizować wszystkie plany. Wszystkie młode przedsiębiorstwa korzystają z pożyczonego kapitału — od założycieli finansujących działalność z własnych środków i maksymalnie wykorzystujących karty kredytowe po „jednorożce” wspierane kapitałem wysokiego ryzyka.
Jeśli podaż pieniądza zostaje ograniczona, przedsiębiorstwa mogą zmniejszać skalę działalności. To z kolei osłabia gospodarkę. Mniejsza liczba produktów dostępnych na rynku może prowadzić do niższej sprzedaży, a w konsekwencji także do spadku cen akcji.
Z perspektywy konsumentów wyższe stopy zwiększają oprocentowanie kart kredytowych. Utrudniają też zakup domu oraz finansowanie dużych projektów i wydatków. Może to oznaczać, że mniej pieniędzy trafia na rynek akcji.
Celem jest obniżenie inflacji, co ostatecznie powinno sprzyjać gospodarce i portfelom inwestorów. Giełda, podobnie jak gospodarka i stopy procentowe, przechodzi jednak przez cykle. Inwestorzy nie powinni oczekiwać, że hossa będzie trwać wiecznie.
Jeśli stopy procentowe wzrosną, należy liczyć się z presją na rynek. W takich warunkach warto posiadać w portfelu spółki defensywne, które mogą dobrze radzić sobie w środowisku wysokich stóp procentowych, takie jak Costco Wholesale (NASDAQ: COST) oraz TJX Companies (NYSE: TJX). Jeśli inwestor ma długi horyzont inwestycyjny, wyższe stopy procentowe i pewna korekta na rynku nie powinny mieć istotnego wpływu na jego decyzje.
Dyskusje o COST na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.