ExxonMobil rozgląda się za kolejnym wielkim przejęciem. Jednym z możliwych celów może być Woodside lub Santos
ExxonMobil po zakupie Pioneer Natural Resources za 60 mld USD wchodzi w kolejny etap aktywności M&A. Spółka wygląda na coraz bardziej ukierunkowaną na rozwój segmentu LNG (skroplonego gazu ziemnego), czyli jednego z najszybciej rosnących obszarów globalnego rynku energii.
W takim scenariuszu jako naturalny kandydat do potencjalnego przejęcia pojawia się Woodside Energy. Argumentem są zarówno skala i generowanie gotówki, jak i projekty LNG, które są już blisko uruchomienia.
Woodside: rekordowe wyniki i projekty LNG bliskie realizacji
W 2025 roku Woodside wyprodukowała rekordowe 198,8 mln baryłek ekwiwalentu ropy oraz wygenerowała 12,98 mld USD przychodów. Mimo słabszego otoczenia cen surowców spółka wypracowała 2,65 mld USD zysku „underlying net profit”.
Kluczowe znaczenie dla tezy zakupowej ma portfel projektów LNG w fazie rozwoju. Jednym z nich jest Scarborough. Według danych spółki projekt jest ponad 96% ukończony i pozostaje na ścieżce realizacji pierwszej dostawy LNG w czwartym kwartale 2026 roku. Po uruchomieniu Scarborough ma stać się jednym z najważniejszych nowych źródeł podaży LNG w Australii i istotnie zwiększyć moce produkcyjne Woodside.
Istotnym uzupełnieniem jest także projekt Louisiana LNG na amerykańskim Wybrzeżu Zatoki Meksykańskiej. Woodside przejęła go w 2024 roku. Zakładany na start poziom eksportu to 16,5 mln ton LNG rocznie, z możliwością rozszerzenia do 27,6 mln ton rocznie. Spółka szacuje, że w latach 2030. projekt mógłby przynosić ok. 2 mld USD rocznego operacyjnego cash flow.
Dla Exxona takie aktywa mogłyby natychmiast wzmocnić pozycję w LNG w momencie, gdy popyt globalnie wciąż rośnie.
Co jeszcze podkreśla Woodside: własne prognozy wzrostu mocy i gotówki
Woodside prognozuje, że produkcja LNG z zarządzanych przez spółkę instalacji ma osiągnąć ok. 40 mln ton rocznie w 2032 roku — czyli prawie dwukrotnie w stosunku do obecnych poziomów. Równolegle spółka przewiduje wzrost rocznego operacyjnego cash flow z ok. 5 mld USD dziś do ok. 9 mld USD na początku lat 2030.
Jednak koszt i ryzyko realizacji pozostają istotne
Woodside ma kapitalizację rzędu 40 mld USD, co oznacza, że przejęcie prawdopodobnie wymagałoby zapłacenia premii. Dla Exxona to byłoby dodatkowe obciążenie finansowe, szczególnie że po transakcji z Pioneer spółka zapłaciła ponad 59 mld USD.
Równolegle pojawiają się też czynniki polityczne. Premier stanu Australia Zachodnia Roger Cook publicznie sprzeciwił się przejęciu, które mogłoby przenieść siedzibę Woodside poza Perth.
Do tego dochodzi ryzyko wykonania. Choć Scarborough jest blisko ukończenia, Louisiana LNG ma napotykać trudności komercyjne. W kwietniu doniesiono, że Woodside miała problemy z pozyskaniem kolejnych długoterminowych umów sprzedaży LNG, a źródła branżowe wiązały to m.in. z opłatami za skraplanie (liquefaction fees) wyższymi niż obowiązujące stawki na rynku amerykańskim.
Dlatego w gronie potencjalnych celów może pojawić się także inny australijski producent.
Santos jako alternatywa: mniej złożona transakcja, nadal ekspozycja na LNG
Santos, notowany przez inwestorów jako SSLZY, nie daje tej samej skali co Woodside, ale posiada ważne aktywa LNG w Australii i Papui Nowej Gwinei. Co ważne, przejęcie Santos prawdopodobnie byłoby wyraźnie tańsze, a jednocześnie mogłoby dostarczyć Exxonowi podobnych korzyści strategicznych.
Mniejszy rozmiar transakcji zwykle oznacza mniej aktywów do włączenia w strukturę grupy, mniejszą liczbę obszarów, które trzeba będzie konsolidować, oraz potencjalnie niższe ryzyko wykonania. Santos nadal zapewniałby Exxonowi znaczącą ekspozycję na rynki LNG w Azji, ale bez tej samej złożoności i kosztu, jakich można oczekiwać w przypadku przejęcia Woodside — a to nie jest drobny argument.
Czy dojdzie do oferty? Na razie brak sygnałów z Woodside
Nawet jeśli Woodside pozostaje najbardziej przekonującym kandydatem dla transformacyjnego przejęcia, sama możliwość realizacji transakcji wciąż nie jest przesądzona. Woodside oświadczyła, że nie ma wiedzy o żadnej propozycji dotyczącej Exxon.
W tle jest jednak wyraźna zmiana priorytetów w ExxonMobil: po latach budowania jednego z najmocniejszych portfeli aktywów łupkowych w Ameryce Północnej spółka wygląda na mocno skoncentrowaną na LNG. Jeżeli kierownictwo uzna, że globalny popyt na gaz ziemny utrzyma się przez kolejne dekady, kolejna „mega-transakcja” może stać się realna.
W kwestii Santos pozostaje natomiast pytanie o to, czy Exxon uzna przejęcie mniejszego gracza za bardziej opłacalny sposób wejścia w LNG, czy jednak będzie dążyć do zakupu większych aktywów w stylu Woodside.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.