Koncerny naftowe Exxon (XOM) i Chevron (CVX) opublikowały wyniki za drugi kwartał. James West, dyrektor zarządzający Melius Research i szef działu badań rynku energii i energetyki, rozmawiał z Julie Hyman w programie „Market Catalysts” o sytuacji na rynku ropy, najważniejszych elementach wyników oraz powodach, dla których obie spółki priorytetowo traktują redukcję zadłużenia.
Amerykańskie rafinerie pracują obecnie na bardzo wysokich obrotach, ponieważ rafinerie w Rosji i na Bliskim Wschodzie nie działają w pełni. Rafinerie w USA już pracują niemal z pełną wydajnością, bliską 100%. Pomaga to utrzymać dostawy produktów rafinowanych na światowym rynku, uniknąć ich niedoboru oraz ograniczyć ryzyko gwałtownego wzrostu cen oleju napędowego, benzyny i paliwa lotniczego.
Oba koncerny, zamiast znacząco zmieniać plany zwrotu kapitału dla akcjonariuszy, spłaciły zadłużenie. Exxon zmniejszył je o ponad 7 mld USD, a Chevron o 8,4 mld USD. Obie spółki mają zrównoważony program zwrotu kapitału dla akcjonariuszy. Obejmuje on zarówno redukcję długu, korzystną dla posiadaczy akcji, jak i regularny skup akcji własnych.
Koncerny konsekwentnie kontynuują skup akcji, zwłaszcza na tle części europejskich konkurentów, które ograniczyły programy odkupu. Zmiany na rynku obligacji i w poziomie stóp procentowych mogły stworzyć okazję do wykorzystania niższego kosztu zadłużenia i zmniejszenia jego poziomu w tym kwartale.
Akcje spółek energetycznych rosły w tym roku, ale znaczna część zwyżek przypadła na początek roku, jeszcze przed wojną z Iranem. Inwestorzy obserwowali, jak amerykańskie wojsko okrąża Iran, i kupowali akcje w oczekiwaniu na konflikt. Późniejsza niepewność związana z wojną ograniczała dalsze ruchy notowań.
Zarządzający portfelami obawiają się, że kolejne zawieszenie broni, zakończenie działań wojennych albo obalenie irańskiego reżimu mogłyby doprowadzić do spadku cen ropy. W takim scenariuszu pod presją znalazłyby się również akcje koncernów naftowych.
Jednocześnie światowe zapasy ropy zostały mocno uszczuplone, dlatego ich odbudowa może podtrzymywać ceny surowca. Konieczne będzie także wiercenie nowych odwiertów i ponowne zagospodarowanie złóż poza Bliskim Wschodem. Produkcja w samym regionie musiałaby z czasem powrócić na rynek.
Potencjał wzrostu może obejmować cały sektor energetyczny, nie tylko największe koncerny naftowe, takie jak Exxon i Chevron, lecz także firmy świadczące usługi dla przemysłu naftowego. Dalsze zwyżki mogą być łatwiejsze po ustąpieniu niepewności związanej z konfliktem. Rynki akcji zwykle źle reagują na utrzymującą się niepewność.
Dyskusje o CL na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.