Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Kontrakty terminowe na Dow, S&P 500 i Nasdaq rosną mimo napięć na Bliskim Wschodzie

Redakcja InwestHub · 3 września 2026 10:31

Kontrakty terminowe na amerykańskie indeksy wzrosły po trzech dniach spadków. Inwestorzy oceniają wpływ napięć na Bliskim Wschodzie oraz wyniki spółek technologicznych, takich jak Broadcom (AVGO) i Snowflake (SNOW).

Kontrakty na Dow Jones Industrial Average (YM=F) zyskały 0,2%, a kontrakty na S&P 500 (ES=F) wzrosły o 0,1%. Kontrakty na Nasdaq-100 (NQ=F) podrożały o 0,2%, gdy akcje przerwały serię spadków.

Inwestorzy ponownie przystąpili do zakupów, gdy ceny ropy lekko się obniżyły. Kontrakty terminowe na ropę Brent (BZ=F) nadal pozostawały jednak powyżej 95 USD za baryłkę. W środę prezydent Trump powiedział, że Stany Zjednoczone przeprowadziły „bardzo ciężki atak” na Iran. Jednocześnie zaznaczył, że operacja nie powinna potrwać „zbyt długo”.

Ponownie rozgorzała wojna na Bliskim Wschodzie, przez co uwaga inwestorów skupiła się na inflacji. Coraz większe znaczenie ma jednak także sytuacja na rynku pracy. Seria publikacji danych gospodarczych poprzedza piątkowy raport dotyczący zatrudnienia w USA.

W czwartek rano firma doradztwa outplacementowego Challenger, Gray & Christmas opublikuje dane o zapowiedzianych zwolnieniach. Informacje te zostaną uzupełnione o dane Bureau of Labor Statistics dotyczące wniosków o świadczenia dla bezrobotnych.

Wśród spółek publikujących kwartalne wyniki znajdą się Lululemon Athletica (LULU), DocuSign (DOCU) oraz The Campbell’s Company (CPB).

Ceny ropy utrzymały wzrost z ostatnich trzech dni po tym, jak prezydent Donald Trump stwierdził, że wznowione ataki na Iran będą krótkotrwałe. Ponownie podkreślił również, że Stany Zjednoczone kontrolują cieśninę Ormuz.

Ropa West Texas Intermediate kosztowała około 91 USD za baryłkę po wzroście o 9% w ciągu poprzednich trzech sesji. W środę ropa Brent zakończyła notowania poniżej 96 USD za baryłkę. Zapytany o to, jak długo może potrwać amerykańska kampania bombardowań, Trump odpowiedział: „Nie sądzę, żeby zbyt długo”, dodając jednak: „Jesteśmy gotowi przeprowadzić kolejną [operację]”.

Najnowsze amerykańskie ataki nastąpiły po kilku tygodniach względnego spokoju. Iran odpowiedział, wystrzeliwując drony i pociski w kierunku amerykańskich baz na Bliskim Wschodzie, zgodnie ze schematem działań stosowanym podczas trwającej od sześciu miesięcy wojny. Część eksportu ropy opuszczała Zatokę Perską na tankowcach z wyłączonymi transponderami, czyli urządzeniami przekazującymi informacje o położeniu statku. Najnowsza eskalacja zwiększyła ryzyko poważniejszych zakłóceń dostaw.

„Najnowsza eskalacja powinna nadal wspierać rynek, ale warto pamiętać, że zarówno Stany Zjednoczone, jak i Iran szukają sposobów na deeskalację” — powiedział Dennis Kissler, starszy wiceprezes ds. handlu w BOK Financial Securities Inc. „Dalsze rozmowy pokojowe mogłyby szybko obniżyć ceny” — dodał.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Budowa portfela

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.