Dolar stracił najwięcej od trzech tygodni i osłabił się do najniższego poziomu od połowy maja. Stało się tak po niespodziewanej zapowiedzi Departamentu Skarbu USA dotyczącej zwiększenia skupu długoterminowych obligacji. Informacja wywołała wzrost cen tych papierów na rynku długu.
Indeks Bloomberg Dollar Spot spadł nawet o 0,7%, a amerykańska waluta traciła wobec wszystkich głównych rywali, w tym jena. Najmocniej zyskiwały frank szwajcarski i korona szwedzka.
Decyzja Departamentu Skarbu zasygnalizowała obawy dotyczące trwającej wyprzedaży obligacji. Wcześniej rentowność 30-letnich obligacji USA wzrosła do najwyższego poziomu od 2007 r. Inwestorów niepokoją rosnący dług federalny, wojna w Iranie, fala emisji obligacji korporacyjnych związana z rozwojem sztucznej inteligencji oraz inflacja, która od 2021 r. utrzymuje się powyżej celu Rezerwy Federalnej.
Zapowiedź Departamentu Skarbu przynajmniej tymczasowo odwróciła ten trend. Wzrost cen długoterminowych obligacji skarbowych obniżył rentowność 30-letnich papierów o około 8 punktów bazowych. Punkt bazowy to jedna setna punktu procentowego.
Presję na dolara zwiększają również oczekiwania, że Rezerwa Federalna nie rozpocznie podwyżek stóp procentowych przed grudniem. Inwestorzy czekają na publikację protokołu z ostatniego posiedzenia Fed, zaplanowaną na późniejszą część środy. Chcą sprawdzić, czy zyskały poparcie wezwania do dalszego zaostrzenia polityki pieniężnej oraz jak przedstawiciele banku centralnego oceniali ryzyko inflacyjne.
„Spokojniejsza sytuacja na rynku obligacji pozwoliła dziś dolarowi ponownie się osłabić” — powiedziała Jane Foley, szefowa strategii walutowej w Rabobank. Dodała, że dzieje się to w warunkach ryzyka związanego z inflacją i podażą obligacji, a także obaw, że większe zaangażowanie funduszy hedgingowych w dług rządowy może zwiększyć nerwowość na rynku.
Strateg Brendan Fagan ocenił, że reakcja dolara na zapowiedź Departamentu Skarbu — przy niewielkich zmianach krótkoterminowych stóp procentowych — sugeruje, iż rynek odczytuje tę decyzję jako sztuczne łagodzenie napięć w segmencie długoterminowych obligacji. Jego zdaniem administracja Donalda Trumpa deklaruje politykę silnego dolara, ale jej działania mogą wskazywać na coś innego. Wymienił skoordynowaną interwencję walutową, wypowiedzi sekretarza skarbu Scotta Bessenta na temat niedowartościowanych walut oraz porozumienie z Mar-a-Lago.
Jen zyskał nawet 0,9% i umocnił się do 158,17 JPY za 1 USD. Był to jego najwyższy poziom od ponad tygodnia. Japońska waluta miała trudności z utrzymaniem wcześniejszych zysków wywołanych wspólną interwencją USA i Japonii na rynku walutowym na początku miesiąca. W sierpniu jen stracił dotąd 0,7% wobec dolara.
„Dolar szeroko się osłabia po informacji z Departamentu Skarbu USA” — powiedział Howard Du, strateg TD Securities w Nowym Jorku. Jego zdaniem komunikat pokazuje, że Departament Skarbu uważnie monitoruje trwającą w tym tygodniu wyprzedaż długoterminowych obligacji skarbowych.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.