Elon Musk stracił status trylionera po spadkach SpaceX i Tesli
Elon Musk przestał być trylionerem. Najbogatszy człowiek świata został pierwszym w historii, którego majątek osiągnął poziom biliona dolarów po rekordowym debiucie giełdowym Space Exploration Technologies (NASDAQ:SPCX) 12 czerwca.
Mniej niż dwa tygodnie później wyprzedaż akcji SpaceX oraz jeszcze głębsza przecena w ostatnich dniach w drugiej firmie Maska, Tesla (NASDAQ:TSLA), sprowadziły go z powrotem do grona miliarderów. Według Bloomberg Billionaires Index łączna wartość netto Maska na 24 czerwca wynosiła 946 mld dolarów.
Mimo spadków Musk nadal pozostaje finansowo daleko przed resztą listy. Ma około 650 mld dolarów więcej niż Larry Page, współzałożyciel Alphabet, który zajmuje drugie miejsce. W samym 2026 roku Musk zarobił 326 mld dolarów.
SpaceX miało największy debiut w historii
W tym miesiącu SpaceX przeprowadziło historyczne IPO. Spółka starała się pozyskać 75 mld dolarów w ofercie publicznej, a następnie zwiększyła skalę po uruchomieniu przez underwriterów opcji „greenshoe” (czyli dopuszczalnego naddziału akcji), co ostatecznie dało 85,7 mld dolarów.
SpaceX podaje, że zidentyfikowała łączny rynek możliwy do obsłużenia (TAM) na poziomie 28,5 bln dolarów, z czego 26,5 bln dolarów ma pochodzić z rozwiązań związanych z AI.
Spółka prowadzi trzy kluczowe obszary działalności. Najbardziej znany jest segment startów rakietowych: do tej pory zrealizowano ponad 660 misji, a w większości z nich wykorzystywane są rakiety wielokrotnego użytku. Drugą filarową częścią jest Starlink, czyli satelitarny biznes SpaceX — jak dotąd jedyny, który przynosi zyski. Starlink działa w oparciu o sieć ponad 9 600 satelitów krążących na niskiej orbicie okołoziemskiej i dostarcza połączenia mobilne oraz internet do obszarów wiejskich i miejsc niedostatecznie obsługiwanych.
Trzeci obszar to AI. W jego ramach działa m.in. Grok — duży model językowy i chatbot — oraz platforma X, wcześniej znana jako Twitter. SpaceX zapowiada ambitny plan budowy infrastruktury obliczeniowej dla AI: początkowo na Ziemi, a docelowo także w przestrzeni kosmicznej. W tym segmencie mieści się też xAI, firmę Maska, którą SpaceX włączyło wcześniej w tym roku.
Debiut i skala planów wiążą się jednak z kosztami. Goldman Sachs, który był głównym organizatorem oferty (lead underwriter) dla IPO SpaceX, szacuje, że spółka zanotuje ujemne wolne przepływy pieniężne (free cash flow) w wysokości 105 mld dolarów w 2029 roku, a dopiero do 2031 osiągnie dodatni poziom free cash flow.
W tym tygodniu SpaceX zaniepokoiło także inwestorów informacją o sprzedaży obligacji, mimo że spółka deklarowała 100,8 mld dolarów gotówki. Doniesienia prasowe wskazywały, że spółka będzie starała się pozyskać 20 mld dolarów w ramach tej emisji. Po wiadomości kurs spadł o ponad 16%.
SpaceX ma wycenę rzędu 2 bln dolarów, ale droga do wypracowania zysków może potrwać — inwestorzy muszą liczyć się z większą zmiennością notowań.
Tesla chce być czymś więcej niż producentem aut
Tesla od dawna jest kojarzona z Elonem Maska, który zbudował z niej największego na świecie producenta samochodów elektrycznych pod względem kapitalizacji. Firma przyczyniła się do popularyzacji EV, a jej kurs rósł dynamicznie od 2019 roku do 2023 roku — z pięcioletnim wzrostem wynoszącym 1 020%.
W latach 2024 i 2025 sytuacja się pogorszyła. Wzrosła konkurencja, a marże zaczęły się kurczyć. Sprzedaż Tesli spadła zarówno w 2024, jak i w 2025 roku. W pierwszym kwartale 2026 sprzedaż i wyniki odbiły, ale Tesla nie wraca do poziomów marż, które były widoczne kilka lat wcześniej.
Mask zwraca jednak Teslę w stronę nowych obszarów. W pierwszym kwartale spółka wypracowała 2,4 mld dolarów przychodów z segmentu generacji i magazynowania energii. Rozwija też biznes oprogramowania — sprzedaje pełne self-driving (FSD) oraz subskrypcje łączności dla właścicieli aut.
Tesla pracuje również nad tym, by wersja unsupervised FSD (bez nadzoru kierowcy) stała się rzeczywistością. Technologia nie została jeszcze finalnie dopracowana ani dopuszczona do powszechnego użytku w całym kraju, ale Musk liczy, że uzyska zgodę do końca bieżącego roku.
Równolegle firma prowadzi ambitny program robotyczny. Pierwsza generacja linii produkcyjnej jest rozwijana w fabryce w Fremont w Kalifornii i ma wytwarzać do 1 mln robotów Optimus rocznie. Druga generacja linii w Teksasie jest w przygotowaniu — ma produkować 10 mln robotów rocznie. Musk określa roboty Optimus jako asystentów zdolnych do wykonywania codziennych prac domowych i obsługi procesów w fabrykach.
Mimo wszystkich planów akcje Tesli radzą sobie gorzej niż S&P 500. Od początku roku kurs jest niżej o 17%. Gdyby raport za drugi kwartał pokazał wyraźną poprawę sprzedaży EV i marż, mogłoby to pomóc w odbudowie zaufania inwestorów, ale na ten moment podejście do Tesli wymaga ostrożności.
Space Exploration Technologies i Tesla — czy kupować „dołek”?
Inwestorzy, którzy rozważają zakup akcji Space Exploration Technologies, biorą pod uwagę, że spółka nie znalazła się wśród wskazywanych wcześniej przez zespół analityków Stock Advisor „10 najlepszych spółek do kupienia teraz”.
SpaceX i Tesla po ostatnich ruchach kursu wciąż pozostają obszarem podwyższonej zmienności. Debiut i plany rozwoju SpaceX pokazują dużą skalę inwestycji, a jednocześnie w prognozach pojawiają się istotne wydatki w kolejnych latach. Z kolei w Tesli obserwuje się presję na marże mimo odbicia sprzedaży w 2026 roku oraz równoległe dążenie do rozwoju usług software i robotyki.
Dyskusje o GOOGL na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.